Szukaj:Słowo(a): wdrożeniu systemu zarządzania
A ja powiem tak, ze jest to system klasy ERP i jezeli takowego
potrzebujesz to jest jednym z tanszych - nie ma co porownywac do SAP i
Oracle.

Koszt licencji Finanse, Sprzedaz, Magazyn to okolo 10 000 dla jednego
uzytkownika, kolejny uzytkownik okolo 2000 zl

Najgorsza czesc to Kadry i Place IMHO nie oplaca sie wdrazac tej czesci
a jedynie zrobic polaczenie z np. Symfonia.

Navision bardzo fajne dla analitykow i kadry zarzadzajacej, dzieki
wymiarom masz analityke juz wbudowana i mozesz latwo np. sledzic koszty.

Po wdrozeniu jezeli nie jest to SQL to administracja nie jest uciazliwa,
po szkoleniach dla uzytkownikow. Jezeli wdrozysz SQLa to dochodzi
administracja baza - za to po zestrojeniu jest bardzie wydajne i mozna
skalowac na kilka serwerow oraz wyciagac dane. Bez SQLa tez mozna
wyciagac dane ale jest to trudniejsze.

Moim zdaniem jezeli Symfonia jest za mala i/lub niespelnia potrzeb - za
mala funkcjonalnosc to Navision to dobry wybor.

jezeli Symfonia spelnia wszystkie zadania to nie ma sensu wydawac kasy.

Powiazanie produkowanych i wdrazanych systemow informatycznych ze zmianami
zachodzacymi w procesach zarzadzania.
porowanie wskaznikow przedsiebiorstwa z okresow przed i po wdrozeniu SI. Nie
polecalbym brac pod uwage systemow FK, ale systemy wspierajace istotne
procesy w danym(ch) przedsiebiorstwach/organizacjach, np automatyzacje
procesow produkcyjnych, kontrolnych i zmiany na tym tle w wydajnosci,
oczekwianiu klienta na usluge, jakosc uslugi itp.
Zmiany w strukturach zatrudnienia na skutek wdrazania systemow, stosunek
kosztow utrzymania systemu do kosztow utrzymania zalogi zatrudnionej przed
wdrozeniem, oszczednosci na skutek stosowania systemow nadzorujacych,

itede, itepe.

Jest jedno ale. Z reguly firmy traktuja w/w informacje jako tajemnice
handlowe itp bzdury. Bedziesz mial szczescie jezeli ktos nie oleje ciebie
jako studenta i cokolwiek w sensie informacji dostaniesz. Czesto nawet nie
chca dawac informacji handlowych ktore zawarte sa w folderach lub na
stronach www.

Pozdro


| znajdziecie na stronie www.itfriends.pl .

tylko widzisz ... wiekszosc *swiadomych* firm nie uzywa IE ... a w
kazdym razie te, ktore maja swiadomych adminow i ci admini raczej nie
poleca Twojego systemu. Czesto zas to oni sa pytani o zdanie co do
czegokolwiek co ma byc wdrozone ...



wstrzasajace historie opowiadasz :)
1. Jakos bardzo malo swiadomych firm w takim razie istnieje :) 1%? 2% ?
2. Admin jest do administracji, a nie do zarzadzania infrastruktura. a
zwlaszcza podejmowania decyzji, czy nawet istotnego opiniowania :) czujesz
roznice?
3. Jezeli juz admin jest pytany, to tylko o strone informatyczna. A strona
informatyczna jakiegokolwiek wdrozenia to sprawa drugoplanowa.
Funkcjonalnosc i realizacja zalozen businessowych - tym sie kieruja osoby
decyzyjne.

pzdr

Ma Du

Chciałbym zapytać doświadczonych w tej materii grupowiczów - jaki waszym
zdaniem w chwili obecnej system do zarządzania średnim przedsiębiorstwem
(produkcja) uważacie za udany produkt? Może ktoś z Was pracuje obecnie z
czymś takim i może podzielić się wrażeniami zarówno od strony użytkowej a
także realizacji projektu wdrożeniowego (firma?)

Niedługo moja firma stanie przed wyborem takiego oprogramowania więc nie
ukrywam, że opinie użytkowników były by mi pomocne.



www.gamtec.pl
bezstresowy dobór właściwych rozwiązań informatycznych,
(nie promujemy na siłę żadnego konkretnego systemu, raczej
z uwzględnieniem potrzeb klienta dobieramy stosowne dla
niego rozwiązania),

oferujemy wdrożenia,
procedury migracji danych ze starego oprogramowania do nowego,
consulting oraz administrację powdrożeniową.

Teraz się uczę - firma o tym wie i daje mi na to czas. Nie mam wdrażać SBO
tylko pisać proste aplikacja C#.NET wyciągające dane z bazy SBO, np. raporty.
Poza tym to nie jest tak, że te terminy mi w ogólne nic nie mówią, ale
chciałbym poznać dokładne definicje.
Dziękuję.

| Jestem programistą który ma pracować przy pewnym systemie
ERP (SAP Business
| One).
| Czy ktoś orientuje się w jaki sposób mogę znaleźć
definicje nastęujących
| terminów (nie znalazłem w leksykonach, Internecie i
bibliotece wydziału
| zarządzania):
[...]

Czy to znaczy, ze zabrałeś się za robotę (ktoś ci dał) do
której nie masz żadnych kwalifikacji? Komu tu współczuć ?? I
dziwić się, ze wdrożenia padają jak muchy ....

jz



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

----- Original Message -----
From: "JarosławŻeliński [ | Jestem programistą który ma pracować przy pewnym systemie
ERP (SAP Business
| One).
| Czy ktoś orientuje się w jaki sposób mogę znaleźć
definicje nastęujących
| terminów (nie znalazłem w leksykonach, Internecie i
bibliotece wydziału
| zarządzania):
[...]

Czy to znaczy, ze zabrałeś się za robotę (ktoś ci dał) do
której nie masz żadnych kwalifikacji? Komu tu współczuć ?? I
dziwić się, ze wdrożenia padają jak muchy ....

jz



Firmy się rozwijają ludzie też. Co Cię dziwi, że facet stara się poszerzyć
swoją wiedzę do zrobienia konkretnego projektu?
Czy Ty zawsze wszystko wiedziałeś?
Facet jest programistą i w tym się specjalizuje a nie menadżerem po MBA.

NETborg

Witam!
Wdrożenie systemu informatycznego  czy też zakup jakiego kolwiek programu
wspomagającego zarządzanie firmą zawsze powinno być poprzedzone analizą
przedwdrożeniową w celu dokładnego określenia potrzeb i wymagań oraz
wyznaczenia ram funkcjonalności. Firmy informatyczne za taki projekt liczą
sobie od 7 tys do 15 tys. (Sam projekt).
Nasza grupa projektowa NGProLabs prowadzi takie analizy zupełnie bezpłatnie.
Zastanawiasz się jak usprawnić swój biznes zgłoś się do nas - to nic nie
kosztuje. Jesteś zainteresowany ???
To z czego się utrzymujecie? Gdzie tu jest haczyk?

Witam!
Wdrożenie systemu informatycznego  czy też zakup jakiego kolwiek programu
wspomagającego zarządzanie firmą zawsze powinno być poprzedzone analizą
przedwdrożeniową w celu dokładnego określenia potrzeb i wymagań oraz
wyznaczenia ram funkcjonalności. Firmy informatyczne za taki projekt liczą
sobie od 7 tys do 15 tys. (Sam projekt).
Nasza grupa projektowa NGProLabs prowadzi takie analizy zupełnie
bezpłatnie.
Zastanawiasz się jak usprawnić swój biznes zgłoś się do nas - to nic nie
kosztuje. Jesteś zainteresowany ???

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

W wyniku analizy nastapi wskazanie najbardziej optymalnego dla klienta
rozwiazania, ktorego producent zaplaci prowizje wykonawcy bezplatnej analizy
rzedwrozeniowej.

To z czego się utrzymujecie? Gdzie tu jest haczyk?

| Witam!
| Wdrożenie systemu informatycznego  czy też zakup jakiego kolwiek
programu
| wspomagającego zarządzanie firmą zawsze powinno być poprzedzone analizą
| przedwdrożeniową w celu dokładnego określenia potrzeb i wymagań oraz
| wyznaczenia ram funkcjonalności. Firmy informatyczne za taki projekt
liczą
| sobie od 7 tys do 15 tys. (Sam projekt).
| Nasza grupa projektowa NGProLabs prowadzi takie analizy zupełnie
bezpłatnie.
| Zastanawiasz się jak usprawnić swój biznes zgłoś się do nas - to nic nie
| kosztuje. Jesteś zainteresowany ???

| --
| Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/



        Poszukuje wspolnika do dzialalnosci w dziedzinie wdrazania systemow
wspomagajacych zarzadzanie. Od prawie 7 lat pracuje w tej branzy. Od 4 lat mam
wlasna dzialalnosc gospodarcza. Mam wlasnie rozpoczynajacy sie kontrakt o
wartosci ok 200 tys pln (plus sprzet i systemy operacyjne i sieciowe). Dla
mnie zostaje jakies 55 - 66 %. Reszte trzeba bedzie oddac producentowi
oprogramowania - jednemu z potentatow na swiatowym rynku informatycznym.
System dziala od wielu lat na polskim rynku. Jest wiele dzialajacych wdrozen.
        Pieniadze potrzebne mi sa na zarejestrowanie spolki prawa handlowego
(wtedy kupujemy licencje bezposrednio od producenta bez posrednika czyli zysk
zwieksza sie do ok 66%). Na biuro i na zatrudnienie trzech - czterech
pracownikow. W tym jednego - dwoch handlowcow, ktorzy beda zajmowali sie
szukaniem nowych kontraktow.
        Pomysl jest na biznes staly tzn ze nie wkladamy 100 i wyjmujemy po
pol roku 200, ale jestem zainteresowany ciagla wspolpraca. Jesli chodzi o
liczby to godzina pracy konsultanta ksztaltuja sie od 200 pln do 150 eur za
godzine. Jeden konsultant w dobrze zarzadzanym projekcie wypracowuje od 100 do
150 h miesiecznie.

W celu dalszych informacji prosze o kontakt mailem lub telefonicznie.

Pozdrawiam
Piotr Sulowski

501 372 782

Możesz też zasięgnąć opinii wśród użytkowników.



I to powinno być podstawą do decyzji o zakupie programu
nie czy firma programisyyczna duża czy mała.

Współpraca jest najważniejszą rzeczą zwłasza dla małych firm.

Życie pokazuje, że na rynku oprócz
gigantów produkujących towary masowo są też małe i średnie firmy z
tradycjami, niekiedy manufaktury, które tworzą swoje produkty dla
odbiorców,
których wymaganiom trudniej sprostać przez dużych seryjnych producentów.
Użytkownicy systemów wspomagających zarządzanie stawiają oprogramowaniu
bardzo wysokie wymagania przez cały okres jego użytkowania a nie tylko
przed
zakupem takiego systemu i w trakcie jego wdrożenia, dlatego położyłbym
nacisk na dobry i merytoryczny kontakt z producentem (autorem kodu)
==================================
oprogramowania przez długie lata.
=================================



Twoje potrzeby są najważniejsze i czy firma sobie z nimi poradzi.

Andrzej.


Mam pytanie: czy uważacie, ze na rynku polskim jest miejsce na
darmowy system erp?



Oczywiście, że jest bo wszyscy kochają darmowe rzeczy - acz pod
warunkiem, ze je dostają a nie dają :) to w gruncie rzeczy sprowadza
się do definicji tej darmowości. Z mojego doświadczenia wynika, że cena
systemu ERP zawsze jest mniejsza niż koszty jego wdrożenia i obsługi. Tu
znowu wracamy do definicji pojęcia "za darmo" bo moge sobie wyobrazić
jakąś Utopijną Armię Zbawienia, która za darmo programuje, rozwija,
wdraża i obsługuje systemy służące planowaniu i zarządzaniu zasobami
przedsiębiorstwa... ;)

ps. erp5.pl -ERP na GPL -czyli i za darmo, i nie za darmo, ot typowy
przykład na dualizm darmowości teoretyczno-realnej ;)
j.

Witam serdecznie

Dla naszego Klienta, międzynarodowej firmy z branży informatycznej,
poszukujemy osoby na stanowisko:

Programista - analityk ( Backend - specialist )
nr ref.: BE/02/RI

Opis stanowiska:

Konfiguracja i zmiany aplikacji CRM ( back – end )
Instalacja i administrowanie Oracle dla celów implementacji
Pomoc we wdrożeniach systemu CRM

Wymagania:

Wykształcenie wyższe informatyczne
Bardzo dobra znajomość relacyjnych baz danych ( Oracle )
Wiedza na temat zarządzania bazami Oracle
Dobra znajomość PL/SQL i SQL
Umiejętność pisania skryptów systemowych ( MS – DOS, Windows )
Dobra znajomość języka angielskiego
Umiejętność pracy w zespole
Mile widziana znajomość platformy .NET
Mile widziana umiejętność programowania w Delphi
Mile widziana znajomość zagadnień CRM
Oferujemy:
Pracę w stabilnej, międzynarodowej firmie o ugruntowanej pozycji
Pracę w młodym dynamicznym zespole
Możliwość rozwoju zawodowego
Atrakcyjne warunki zatrudnienia i wynagrodzenia
Osoby zainteresowane prosimy o przesyłanie CV z zaznaczeniem numeru
referencyjnego w tytule e-mail.

Human Resource Consulting Sp. z o.o.
Wolność 3A, 01-018 Warszawa
Tel. +48 (22) 862 38 12, 862 39 91


[...]
: Szukam informacji, zestawień dotyczących różnic i podobieństw w
: metodach przeprowadzania audtu teleinformatycznego np.:
: - TCSEC,
: - ITSEC,
: - COBIT,
: - BS 7799,
: - Common Criteria (ISO/IEC 15408).

    Powyższe to nie metody przeprowadzania audytu... O oczywiście można
przeprowadzić audyt np. *wdrożenie* ISO/IEC 17799 (bs7799).  Wtedy możesz
zbudować listę kontrolną na podstawie tej normy.  By przeprowadzać audyt,
trzeba dany standard czy normę wdrożyć. W innym przypadku raczej trudno
mówić o audycie... Chyba, że audytor zrobi sobie jakąś checklistę i
stwierdzi, że audytowany system nie jest z nią zgodny.

IMHO najwięcej o audytowaniu z powyższych mówi Cobit. Acz o ile dobrze
pamiętam to kontrolki audytorskie nie są za free... Sam standard w
większości jest do ściągnięcia z www.isaca.org

Jeśli interesuje Cię wdrożenie systemu pozwalającego na uporządkowanie
zarządzania bezpieczeństwem informacji to ISO/IEC 17799 wydaje się najlepsze
w tej materii. Oczywiście poziom ogólności normy może czasem drażnić. No i
przede wszystkim jest już polska wersja normy.

Zdrówka
R.


| Nie mówiąc już o tym, że jak Ci się jakiś wirus w sieci zaczyna
| mnożyć a nie masz wdrożonego jakiegoś systemu automatycznie
| odcinającego zawirusowanych klientów, logowanie się na każde pudełko
| i odcinanie 'z ręki' skaluje się jeszcze słabiej.
Nie mam tego problemu, w sieci mam same serwery, stacja kliencka jak
podepne notebooka do switcha w szafie :)



Na serwer też się może ktoś włamać, a dysponując silniejszą maszyną
i potencjalnie wieloma równoległymi połączeniami typu gigabit/s,
jest w stanie zaatakować/zDoSować więcej.

Widziałem już przypadek, w którym przejęty serwer rozłożył jednocześnie
styk z Internetem (pierwszy interfejs gigabit), oraz sieć
administracyjną (drugi gigabit) przez którą był zarządzany, backupowany,
etc. Oczywiście sam blackholing w tym wypadku to wstęp, trzeba pomyśleć
o jakimś HIPSie na samym serwerze, polityce QoS na przełączniku do
którego serwer jest podpięty itp. itd., ale bezpieczeństwo zawsze
buduje się warstwami...


Witam

Czy 'szalony' ruch na grupie świadczy o tym, że nie warto inwestować już w
produkty Novella ?



Hmmm... CEO from Novell z powodzeniem mogliby prowadzić Ministerstwo
Dziwnych Kroków, nic dizwnego, ze liczba userów NetWare ciągle spada.

Czasy kiedy sieciowy system operacyjny mieszczacy się na siedmiu
dyskietkach (mam na mysli nw 3.11, taki system co działał bez patch-y
sraczy itp wynalazków, na pc 386 z dyskami 200mb) byl najlepszym na
swiecie, to już zamierzchła przeszłość. I te czasy już nie powrócą, ech...

W tym kontekście - czy warto namawiać klienta do wdrożenia GroupWise ( które
ma w pakiecie SBS ) , jeśli interesuje go bardziej zarządzanie dokumentami
( DPMS ), niż poczta elektroniczna ?



A to już inna para kaloszy. Skoro p.t. klient kupił SBS-a i chce cos
wrażać, to wdrażaj... i bierz kasę ;) A może mu się spodoba GW???

U mnie wybor był oczywisty, poniewaz kupiłem GW w pakiecie SBS 6.5 (50 userow).
Mysle, ze to najlepsze rozwiazanie dla "small biznesow". W niskiej cenie otrzymujemy doskonałe narzedzie do poczty, zarządzania czasem i zasobami(kalendarz). Tego wlasnie uzywam w mojej firmie i znacznie poprawiła sie przez to komunikacja.
Poza tym prosta konfiguracja i wdrozenie (moze dlatego ze prosty system).
System jest dostepny prze IMAP i www.
Synchronizacja kalendarza z telefonami Nokia (w jedna strone, ale to mi wystarcza)

Po wdrozeniu uzytkownicy narzekali przez 3 dni, a potem zaczeli chwalic nowy system :)  

Nie mam doswiadczenia w administrowaniu Lotusem i Exchangem, ale robiłem rozpoznanie przed zakupem sbs'a i funkcjonalno c GW najbardziej mi odpowiadała.

Pozdrawiam
Piotr




Zbieram informacje o sytuacji w której wybrany został GroupWise.
Jakie argumenty przeważyły?
czego się wystrzegać w dyskusji o wyższo ci (Exchange, GroupWise, Notes)

Hej

Witam

Szukam systemu obiegu dokumentów / zarządzania dla urzedu gminy najlepiej
opartego na Novell-u ;). Czy ktoś z Państwa wie coś o takim, a może gdzieś
został wdrożony ?



Dzisiaj w menu polecamy ;)

Netware:
GroupWise
Metastorm e-work

NT/UNIX:
Lotus Notes/Domino

Wszelkie pytania i zażalenia prosimy kierować do autorów, czyli producentów.

;)


Witam

Szukam systemu obiegu dokumentów / zarządzania dla urzedu gminy najlepiej
opartego na Novell-u ;). Czy ktoś z Państwa wie coś o takim, a może gdzieś
został wdrożony ?



Follow this: http://www.micomp.pl/produkty/serce.htm



| Witam

| Szukam systemu obiegu dokumentów / zarządzania dla urzedu gminy najlepiej
| opartego na Novell-u ;). Czy ktoś z Państwa wie coś o takim, a może gdzieś
| został wdrożony ?

Follow this: http://www.micomp.pl/produkty/serce.htm

--
Kiilnia
kiilnia(at)kwadro.com.pl
www.kiilnia.prv.pl
#ICQ: 16234535



NA ostatniej konferencji Novell pokazal cos takiego, nazywa sie to: e-work lub
jakos podobnie.

Witam !!!
Na ostatnim spotkaniu w Warszawie Novell zaprezentował
program e-work firmy Metastorm,w którym można samemu zaprojektować system
obiegu dokumentów w firmie.
Jest to klient w postaci przeglądarki zintegrowany z pocztą elektroniczną.
Wszystkie procesy są definiowane i projektowane przez użytkownika.
Pokaz ten nosił nazwę - Automatyzacja procesów i przepływu dokumentów

Pozdrawiam
Andrzej

Witam

Szukam systemu obiegu dokumentów / zarządzania dla urzedu gminy najlepiej
opartego na Novell-u ;). Czy ktoś z Państwa wie coś o takim, a może gdzieś
został wdrożony ?

Pozdrawiam

Robert Jaworski



Witam,

Jaki jest orientacyjny koszt wdrozenia internetowego "nadajnika"
strumienia
wideo / odswiezanych jpegow z malego systemu kamer przemyslowych? Czy



Tuner TV  + soft  + jezeli jest wiecej kamer to uklad do sekwencyjnych zmian
obrazu z danej kamery najlepiej zsynchronizowany z softem (robie cos takiego
wlasnie do obslugi 4 kamerek :)
Soft to cos do zrzutu .jpg z wejscia tunera TV + najprosciej odpalony serwer
www i jakis skrypt do zarzadzania caloscia :)
pozdr.

Monday, July 14, 2003, 4:09:09 AM,Adam Szendzielorz nastukał(ła):

ASWitam,

| Jaki jest orientacyjny koszt wdrozenia internetowego "nadajnika"
ASstrumienia
| wideo / odswiezanych jpegow z malego systemu kamer przemyslowych? Czy



ASTuner TV  + soft  + jezeli jest wiecej kamer to uklad do sekwencyjnych zmian
ASobrazu z danej kamery najlepiej zsynchronizowany z softem (robie cos takiego
ASwlasnie do obslugi 4 kamerek :)
ASSoft to cos do zrzutu .jpg z wejscia tunera TV + najprosciej odpalony serwer
ASwww i jakis skrypt do zarzadzania caloscia :)
ASpozdr.
Jesli jest juz 4 kamery to pewnie i jest tez multiplekser i magnetowid
do nagrywania calosci.. Wiec wziac ten sygnal na karte tv i po
sprawie.. o ile wiem to wlasnie tak jest u znajomego.
Spytam jak jutro sie zjawi w pracy.

"Certyfikat ISO 9001:2001 dla PKP S.A.

Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna otrzymały certyfikat potwierdzający
spełnienie wymagań normy PN - EN ISO 9001:2001 "System zarządzania jakością.
Wymagania."
Certyfikat został przyznany przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji S.A.
w zakresie:
- opracowywania strategii i rozwoju transportu kolejowego w Grupie PKP,
- sprawowania nadzoru właścicielskiego nad spółkami z Grupy,
- zarządzania nieruchomościami oraz prowadzenia działalności inwestycyjnej,
- usług kolejowej medycyny pracy, archiwizowania i geodezyjnych,
- monitorowania procesów eksploatacyjnych w transporcie kolejowym.
Przygotowania do wdrożenia systemu zarządzania jakością w PKP S.A.
prowadziło, powołane 1 maja 2003 r. Biuro Zarządzania Jakością. W marcu tego
roku zgłoszono gotowość przystąpienia do auditu certyfikującego, który
dotyczył funkcjonowania całej firmy i został przeprowadzony w dniach 17, 18
i 19 maja.
Certyfikat ISO 9001 to m. in:
- potwierdzenie, że w PKP S.A. sprawy jakości są rzeczywiście brane pod
uwagę,
- ukierunkowanie na klienta,
- ciągłe doskonalenie,
- dowód na to, że firma stawia na kompetentny, wykształcony personel uznanie
dla zaangażowania ludzi zatrudnionych w firmie."

(źródło - Ministerstow Infrastruktury )

:-))))))))))))))))))
Jagular

"Certyfikat ISO 9001:2001 dla PKP S.A.

Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna otrzymały certyfikat
potwierdzający
spełnienie wymagań normy PN - EN ISO 9001:2001 "System zarządzania
jakością.
Wymagania."



akurat mnie to nie dziwi- ISO9001 bardzo latwo wdrozyc w firmach z
rozwinieta biurokracja. Dzieki temu certyfikatowi poziom wewnetrznej
biurokracji w firmie wzrasta o ok. 20%. A ilez jest fajnych i nikomu
niepotrzebnych swistkow do wypelniania- serce roście li tylko.... :-)
P.

"Certyfikat ISO 9001:2001 dla PKP S.A.

Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna otrzymały certyfikat
potwierdzający
spełnienie wymagań normy PN - EN ISO 9001:2001 "System zarządzania
jakością.
Wymagania."
Certyfikat został przyznany przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji



S.A.

I co z tego kiedy jakość usług i wszechstronność połączeń z roku na rok są
coraz gorsze??
Ten certyfikat został przyznany chyba za projekty, które nie zostały
wdrożone i prawdopodobnie zostaną tylko na papierze.
A zarządzanie jakością... np w ostatnią niedzielę jechałem "Kaszubem" w
opłakanym stanie, ech....... :(

Witam, jakiś czas temu naszła mnie myśl ponownego wdrożenia miejscówek w
pociągach PKP PR. Nie chodzi mi o szukanie kasy na pokrycie deficytu tylko o
znalezienie minimalnych środków na poprawę stanu taboru (zagłówki, tablice,
firanki, ubikacje).

Plusy "+"
+ środki na konkretny cel - wspomniałem o tym wyżej
+ gwarancja dla pasażera zajęcia miejsa siedzącego - ograniczenie zamieszek
przy zatrzymaniu pociągu na stajach pośrednich :)
+ umiejętne zarządzanie gospodarką wagonową - gdzie brakuje a gdzie za dużo
+ bieżąca informacja o stanie zajętości miejsc - czyli ile dodać wagonów by
wszyscy dojechali na święta w godziwych warunkach
+ rzeczywiste informacje na temat potoków podróżnych w pociągach
pośpiesznych - zastąpi to mało wiarygodne karteczki robione przez
kierowników podczas "badań marketingowych"
+ pasażer będzie mógł zajęć miejsca w jednym przedziale, jeśli jedzie z
osobami towarzyszącymi (bez robijania się na podgrupy)

Minusy "-"
- dodatkowe koszty dla pasażera
- konieczność wprowadzenia systemu komputerowego do rezerwacji miejsc oraz
zmiany oprogramowania/zmodyfikowania
- koniecznośc uwzględniania wagonów bezprzedziałowych oraz z miejscem do
przewozu rowerów - specjalne miejsca dla cyklistów - blisko rowerów
-

A co Wy o tym myślicie?

Po pierwsze troche historii:Slynna dyrektywa 91/440 Unii Europejskiej O
rozwoju Kolejnictwa Wspolnoty spowodowala potrzebe powstania rozwiazania
ktore umozliwiloby rownomierny dostep do infrastruktury kolejowej krajow
czlonkowskich wszystkim operatorom.Rozpoczeto prace nad systemem
ERTMS -European Rail Traffic Management System.
Pierwszym etapem prac jest rozwoj standardowego systemu ATP/ATC nazwanego
ETCS- European Train Control System dla ktorego zdefiniowano trzy poziomy.
Wdrozenie pierwszego poziomu to taki sytem LZB / w duzym uproszczeniu
technicznym,chodzi o sposob prowadzenia ruchu /tylko ze zunifikowany,
wdrozenie nastepnych poziomow oparte jest na wspolpracy z GSM-R, ponadto
trzecim elementem ERTMS ma byc ETML  / European Traffic Management
Layer/-interfejs pomiedzy narodowymi systemami zarzadzania, szczegoly
znajduja sie w pracach CNTK,szczegolnie pana Marka Pawlika -Zaklad
Sterowania Ruchem Kolejowym.
Wedlug fachowcow z IT PW w Polsce najlepsza do przystosowania do
ETCS/pierwszy poziom/ jest linia Krakow-Medyka,odcinek wyposazony w system
WZSKR.
L.R

Dziś dnia 19 maja Roku Pańskiego 2006 wyszedłem na spacer z psem rasy ....
....Koniec............z Mojej strony NO COMMENT



Nie załamuj się tak szybko i zadzwoń pod nr 0-800-467-997.
Jest to specjalny numer telefonu, pod który można dzwonić i zgłaszać
wszelkie nieprawidłowości dotyczące realizacji zadań służbowych wykonywanych
przez policjantów.

kiedyś zrobiłem).--Przy okazji zwróć uwagę, że zaobserwowana działalność
funkcjonariuszy jest sprzeczna na normą ISO 9001:2000, pkt. 8.3 --w każdym
komisariacie wiszą napisy informujące o wdrożeniu systemu zarzadzania
jakością, zgodnego z ww. normą :)))


"The Outlook/Exchange platform involved a AU$33 million contract and took
four years to go live, although it's unclear why it took so long"
wow! rozumiem ze instalacja jest duza ale w zeby serwer pocztowy wdrazac 4
lata? :-)



Tutaj jest o *platformie* czyli można przypuszczać, że *chcieli* mieć o wiele
więcej niż tylko zwykłe serwery mailowe. Najwyraźniej nie wyszło albo wyszło
drogo.

Mnie to specjalnie te cztery lata nie dziwią - tzn. nie odbieram tego *tylko*
jako coś po stronie MS.

Wiesz to pewnie przez wdrożeniem było dużo niezależnych jednostek, zamierzenie
było aby to wszystko zintegrować w jedną całość. Ergo myślę, że to nie tylko
wynika z technologicznych uwarunkowań ale i z organizacyjnych.

Przemyśl takie założenie - 1,5M użytkowników, na każdą placówkę przypada 10K.

Założenie z kosmosu wzięte, educated guess czy nazwij to jakkolwiek - średnia
uczelnia myślę może mieć (to już będzie dużo) 10K kont pocztowych, które
chcą/muszą wspierać.

To i tak daje 150 placówek.

Przed wdrożeniem spójnego systemu pocztowego każda z tych 150 placówek miała
pewnie *jakiś* własny. Migracja każdej z tych placówek (poczta - niby pierdoły,
a najważniejsza usługa w Internecie) sama w sobie nie jest zadaniem trywialny.
A masz ich 150 - to jest kwestia i technologiczna i zarządzania.

4 lata to długo, ale nie wiemy jakie były kryteria odbioru itp.

Ergo przyjmujesz nie te miary do nie tych rzeczy.

| zewnetrznej... ktorzy byc moze nie zastosowali sie do ww. procedur...

firma posiadajaca sama certyfikat systemu zarzadzania powinna zatrudniac
wylacznie firmy rowniez takowy posiadajace  :-)



Nie wiem, czy tak mowia przepisy. Wiec sie nie wypowiadam.

tylko co system zapewnienia jakosci lub system zarzadzania jakoscia
pomogl?...



Byc moze dzieki tym systemom i opracowanym i wdrozonym procedurom zakladowa
straz pozarna i karetka byla na miejscu w < 2 minuty a nie w 10 minut.

Byc moze zapobiegl wypadkom w wielu innych niebiezpiecznych sytuacjach.

Pozdrawiam
T.


firma posiadajaca sama certyfikat systemu zarzadzania powinna zatrudniac
wylacznie firmy rowniez takowy posiadajace  :-)

A niby gdzie to jest zapisane. W Ksiedze Jakosci RG?

np. na statkach z ISO i z ISM-em jest tak, ze
przysparzaja one MNOSTWA roboty papierkowej (dodatkowej do juz od dawna
istneijacej)
kapitanowi, chiefom z pokladu i z maszyny, a i czasem niektorym innym
czlonkom zalogi...
ci maja JESZCZE MNIEJ czasu na odpoczynek (bo musza wypelniac durne
czeklisty, ktore - jak widac - i tak niewiele daja), sa bardziej zmeczeni na
wachcie...
a potem jest tak, ze np. dwa statki na szerokiej wodzie i przy dobrej
widocznosci sie zderzaja (powod - np. zaslabniecie lub zasniecie na wachcie
na mostku)



Kolego co ma SZJ do zmniejszenia czasu odpoczynku. Albo zly system opisujesz.
albo nieudolnie wdrozony, albo ludzie byli leniwi i zapisy jakosci wykonywali po
pracy.
pzdr-mj


Wróżenie? System wie gdzie ten tramwaj jest i szacuje kiedy przyjedzie
(po średniej prędkości na odcinku). Tramwaje nie stają raczej w korkach
na tej trasie ;]



Alez oczywiscie ze stoja tracac nieraz minuty na kolejnych rondach
w centrum, w godzinach szczytu zablokowane przez debili ktorzy na
rondach kompletnie traca rozum.

Tak przy okazji i calkiem dobrze w temacie czasu przejazdu, nie wiem jak
Wy, ale ja odnioslem wrazenie ze wprowadzenie skladow PESY wprowadzilo
raczej spore zamieszanie. Czy jadac taka "9", czy jadac za nia czesto
doswiadcza sie zatoru spowodowanego zapewne tez tym, ze PESA czesciej
zatrzymuje sie przed niektorymi fragmentami trasy bo motorniczy ma
swiadomosc ze tak dlugi sklad moze zablokowac np. znajdujace sie z tylu
skrzyzowanie. A w tej samej sytuacji "sklad z zeszlego wieku"
jeszcze sie jakos upycha. Dopoki nie ruch w Alejach nie zostanie
skoordynowany przez system zarzadzania z ruchem /oby dobrze wdrozony
i zaprogramowany/ + nie zrobi sie czegos z warzywami blokujacymi
ronda i skrzyzowania to nie ma co liczyc na atuty plynace z uzytkowania
takiego "mini-pociagu" miejskiego.

Nie wspomne o tym ze zdarza sie iz techniczne problemy cudenka
z Bydgoszczy potrafia spowodowac zator w ramach bonusowej atrakcji ;)

"Motocykliste pedzacego 254 km/godz. nagral ruszajacy wlasnie system
zarzadzania ruchem. Jego celem jest zmniejszenie korków, ale chca go
wykorzystac takze policjanci..."

http://www.zw.com.pl/artykul/2,276886_Systemem_w_korki__piratow_i_gra...

Ciekawe jak sie ten system sprawdzi...



W zarządzaniu ruchem czy wyłapywaniu piratów? Bo co do tego pierwszego
to już wiele wątków było... ale żadnych pochlebnych. W prasie można było
przeczytać że wdrożenie się opóźniało wielokrotnie, wykonawca (siemens)
zwala na inż. Galasa, zdm zwala na siemensa, odbiorca (miasto) wstrzymał
zapłatę dla wykonawcy na poczet przyszłych kar za opóźnienie, a
wykonawca idzie z tym do sądu...
A korki które się pojawiły po częściowym wdrożeniu mówią same za siebie,
przykłady koronne to skręt z Gagarina w Czerniakowską i ogólna sytuacja
na wisłostradzie.

Witam
Mialem okazje uczestniczyc w prezenacji GSM-R.
Zajmuje to pasmo 4 MHz czyli 20 kanalow.
Czestotliwosci przylegaja od dolu do E-GSM czyli 876-880MHz i
921-925MHz. Wbrew temu co zapewne wiekszosc z nas myslala GSM-R nie
jest przeznaczone glownie do rozmow a do systemow sterowania i
zarzadzania ruchem kolejowym. Najwazniejsza rzecza jest unifikacja
systemow sterowania ruchem a poniewaz zaawansowane systemy u nas nie
istnieja to i  mamy okazje przeskoczyc technologie posrednie.
GSM-R jest platforma do sterowania zarowno odcinkami zdalnego sterowania
jak i np sygnalizacji kabinowej. Sprzet ma atest dla pociagow do
predkosci 500 km/h. Z ciekawszych zmian w stosunku do klasycznego GSM
to praca w trybie dyspozytorskim oraz kilka klas priorytetow polaczen.
Umozliwia tez wywolywania grupowe zarowno wobec okreslonej grupy osob jak
i okreslonego obszaru np sygnalizacja w trzech komorkach o tym ze zbliza
sie pociag. jest to nadawane do kazdego kto znajduje sie w tym obrebie.
Takie glosowe cell info bardzo dobra rzecz. Infrastruktura jest zgodna z
publicznymi sieciami na poziomie 95%. Terminale to zwykle aparty GSM ze
zmodyfikowanym softem. Wszystkie obsluguja zarowno pasmo GSM-R jak i
klasyczne GSM900. Poniewaz nie sluzy to tylko do lacznosci ale i do wielu
innych systemow a w powiazaniu z GPS jest niemal onlinowa informacja o
pobycie pociagu w danym miejscu. Koleje austryjackie maja juz to
wdrozone i sa zachwyceni choc koszty inwestycji sa ogromne.
W kazdym razie zainteresowanie wladz PKP jest duze sam prezes byl.
A i sa spore szanse na pomoc finasowa z UE na zakupienie tego typu
rozwiazan.

Pozdrawiam ROBBO

8. Czy i z jakim programem do części geometrycznej wspólpracuje ?



Wedlug mnie to pytanie jest punktem wyjscia.
Moim zdaniem jednym slusznym rozwiazaniem jest system zintegrowany, cala
reszta sie nie liczy. Odzielne oprogramowanie do prowadzenie czesci opisowej
i graficznej to jesli nie krok wstecz to z pewnoscia brodzenie w miejscu.
Popieram typowanie SZRB oracle lub ms sql. Zakladanie baz w formie plikow
jak mialo i ma to miejsce w nieco starszych wersjach EW Mapy to jakies
nieporozumienie.
Profesjonalny system zarzadzania baza to bardzo istotny element. A ktory, to
pewnie zdeterminuje wybrana aplikacja.

Jesli szukasz podpowiedzi i myslisz o systemie zintegrowanym to napisz na
priv. Niestety ja nie pracuje na aplikacji ktora jest moim typem, natomiast
moge podac namiatry na uzytkownika takowej.

System funkcjonujacy w moim biurze tez z pewnoscia jest lepszym rozwiazaniem
niz EGB2000. Niestety istotnym czynnikiem sa koszty zakupu i wdrozenia i to
one czesto decyduja  wyborach.


Przydalby sie mozliwosc dokonywania przewalutowan.
Kapitalna sprawa dla kogos, kto chce aktywnie zarzadzac
swoimi srodkami.



nie zrobią tego szybko, nie ma co marzyć :-(
mają teraz na głowie wdrożenie nowego systemu

MJ

/==========================================================
   Mariusz A. Jasiński            Portal eBanki.pl

   http://www.mja.w.pl
==========================================================/

"Microsoft poinformował o umowie zawartej pomiędzy czołowym polskim
bankiem - Bankiem Zachodnim WBK, oraz poznańską firmą informatyczną Talex. W
Banku Zachodnim WBK, firma Talex zbuduje infrastrukturę informatyczną, w
całości opartą na technologii serwerowej Microsoft.

Wdrożenie technologii Microsoft w Banku Zachodnim WBK ma na celu
standaryzację infrastruktury informatycznej w oparciu o sieciowy system
operacyjny Microsoft Windows Server oraz bazę danych Microsoft SQL Server.

Do zarządzania wszystkimi zasobami w sieci komputerowej będzie
wykorzystywany Microsoft System Management Server. Komputery typu desktop
będą działać w oparciu o system Microsoft Windows z wykorzystaniem pakietu
biurowego Microsoft Office.

W przyszłości instalacja zostanie rozszerzona o system poczty elektronicznej
Microsoft Exchange Server, dzięki któremu wszyscy pracownicy banku będą
mogli wymieniać pomiędzy sobą informacje.

Rozwiązanie obejmuje ponad 5 tys. komputerów typu desktop i ok. 400
serwerów. Wartość oprogramowania Microsoft objętego kontraktem wynosi ok. 8
mln zł."

Za medialink.pl

Sugeruje:
        2000 za stanowisko
        1000 za wdrozenie aplikacji
        1500 za szkolenie
tzn. wdrazamy system ktory ma tematy : gm, tpp, place, kadry, fk, sprzedaz,
kontrola produkcji, zamowienia, zlecenia itp.
Kazdy z w/w tematow jest mocno zwiazany z jakims innym tematem z grupy.
Program ktory tym zarzadza moze chodzic na zmiennej liczbie stanowisk. W
ten sposob maja przewage duze przedsiebiorstwa.
Marek Horodyski


Sugeruje:
      2000 za stanowisko
      1000 za wdrozenie aplikacji
      1500 za szkolenie
tzn. wdrazamy system ktory ma tematy : gm, tpp, place, kadry, fk, sprzedaz,
kontrola produkcji, zamowienia, zlecenia itp.
Kazdy z w/w tematow jest mocno zwiazany z jakims innym tematem z grupy.
Program ktory tym zarzadza moze chodzic na zmiennej liczbie stanowisk. W
ten sposob maja przewage duze przedsiebiorstwa.
Marek Horodyski



Dziekuje. Tyle, ze ja ppisze bazy danych dla instytucji naukowych,
humanistczych.  Zupelnie inne problemy.  Ale ceny jakos powinny byc
porownywalne.

Wladyslaw

jezeli nie macie doswiadczenia z wdrozeniami systemow, to zdecydowanie
przede wszystkim polecam wynajecie konsultanta, ktory ewentualnie pozniej
bedzie kierownikiem projektu - sami nawet nie zauwazycie kiedy wyladujecie w
lesie z przekroczonymi terminami, budzetem i zbuntowanymi userami...
pozdrawiam,
Rob

Witam.
Jezeli nie trafilem na odpowiednia grupe to przepraszam i prosze o
wskazanie odpowiedniejszej.
Pracuje w firmie, ktora zamierza wprowadzic zintegrowany system
zarzadzania. Wlasnie przygotowujemy zapytanie ofertowe do dostawcow. Ty
zaczyna sie moja prosba - chcemy wyslac zapytanie do jak najszerszej grupy
by z nadeslanych ofert wybrac kilku z ktorymi bedziemy prowadzic dalsze
rozmowy. Jako, ze nie mamy w tym zbyt duzego doswiadczenia prosilbym o
wskazanie potencjalnych dostawcow (nie chodzi mi o lokalnych
przedstawicieli (tych znajdziemy sami) lecz o producentow). Nasze
wymagania (w wieeelkim skrocie) to system ksiegowy, system retailowy
(handel, kasy, reklamacje, gospodarka magazynowa), system kadrowy, modul
controllingowy, obsluga srodkow trwalych. Nie zalezy nam na malutkich -
jednoosobowych producentach - konieczny bedzie ogolnopolski serwis
oprogramowania a tego maly producent moze nie byc w stanie zapewnic.
Jezeli ktos zna jakies rozwiazania i producentow takich platform bylbym
wdzieczny za pomoc.

Pozdrawiam
Bazyl




Szukam jakichś informacji na temat systemów informatycznych dla detalu
(branża FMCG) z centralą sieci potrafiącą obsłużyć około 1000 sklepów.
Takim dodatkowym wymogiem była by tutaj możliwość pozwolenia sklepom
zarządzania kartoteką części asortymentu w sklepie przy jednoczesnym
zachowaniu spójności kartotek sklepowych i centrali.



Winshop. W Polsce wdrozenia robi Jantar chyba...






| Co sądzicie o stworzeniu systemu projektów open source pod VFP np.
programy
| narzędziowe...? Potrzebny byłby jakiś administrator, który by zarządzał
tymi
| rzeczami i publikował oficjalne wersje.

Jestem jak najbardziej za!

| Pamiętam, że ostatnio, któryś z kolegów coś takiego proponował, ale nie
wiem
| jak to się skończyło.

Przekazałem kod chętnemu (Markowi Hryceniakowi) ... i cisza...



Jestem tu caly czas, ale przed koncem roku chyba wszyscy maja przechlapane z
czasem.
Wlasnie rozpoczynam wdrozenie w jednym z bankow, a wiadomo, ze z bankami
lepiej zyc w zgodzie ;-)
Wiec chwilowo wszystko inne idzie na bok.

Pozdrawiam,
Marek Hryceniak

| Poszukuję dobrego, a jednocześnie prostego (nieznam PHP) systemu do
| zarządzania stronami. Systemu który łatwo by się dał modyfikować pod
| zględem
| wizualnym (design) jak również merytorycznym.

1. NTG
2. www.reddot.pl - jeden z lepszych na rynku... dobre usability



Hehe
Niech Edyta poczyta o cenach wdrożeń, to będzie precyzyjniej pytania zadawać.

2. www.reddot.pl - jeden z lepszych na rynku... dobre usability




(taki "red cross"). Używam i rozwijam go do dziś :)!

Serdeczne pozdrowienia


| Poszukuję dobrego, a jednocześnie prostego (nieznam PHP) systemu do
| zarządzania stronami. Systemu który łatwo by się dał modyfikować pod
| zględem
| wizualnym (design) jak również merytorycznym.
| 1. NTG
| 2. www.reddot.pl - jeden z lepszych na rynku... dobre usability

Hehe
Niech Edyta poczyta o cenach wdrożeń, to będzie precyzyjniej pytania zadawać.



To ja z kolei polecam MODx ( http://modxcms.com )

Elastyczny, wygodny i "wogle".
Do wstępnej konfiguracji na pewno przyda się ktoś jako tako obeznany z
CMS-ami, ale potem jest całkiem wygodny dla usera.

Witam,

Poszukuję osób lub firm z Trójmiasta z doświadczeniami
we wdrożeniach oprogramowania wspomagającego
zarządzanie kontaktami z klientami ("CRM") dla małych
i średnich firm - proszę  o informacje dotyczące
proponowanych rozwiązań spełniających poniższe założenia
oraz ew. kontakty do osób mogących udzielić referencji.

założenia projektowanego systemu:

- kilkunaście osób korzystających z systemu jednocześnie
- połączenia z sieci LAN lub przez internet (przedstawiciele)
- możliwość importu/ exportu danych do systemu z plików .xls
- system obsługiwany przez przeglądarkę internetową

Serdeczności,

Artur Mączka
Symbios Sp. z o.o.
tel: 0608 25 33 86


Witam.

Problem jest taki. Potrzebuję uruchomić na serwerze kilka aplikacji
javowych (standalone). Niestety na HP-UX, każda maszyna wirtualna
zajmuje bardzo dużo pamięci na starcie.

Stąd mam pomysł, żeby utworzyć jedną aplikację zarządzającą, która
będzie obsługiwała (uruchamiała) pozostałe. Czy znacie może gotowe
rozwiązania tego typu? Najlepiej, żeby udostępniał możliwość
dodawania/usuwania aplikacji w trakcie działania.



Ile to jest ,,dużo''? Ile to jest ,,kilka''? Może wystarczy pomieszać
trochę z parametrami uruchamiania VM i ograniczyć pamięć przydzielaną na
starcie dla aplikacji które aż tyle jej nie potrzebują?

W niektórych wypadkach gdy programy tworzą jeden system zasadne mogłoby
być połączenie ich w jedną aplikację (składającą się z wielu
podsystemów). Jednak łączenie na siłę różnych aplikacji o różnym
przeznaczeniu i różnych wymaganiach może doprowadzić tylko do kłopotów.
Co będzie gdy będziesz potrzebował różnych wersji bibliotek dla różnych
aplikacji? A jeśli okaże się, że dla różnych aplikacji potrzebujesz
różnych parametrów VM (np. ze względu na rożne wymagania w stosunku do
odśmiecacza?)

Wydaje mi się, że sprzęt będzie znacznie tańszy niż koszt wdrożenia
takiego rozwiązania.

Pozdrawiam,
Leonard

wszystkiego i potem wdrożenie, bo z tego co do tej pory wyczytałem nie
wystarczy po prostu dodanie odpowiednich jarów i dorzucenie
ewentualnie jakiegos pliku konfiguracyjnego jak w przypadku
standardowych frameworków (chyba ze się mylę...?)



jesli nie potrzebujesz systemu zarzadzani i mozesz te reguly trzymac w pliku
txt lub jako arkusz kalkulacyjny to wystarczy biblioteka i prosty plik
konfiguracyjny.

Sciagnij sobie plugin Jboss Tools do Eclipsa, otworz nowy projekt drools,
zaklikaj ze chcesz korzystac z escella i wszystko Ci sie wygeneruje

Witam!

Chciałbym wdrożyć następującą funkcjonalność na Linuksie:
- zdalny dostęp dla wielu użytkowników(zakładane obciążenie to kilka
tysięcy) z różnych systemów operacyjnych-tutaj załóżmy mógłby być
vnc+ewnentualna dopałka dla wolnych łącz sieciowych,
- możliwość kopiowania do schowka (vnc to załatwia),
- możliwość drukowania dokumentów na drukarce lokalnie (w Windowsach rdp
udostępnia taką możliwość, ale wiaże się to z wieloma niewygodami
dlatego jest to dopałka w postaci ThinPrinta), a pod Linuksem jakiś
zamiennik(interesują mnie również rozwiązania płatne)?
- możliwość równoważenia obciążeń i łączenia w klastry, w Windowsie NLB,
co pod Linuksem? Beowulf, Openmosix, coś innego?
- zarządzanie użytkownikami w jednym miejscu (być może OpenLDAP?),
załóżmy, że liczba użytkowników jest tak duża, że należy równoważyć
obciążenie na kilka serwerów, chciałbym żeby zarządzanie użytkownikami
odbywało się w jednym miejscu.

Ktoś słyszał o czymś podobnym pod Linuksem i mógłby coś doradzić? Czy
będę pionierem? ;)

Najbardziej problematyczną wydaje się kwestia lokalnego drukowania
zdalnych dokumentów.

Pozdrawiam
DArek


..
| : Czyżby dokonywano prób uruchomienia R/3 na Linux'ie?
Sorki za pytanie, ale w bazach danych niestety jestem słaby...
cóż to jest to całe R/3, bo kiedyś coś o tym od kogoś słyszałem,
że to jest coś dobrego, ale nie wiem co...



..
W skrócie. Jest to pracujący w oparciu o architekturę klient/server
zintegrowany system zarządzania przedsiębiorstwem.
Nie zrażaj się tym, co powyżej i zajrzyj na http://www.sap.com
Jestem akurat po wdrożeniu tego systemu w mojej firmie, więc
jakby co, służę skromnymi informacjami.

piotr

Chce wdrozyc nastepujace rozwiazanie. Jest u nas w sieci kilka serwerow
linuxowych. Chcialbym by wszystkie mialy wspolnych uzytkownikow (wspolny
system hasel) oraz te same katalogi home.

Czytalem troszke, ze da sie to zrobic dzieki NIS oraz NFS. Czy jest moze
jakies nowsze badz alternatywne rozwiazanie?

Co z SAMBA, czy da sie tez synchronizowac do tego hasla?

I ostatnia sprawa, czy ktos to robil? :-)



Wszystko czego potrzebujesz to LDAP. Mozesz do bazy przeniesc wszystkie
ustawienia, hasla, poczte itd. I zarzadzac tym w sposob scentralizowany.


| Chce wdrozyc nastepujace rozwiazanie. Jest u nas w sieci kilka serwerow
| linuxowych. Chcialbym by wszystkie mialy wspolnych uzytkownikow (wspolny
| system hasel) oraz te same katalogi home.

| Czytalem troszke, ze da sie to zrobic dzieki NIS oraz NFS. Czy jest moze
| jakies nowsze badz alternatywne rozwiazanie?

| Co z SAMBA, czy da sie tez synchronizowac do tego hasla?

| I ostatnia sprawa, czy ktos to robil? :-)

Wszystko czego potrzebujesz to LDAP. Mozesz do bazy przeniesc wszystkie
ustawienia, hasla, poczte itd. I zarzadzac tym w sposob scentralizowany.



Tak czy inaczej NIS też to sprawnie załatwia.
Uprawnienia dostępu z jednej grupy NISowej do różnych hostów w grupie
załatwiasię poprzez mapę netgroup.

LDAP jest tu o tyle analogiem, że jeden z powwszechnie używanych schematów
do LDAP jest taki który próbuje maksymalnie udawać zawartość map NISowych.

Niemien niematu w sumieza dużo różnic fukcjonalnych. Używanie LDAP może mieć
sens w sytuacjach:

- braku zabezpieczenia sieci na poziomie fizycznym bo mapy NIS po
  sieci latająw postaci niekodowanej (komunikacja między LDAP (v3)
  serwerem a klentem odbywa się z użyciem SSL),

- o ile chce się przechowywać więcej różnych danych centralnie niż to
  oferuje NIS.

kloczek


| Zrób globalny upgrade. To Debian, prawda? Albo downgrade do Potato.
| Albo postaw serwer na szyfrowanym roocie i uruchom go. Niech szef
| wie, że po pierwszym reboocie będzie musiał zatrudnić kolejnego
| administratora.
W takiej sytuacji szef powinien się zastanowić, czy następnym razem
lepiej zatrudnić administratora, czy pasożyta/idiotę.



Heh ale faktem jest, że często szczególnie przy bardziej
skomplikowanych projektach nie ma czasu na tworzenie dokumentacji
(i nikt też jej nie wymaga, za to wymaga aby było zrobione
natychmiast) itp. i de facto wychodzi, że tylko Ty potrafisz to
obsługiwać. I to nie tylko w firemkach ale np. w bankach. :) W jednym
takim który znam, wszyscy DBA się wkurwili na warunki pracy i odeszli
gdzie indziej, tylko że teraz nikt specjalnie (poza kilkoma osobami,
które to wiedzą z przekazu ustnego) nie wie jak działa cały system. ;)

Niestety kadra zarządzająca w większości przypadków nie ma zielonego
pojęcia o aspektach technicznych i dla nich "ma być zrobione", ale o
dokumentacji czy zaprojektowaniu systemu tak aby dał się potem
rozszerzyć czy był elastyczny to już się nie myśli - no bo to przecież
wydłużyłoby czas wdrożenia i podniosło koszta. :)


| Ze wzgledu na dosc duza rozbieznosc systemow operacyjnych w sieci
| od win95, NT 4.0 poprzez 98, 2000 i XP (tylko M$).

A co to ma do Linuxa ?



Bo calosc zarzadzana jest spod Linucha (Samba + Domena + Wins) oraz
oczywiscie dostep do Intenretu. Nie stac mnie na Legalny serwer Windows z 50
licencjami dla ludzikow :)

| Pytanie dotyczy bezpieczenstwa samych uzytkownikow i dostepu do sieci:

| Czy istnieje jednolity system autoryzacji stacji roboczej w sieci tak by
| inne nie zautoryzowane nie mialy uprawnien do wymiany informacji w
ramach
| samej sieci?

| Nie chodzi mi tu o autoryzacje dostepu do Internetu, ale do samej sieci.
| Np Zdzichu przynosi laptopa do Kazika podpina sie pod switcha i widzi
| wszytskich uzytkownikow w sieci lokalnej i juz moze hasac po ich
zasobach.
| Chcialbym to jakos ograniczyc TYLKO I WYLACZNIE dla autoryzowanych
stacji.

802.1x ?

--
Jakub Wartak
vnull



Pod win95 da sie to wdrozyc ? Prosze o link z przykladem instalacji klienta,
bo serwer FreeRadius juz niebawem bedzie stal.

Dokładnie tak jak piszesz.
Ty 50 maszyn tylko na razie nie loguje się do domeny, będą się logować
dopiero po wdrożeniu nowego systemu, a wtedy
będzie środowisko NT zarządzane z centrali i informatycy pójdą na bruk.
Jeżeli chodzi o tą modyfikację kont userów to trochę podzwoniłem po kraju do
specjalistów z paru znanych firm informatycznych i do departamentu
informatyki i wszyscy twierdzili że pozostaje rękodzieło.
Myślę że już problem rozwiązałem, a mianowicie na każdym PC-cie wszedłem w
menedzera użytkowników
-założnia -Konto i tuustawiłem hasło nigdy nie wygasa , mimo że na
kontach userów nie jest zahaczone
Hasło nigdy nie wygasa ale przy logowaniu nie wali komunikatu że hasło
wygaśnie np za 10 dni
( to też rękodzieło ale duzo mniejsze niż modyfikować konta 50 userów na 50
PC-tach)

Pozdro

JERRY

po adresie e-mail wnisokuje ze pracujesz w banku
jakim to sie domyslcie :-))))))
tez kiedys pracowalem w banku i wiem ze to chleb powszedni jedna wielka
rozpierducha
a potem spada wszystko ze to niby wina informatyka, ktory ma gowno do
gadania bo Centrala rzadzi a nie biedny informatyk. :-((((((
/ juz nie pracuje w banku - na szczescie/




Raczej nie znikna. Jest duzo, duzych instalacji, ktore kosztowaly setki
tysiecy dolarow. Zmiana wersji AIX-a na nowsza nie kosztuje tyle co
zmiana wszystkiego w cholere na zupelnie inny system. Duzym odbiorca
takich rozwiazan sa banki. Nie bylyby szczesliwe, gdyby trzeba bylo
zmieniac systemy, IBM-owi, czy HP tez na tym nie zalezy, bo klient moze
stwierdzic, ze jesli zmienia system to tez moze zmienic dostawce.



To rozumiem i nie wątpię w to, że jeszcze przez najbliższe kilkanaście
lat systemy oparte o AIXa i HP-UX będą chulać tam gdzie się do tej pory
sprawdzały. Tylko mi chodziło raczej o ich przyszłość - stosowanie w
nowych wdrożeniach.

Jest tez wiele wyspecjalizowanych aplikacji pod te systemy, zarzadzanie
lotniskami, portami, procesami przemyslowymi. Ci klienci chca nowych
wersji systemu, powolnego ulepszania, a nie rewolucji, bo wszystko moze
sie sypnac.



Czy producenci tych specjalizowanych rozwiązań nie zaczną ich w końcu
portować do systemów bardziej popularnych takich jak Linux czy nawet
Windows?

   ...a i tenże algorytm nie jest żadną tajemnicą bo prawie każdy
program do zarządzania kadrami który potrzebuje podania peselu, sprawdza
go. Co jednak nie zmienia faktu, że dla Allegro wdrożenie takiego
systemu byłoby niczym, a dla osób nieletnich stałoby się kolejną
przeszkodą (znikomą, ale zawsze odstraszającą czy raczej odstręczającą
jakiś promil).

jestem wykwalifikowanym kierownikiem projektow (mam  certyfikaty z
metodyk -
szczególy www.skills.pl ). szukam zastosowania zarzadzania projektami w
malych i srednich przedsiebiorstwach.
jak myslicie czy ma jakies zastosowanie i czy da sie je sprzedac?



Mysle, ze dobrymi klientami (z pieniadzmy i autentycznie zainteresowanymi)
beda agencje reklamowe, eventowe i interaktywne.
Jest duze zapotrzebowanie na dobre i _PROSTE_ w uzytkowaniu i wdrozeniu
systemy tego typu. Oczywiscie musi to byc kompleksowosc szyta na miare.
Dokumentacja, oprogramowanie, szkolenia. Wtedy to jest atrakcyjny produkt.

Dzień dobry,
poszukuję informacji - raportu na temat nieudanego wdrożenia systemu
informatycznego w przedsiębiorstwie. Może to być bardzo ogólny raport lub

tylko informacja o firmie, która takie nieudane przedsięwzięcie ma za
sobą.
Z góry dziękuję za informację.

Informace od Państwa pomogą mi przygotować się na zajęcia na temat "Etyki
w
biznesie".
Pozdrawiam



Błękitna Linia w TPSA.
Szczegółów nie znam, ale zawiódł i system i zarządzanie.

Twój temat wyjątkowo interesujący bo w zasadzie można by pisać o prawie
każdym systemie PROKOMowskim.

Wejder gg 2115915


Czy słyszeliście moze o warsztatach, stacjach obsługi,  firmach
motoryzacyjnych oraz o firmach produkujących części i podzespoły dla
przemysłu samochodowego, które miałyby wdrożony system jakości dla przemysłu
motoryzacyjnego QS 9000. Jest to system oparty na ISO 9000, dający rzekomo
pewność najwyższej jakości usług. Swego czasu zakłady wdrażające ISO robiły
furrorę na rynku, ich notowania rosły. Teraz słuszałem o podobnych
działaniach w przemyśle motoryzacyjnym. Nie wiem na ile jest to sprawdzona
informacja i jakie odzwierciedlenie bedzie miala w obsludze klienta.

Piotrek. M.



System ISO 90xx sam w sobie gwarantuje jedynie, ze w firmie zarządza
sie jakością.
To wcale nie oznacza, ze ta jakość jest wysoka.

hej


| Czy słyszeliście moze o warsztatach, stacjach obsługi,  firmach
| motoryzacyjnych oraz o firmach produkujących części i podzespoły dla
| przemysłu samochodowego, które miałyby wdrożony system jakości dla przemysłu
| motoryzacyjnego QS 9000. Jest to system oparty na ISO 9000, dający rzekomo
| pewność najwyższej jakości usług. Swego czasu zakłady wdrażające ISO robiły
| furrorę na rynku, ich notowania rosły. Teraz słuszałem o podobnych
| działaniach w przemyśle motoryzacyjnym. Nie wiem na ile jest to sprawdzona
| informacja i jakie odzwierciedlenie bedzie miala w obsludze klienta.

| Piotrek. M.

System ISO 90xx sam w sobie gwarantuje jedynie, ze w firmie zarządza
sie jakością.
To wcale nie oznacza, ze ta jakość jest wysoka.



 bardziej oznacza zarzadzanie zdefiniowanymi procesami niz jakoscia,
oczywiscie majac ustalone miary procesow i badajac na biezaco poziom
tych miar mozna odpowiednio szybko reagowac na wszelkie odstepstwa od
przyjetych zalozen a co za tym idzie podnosic jakosc np obslugi
pozdr jareka
Golf II, GL 1.8, '85


Toyota zeszła na psy poniewaz zawodzi czynnik ludzki.
Można wdrozyć Japonskie systmy zarządzania jakościa w Europie
ale nie zmieni sie mentalności Pracownika.
Japonce mają inną kulturę organizacyjną, mentalnośc i podejscie do pracy i
żaden
TUREK nie zastąpi Japońca.
Zobaczcie jak "dobrze" stoi turecka gospodarka



Masz racje. System zarzadzania toyoty jest uznawany za wzor, ale
jednoczesnie wprowadzany
w wielu firmach. Nazywa sie 5s. Niestety jak widze z roznych implementacji u
nas srednio to dziala :)

Pozdro

Piotrek
Clio Sport

a sobie oglosze konkursik - dla osoby ktora znajdzie na stronie Idei
aktualny REGULAMIN ŚWIADCZENIA USLUG TELEKOMUNIKACYJNYCH
- przewiduje 4 browary po 2,50 sztuka  - czyli przeleje na konto 10 zeta.



Po co Ci ten regulamin ?
Jak czego nie wiesz, zadzwon do BOKu.

"Użytkownik naszej sieci jest dla nas najważniejszy.
Dlatego staramy się, aby w każdej sytuacji mógł liczyć na
rzetelną i fachową informację doradców z Biura Obsługi Klienta.
Nasza troska o klienta znalazła odzwierciedlenie w certyfikacie
ISO 9001 przyznanym nam za wdrożenie systemu zarządzania
jakością obejmującego całość działalności firmy, ze szczególnym
uwzględnienim procesów obsługi klienta.
Nie poprzestaliśmy jednak na tym i nieustannie staramy się
podnosić poziom świadczonych usług."

No, no, będzie jeszcze lepiej :-)

Pozdrowienia

 Józek


Kto rozsądny inwestuje w ciemno? Audyt w takiej sytuacji jest normalną
praktyką. Jak firma chce się sprzedać, to często sama zamawia sobie
audyt.



W 2005 roku mieiśmy audyt związany z wdrożeniem systemu zarządzania jakością
ISO 9001, a w kwietniu 2007 był audyt sprawdzający - firma przeszła go
pozytywnie. Od tego czasu niewiele się zmieniło.

pzdr
Krzychu

W 2005 roku mieiśmy audyt związany z wdrożeniem systemu zarządzania
jakością
ISO 9001, a w kwietniu 2007 był audyt sprawdzający - firma przeszła go
pozytywnie. Od tego czasu niewiele się zmieniło.



Mimo że firma dalej nie ma racji bytu. To jest w tym wszystkim najlepsze.

Cześć!

Tematyka nowej grupy dyskusyjnej dotyczyłaby zastosowań techniki
informacyjnej w biznesie.
Jest to temat z pogranicza informatyki i ekonomii
Celem grupy jest wymiana wiedzy, która pozwoli lepiej dopasować technikę
informacyjną do istniejących potrzeb

Możnaby dyskutować na tematy:
-systemów informatycznych typu MRP, JIT, CRM, F-K itp,
-metodyk projektowania systemów informacyjnych
-metod zarządzania i wdrażania systemów - np. reengineeringu
-sensowności wdrażania systemów - czy firma 10 osobowa potrzebuje systemu
MRP czy może coś prostszego
-problemach przy wdrożeniach - nieporozumień z pracownikami itp.
-zarządzanie projektem - koszty, terminy itp

Zabronione:
-reklama systemów nie poparta rzeczowymi argumentami
-dyskusje na temat sprzętu i programowania o ile nie ma to bezpośredniego
związku z tematem

Grupa jest przeznaczona dla:
-wszystkich zainteresowanych tematyką
-studentów informatyki ekonomicznej
-studentów zarządzania
-kierowników odpowiedzialnych za projekty informatyczne w firmach
-firm konsultingowych
-firm oferujących produkty

Pozdrawiam i zachęcam do odpowiedzi na ten post na grupie pl.news.nowe-grupy

Lech Zawistowski,
student Akademii Ekonomicznej w  Krakowie
członek Koła Informatyki przy AE Krakow http://kni.ae.krakow.pl

Od jakiegoś czasu (przeszło 3 lata) buduję profesjonalną aplikację CRM do
zarządzania relacjami z klientami z pewnymi elementami ERP (szczególnie
back
office wspierający obsługę klientów) - wyszło z tego już naprawdę niezłe
dzieło
(również w ocenie fachowców) i ponieważ ponad 90% z założonego planu
funkcjonalności zostało już wykonane, powoli zastanawiam się co dalej (?).
Żeby wyjść z tym na rynek jako z produktem, to raczej (na chwilę obecną)
jest w
moim przypadku niemożliwe, ponieważ brak funduszy inwestycyjnych na
uruchomienie i utrzymanie biznesu ogranicza możliwości (inne możliwości
jak
Venture Capital także sprawdzam, ale raczej będzie to bardzo trudne dla
nowiutkiej firmy).
Zastanawiam się więc nad zaoferowaniem tego jako systemu OpenSource
(otwarty
kod, system oferowany bezpłatnie na licencji GPL), oferując płatnie tylko
swoje
usługi doradcze, konsultingowe, wdrożeniowe, szkoleniowe i supportowe
(oczywiście nieobowiązkowo).
Tylko czy to ma sens? Jak myślicie czy takie podejście to dobry pomysł?
Czy
ktoś wogóle będzie tym zainteresowany? Jak na oprogramowanie opensource
patrzą
mniejsze i większe firmy?



Myślę, że będzie.
Sam niedawno otworzyłem firmę, zatrudniam kilku handlowców i bardzo
przydałby mi się dobry program CRM.
Niestety nie stać mnie jeszcze na zakup takowego cuda, bo ceny są wysokie
(przynajmniej dla małych nowopowstałych firm)

A patrząc na to z Twojego punktu widzenia, to może by tak, że jak program
się przyjmie to ktoś
wprowadzi pewne ulepszenia i mając swoją sieć dystrybucji będzie sprzedawał
go za konkretną kasę (oczywiście też oferując doradztwo, szkolenia itd.) a
dla Ciebie z tego będzie niewiele.
Może załóż jakąś spółkę, podpisz z dużym dystrybutorem umowę na dystrubucję
i wdrożenia albo poszukaj kupca na gotowy program i wszelkie prawa do niego.

Pzdr

| Od jakiegoś czasu (przeszło 3 lata) buduję profesjonalną aplikację CRM
do
| zarządzania relacjami z klientami z pewnymi elementami ERP (szczególnie
back
| office wspierający obsługę klientów) - wyszło z tego już naprawdę niezłe
dzieło
| (również w ocenie fachowców) i ponieważ ponad 90% z założonego planu
| funkcjonalności zostało już wykonane, powoli zastanawiam się co dalej
(?).
| Żeby wyjść z tym na rynek jako z produktem, to raczej (na chwilę obecną)
jest w
| moim przypadku niemożliwe, ponieważ brak funduszy inwestycyjnych na
| uruchomienie i utrzymanie biznesu ogranicza możliwości (inne możliwości
jak
| Venture Capital także sprawdzam, ale raczej będzie to bardzo trudne dla
| nowiutkiej firmy).
| Zastanawiam się więc nad zaoferowaniem tego jako systemu OpenSource
(otwarty
| kod, system oferowany bezpłatnie na licencji GPL), oferując płatnie
tylko
swoje
| usługi doradcze, konsultingowe, wdrożeniowe, szkoleniowe i supportowe
| (oczywiście nieobowiązkowo).
| Tylko czy to ma sens? Jak myślicie czy takie podejście to dobry pomysł?
Czy
| ktoś wogóle będzie tym zainteresowany? Jak na oprogramowanie opensource
patrzą
| mniejsze i większe firmy?

Myślę, że będzie.
Sam niedawno otworzyłem firmę, zatrudniam kilku handlowców i bardzo
przydałby mi się dobry program CRM.
Niestety nie stać mnie jeszcze na zakup takowego cuda, bo ceny są wysokie
(przynajmniej dla małych nowopowstałych firm)

A patrząc na to z Twojego punktu widzenia, to może by tak, że jak program
się przyjmie to ktoś
wprowadzi pewne ulepszenia i mając swoją sieć dystrybucji będzie
sprzedawał
go za konkretną kasę (oczywiście też oferując doradztwo, szkolenia itd.) a
dla Ciebie z tego będzie niewiele.
Może załóż jakąś spółkę, podpisz z dużym dystrybutorem umowę na
dystrubucję
i wdrożenia albo poszukaj kupca na gotowy program i wszelkie prawa do
niego.

Pzdr



Witam

Jakie są wasze sposotrzeżenia, uwagi i odczucia nt systemu zarządzania
jakością ISO 9001?
Spotkałem się z kilkoma firmami (hurtownie), które chwalą się posiadaniem
ISO ale praktyka IMHO jest trochę inna: a to zamówienie "się
zawieruszyło", a to o czymś zapomnieli, a to ceny na fakturze z sufitu...W
sumie jeśli to jest to ISO, to ja dziękuję. Kto to przyznaje? Nie mówię,
że to burdel totalny, ale delikatny bałagan byłby właściwym określeniem.

pozdr



Wszystko to z powodu "mody na ISO" i funduszy wspracia PHARE a teraz
SPO-WKP. Firmy z jednej strony traktują ISO jako papierek na który dostają
jeszcze dotację a te które są świadome muszą wdrożyć i certyfikować system w
ściśle określonym czasie co powoduje, że System Zarządzania Jakością w
firmie jest delikatnie mówiąc nie w pełni funkcjonujący. Z drugiej strony są
jednostki certyfiakcyjne a etap przed nimi firmy konsultingowe (o
konkurencji nie chciałbym się wypowiadać; trudno uogólniać a odchylenia tu
są znaczne od porządnych firm kreujących funkcjonalne i efektywne systemu po
firemki sprzedające gotowce, które paraliżują firmę). Znam problem bardzo
dobrze jestem konsultantem i auditorem w jednej z międzynarodowych
jednostek. Na ostatnia falę firm certyfikowanych ukuto nawet określenie
Systemu PARP-owskiego. Co do hasła, że 10 lat temu było inaczej. Zgadzam
się. Wtedy mieliśmy klika jednostek certyfikacyjnych i trzymały poziom,
teraz jest już około 50 (łącznie z tymi, które obsługują Polskę z biur w
Niemczech) i konkurencja na rynku spowodowała: 1. Spadek cen - pozytyw, 2.
Większą dostępność do procesu certyfikacji - pozytyw, 3. Zmniejsze wymagań
wobec firm (interpretacja wymagań normy) - negatyw. Jeszcze raz przypominam,
że winne są nie tylko jednostki ale i PARP, który nie rozumie istoty
wdrażania Systemu Zarządzania i traktuje go na równi z zakupem np. środka
trwałego.

Jeśli ktoś chce jeszcze podyskutować zapraszam na priv.

Pozdrawiam,
WPi

Nie o to pytałem. Pytałem o to czy jest a jeżeli tak to w czym od CDN,
którego jako tako znam. btw. Sprawdziłem ilość partnerów w moim miescie
i wyszlo ze Polka ma jednego a CDN ośmiu...

j.



Porównać możliwości możesz tylko testując program. Nie jest moją rolą
publiczne porównywanie konkurencyjnych produktów.

Możesz też zasięgnąć opinii wśród użytkowników.

Liczba partnerów sama Tobie wyszła :) - to jest oczywiście jakieś kryterium
ale tylko jedno z bardzo wielu.

Inne ważniejsze to: funkcjonalność (dostosowanie do często bardzo
zaawansowanych wymagań), referencje (rodzaj użytkowników), stabilność i
niezawodność, szybkość działania, technologia wykonania, baza danych,
prostota wdrożenia, otwartość dla innych aplikacji, obsługa powdrożeniowa
(kontakt z producentem), dokumentacja, wymagania sprzętowe, koszt utrzymania
i wreszcie cena. Nie polecałem też programu ze względu na to, że jest to
produkt tani do masowego wdrażania. Życie pokazuje, że na rynku oprócz
gigantów produkujących towary masowo są też małe i średnie firmy z
tradycjami, niekiedy manufaktury, które tworzą swoje produkty dla odbiorców,
których wymaganiom trudniej sprostać przez dużych seryjnych producentów.
Użytkownicy systemów wspomagających zarządzanie stawiają oprogramowaniu
bardzo wysokie wymagania przez cały okres jego użytkowania a nie tylko przed
zakupem takiego systemu i w trakcie jego wdrożenia, dlatego położyłbym
nacisk na dobry i merytoryczny kontakt z producentem (autorem kodu)
oprogramowania przez długie lata.

Serdecznie pozdrawiam

m.


Porównać możliwości możesz tylko testując program. Nie jest moją rolą
publiczne porównywanie konkurencyjnych produktów.



Testując??? Testować to sobie można bylo programy dosowe 10 lat temu.
Obecnie, nawet prosty system trzeba wdrożyć a samego wdrożenia nie
sposób sobie przetestować samodzielnie, stąd też najważniejsze są opinie
użytkowników oraz dostępność wiedzy na temat systemu na rynku. Nie tylko
wiedzy typowej dla serwisu informatycznego ale na przykład potencjalnych
pracowników znających menu danego programu etc.

Możesz też zasięgnąć opinii wśród użytkowników.



Póki co, to żadnego tu nie zuważyłem... ;P

Liczba partnerów sama Tobie wyszła :) - to jest oczywiście jakieś kryterium
ale tylko jedno z bardzo wielu.



Taa... ;P

Inne ważniejsze to: funkcjonalność (dostosowanie do często bardzo
zaawansowanych wymagań), referencje (rodzaj użytkowników), stabilność i
niezawodność, szybkość działania, technologia wykonania, baza danych,
prostota wdrożenia, otwartość dla innych aplikacji, obsługa powdrożeniowa
(kontakt z producentem), dokumentacja, wymagania sprzętowe, koszt utrzymania
i wreszcie cena. Nie polecałem też programu ze względu na to, że jest to
produkt tani do masowego wdrażania. Życie pokazuje, że na rynku oprócz
gigantów produkujących towary masowo są też małe i średnie firmy z
tradycjami, niekiedy manufaktury, które tworzą swoje produkty dla odbiorców,
których wymaganiom trudniej sprostać przez dużych seryjnych producentów.
Użytkownicy systemów wspomagających zarządzanie stawiają oprogramowaniu
bardzo wysokie wymagania przez cały okres jego użytkowania a nie tylko przed
zakupem takiego systemu i w trakcie jego wdrożenia, dlatego położyłbym
nacisk na dobry i merytoryczny kontakt z producentem (autorem kodu)
oprogramowania przez długie lata.



Życie pokazuje, ze małe firmy nie są wstanie zapewnić dobrej obsługi bo
są za małe ;) Moim zdaniem jedyną sensowną drogą dla małej firmy jest
tak mocno nadepnąć dużej na odcisk aby ta ją kupiła... Ot, brutalna
proza biznesu IT AD 2007... ;)

j.

Witam

internetowych aplikację (a raczej zbudowałem i wdrożyłem projekt) AAA
(Authentication Authorization Accounting). Wykorzystuje protokół TACACS+,
opiera się na dwóch serwerach redundantnych.
Ale do rzeczy. DEMO - funkcjonalne znajduje się pod adresem:

http://217.28.150.138/index.php

Dostępny 09.02.2005 r. do godziny 12-00 i 10.02.2005 r. do godziny 15-00.

System bazuje na Linuksie (darmowy), tac_plus Cisco (darmowy), Mysql
(darmowy), ale w celu dostosowania do potrzeb klienta dostosowałem go do
współpracy z Mysql-em (i nie jest to jedna z implementacji internetowch, bo
one nie spełniały wymagań). Dodatkowo stworzyłem interfejs w PHP, aby nad
tym wszystkim zapanować.

System umożliwia:
1. Authentykację i autoryzację użytkowników oraz accounting ich sesji;
2. zarządzanie kontami użytkowników aplikacji (uprawnienia, limity czasowe,
itp.)
3. zarządzanie kontami użytkowników systemu (pracujących na innych
systemach),
4. analizy danych dotyczących sesji nawiązywanych przez użytkowników (błędy
logowań, ilość danych w sesji/dziennie, itp.)
5. kontrolę dostępu użytkowników do konkretnych systemów
6. stosowane są szablony dla konkretnych profili kont
7. oglądanie własnych statystyk przez użytkowników (auto przekierowanie po
wpisaniu danych konta tacacs w polu logowania
8. zabezpieczono przez https, cookie i sesje
9. system bez problemu (uszczerbku na wydajnosci) obsługuje 2tyś kont
10. etc. najlepjej zajrzeć na stronę

DEMO jest w pełni funkcjonalne, ale z oczywistych względów serzer nie
obsługuje żadnych urządzeń.
I pytanie podstawowe, ile za takie cudo można krzyknąć (aby nie wyjść na
błazna) ?

pzdr.
Radek

| wymien 5 zastosowan w ktorych na okraglo zwykly pracownik
| potrzebuje wykonac Drukowanie/kopiowanie/wprowadzanie.

| Wymienie jedno, ktore znam na co dzien: TPSA.

wiec zdajesz sobie sprawe ze uprawnienia sa przydzielane przy
logowaniu i zwykly ciec z telepunktu moze zrobic tylko to na co mu
system pozwoli (so mu sie wyswietli w menu).



Tak mi przyszlo do glowy, ze wymienisz jakis sprzedawcow. Lecz nie
chodzi o to, ze jest duzo osob, ktore nie moga namieszac, lecz o to,
ze nadal jest mnostwo osob, ktore wykonuja (lub sa w stanie to zrobic)
drukowanie/kopiowanie/wprowadzanie danych. I kazda osoba z administracji
w sprzedazy, kazda osoba z biur w realizacji zamowien, ludzie, ktorzy
zostali w pionie sieci (po przeniesieniu technikow do firm trzecich) -
tych ludzi sa tysiace i kazdy z nich jakby chcial, to moglby duzo
namieszac. Nie postawisz nad kazdym pilnujacego z palka, praktycznie
nie stworzysz zamknietego systemu, jest zbyt duzo ludzi, ktorzy maja
dostep.

| | Jeśli jeszcze zalozymy ze chodzi o firme w której pracuje
| | 1000 osób, to osobom, odpowiedzialnym za bezpieczenstwo grozi
| | obled
| | :))

| z tych 1000 osob 50 jest decyzyjna, a 10 ma pelne uprawnienia -
| hint TPSa i ich nowy system zarzadzania. Zgadnij ile osob ma
| uprawnienia pozwalajace na namieszanie w systemie ?

| Oj, zebys sie nie zdziwil.

ja sie niestety dziwie - ze jest tak malo osob decyzyjnych. Moje
boje z TPSA zwykle koncza sie czekaniem/umawianiem z kims kto ma
kompetencje/uprawnienia.



To znaczy, ze albo uderzasz do niewlasciwych ludzi, albo sprawa,
ktora sie zajmujesz, stala sie niewazna dla decydentow.

| O ktorym konkretnie systemie mowisz?

pion multimedia/neo



Moze byc. Usunac ci Neostrade? A moze tylko zdjac ci Neo z faktur,
zebys za nia nie placil? A moze dolozyc ci do rachunku Neostrade?
Wszystko moge zrobic (ja i tysiac innych osob tez, jesliby im sie
chcialo lamac regulamin), pomimo tego, ze ja teoretycznie nie mam
dostepu do provisio ani tym bardziej do serata.
Owszem, wiem, ze tak nie powinno byc. Ale sedno tej sprawy jest takie
(wracajac on-topic), ze IMHO nie da sie wdrozyc sprawnie dzialajacego
systemu nadzoru dokumentow w firmie zatrudniajacej tysiace osob
w kilkuset lokalizacjach.

M.


| Drugie secundo: ZFS jest stosunkowo młody i zdaje się dopiero od
| kilku tygodnie _w_ogóle_ daje się z niego zbootować system. Może to
| moja
A co ma możliwość zbootowania z danego filesystemu do niego samego?



No np. to, że jeżeli nie da się z niego zbootować to nie może być
głównym FS.

Trzeba go jakoś specjalnie projektować?



Jego nie, ale np. bootloader już tak.

Bo jak do tej pory to wydawało mi się że możliwość zbootowania z
jakiegoś filesystemu to sprawa bootloadera a nie tego filesystemu.



Oczywiście.

Poza tym to o bootowaniu jakiego sprzętu mowa? Sun/SPARC? x86/x86_64?
I czy moge poprosić o linka? szczególnie interesuje mnie to w
aspekcie tych "od kilku tygodni".



No od kilku tygodni (2~3 miesięcy) ludziom udaje się zbootować z ZFS.

| podejrzliwość ale IMHO nie dotarł się jeszcze do tego stopnia aby go
| użyć na taką skalę. Na razie jest dla early adoptersów, używają tego
| głównie techniczni ludzie administrujący Solkami i ostatnio FreeBSD,
| oni są gotowi na kłopoty i wiedzą co robią.
Że co? że ZFS nie nadaje się do zastosowań w systemach
produkcyjnych??? i tylko pryszczaci solarisowcy i freebeezdowcy sobie
cos tam na boku dłubią? Akurat tak się składa że stabilnością to ZFS
bije Applowskiego HFS/HFS+ na głowę.



Nie. Nie zrozumiałeś - nadaje się do środowisk produkcyjnych gdzie tym
wszystkim zarządza doświadczony admin, który wie co robi, który z
resztą i tak jest gotowy na disaster bo w środowisku produkcyjnym masz
przecież oprócz samego wdrożenia ZFS wdrożone procedury backupu itp.

Nie nadaje się (jeszcze) do zastosowania na taką skalę w systemie
konsumenckim, niekoniecznie _tylko_ ze względów technicznych samego FS
ale np. ze względu na to, iż nie został dogłębnie przetestowany z innym
oprogramowaniem.

Poza tym to całkowicie się z Tobą zgadzam.



--
    +                                 '                      .-.     .
                               ,                         *    ) )
  http://kosmosik.net/                     .           .     '-'  . kK

Witam,

Przepraszam, ze odpowiadam przed a nie po, ale subskrybuje to przez poczte a moja przegladarka nie wstawia znaczkow wiodacych...
W wypadku ktory opisales ja proponowalbym zastosowac produkt pochodny od Lotus Notes czyli Domino Workflow.
Zalatwi Ci wszystko co opisales dajac przy tym prosty w obsludze edytor graficzny projektowania obiegu dokumentow a pozniej sam przekompiluje i zapusci na serwerze jako baze...
Przy bardzo duzej liczbie dokumentow mozna pozniej pomyslec o wdrozeniu Domino Doc (oczywiscie integracja zapewniona).
To oczywiscie moj pomysl i zastrzegam sie, ze nie mam u siebie tego wdrozonego, ale duzo o tym slyszalem i widzialem, ale od dawna uzywamy Lotus Notes i jest to narzedzie jak najbardziej stworzone do obiegu i zarzadzania dokumentami (przynajmniej w skali o ktorej mowimy).

Pozdrawiam,
Krzysiek

Zostalem postawiony przed zadaniem zaprojektowania systemu obiegu dokumentow
w duzej firmie. Poniewaz wydaje mi sie to niebanalne, chcialbym temat poddac
dyskusji aby zorientowac sie w istniejacych mozliwosciach.

Klient, dla ktorego mam wykonac taki projekt (a potem zrealizowac), to firma
juz skomputeryzowana. Posiada komputery w wiekszosci pracujace z systemem
Windows9x. Nie ma jeszcze sieci i serwera.
Do tworzenia i edycji dokumentow uzywaja MS Office (czyli MS Word i Excel).
Chca stworzyc elektroniczny obieg tworzonych dokumentow, tak by mozna bylo
zrealizowac np. samo przegladanie dokumentow lub edycje, co wynikaloby z
uprawnien. Fajnie by bylo aby mozna to bylo tworzyc na zasadzie intranetu
(wszystkow w przegladarce).
W konsekwencji system ma wykorzystac istniejaca infrastrukture
oprogramowania oraz stworzona niedlugo siec komputerowa do korportazu
dokumentow oraz sledzenia ich drogi.
Na dodatek firma ma oddzialy, ktore beda sie laczyc z LAN laczem
dialup-owym.

Jako rozwiazanie, dobrym pomyslem wydal mi sie serwer Linux-owy + Samba/Mars
+ Apache + ....
Ale nie wykluczone, ze zlotym srodkiem okaze sie Lotus Domino/Notes. A moze
ktos slyszal o BizTalk?

No wlasnie. Tak naprawde nie wiem jak to rozwiazac. Prosze o wypowiedz
wszystkich tych, co czuja, ze maja cos do powiedzenia w tej sprawie.

Jesli okreslimy juz co powinienem zrobic, oczekuje od was propozycji
wspolpracy :-)

Pozdrawiam
Michal Z.

A kto powiedzial, ze bedzie latwo? To co widac i to czego nie widac to stary
problem. Sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze najlepiej zademonstrowac szefowi jak
wyglada kompleksowy pad systemu ;-) No ale to jest nieetyczne. Lepiej
perswazja, wytlumaczyc, objasnic etc. Niestety wielu wychowanych na tow. tow.
Marksie, Engelsie & Co nadal dzieli dzialanosc na "produkcyjna" i
"nieprodukcyjna" tudziez przekonana jest ze np "koszty powstaja w dziale
kosztow" itp.
A prawda jest taka, ze np 70% kosztow systemu informatycznego to koszty
administracji, konserwacji, instalacji, szkolen etc. W dobrej firmie widac te
koszty w ksiegowosci po stronie wydatkow (na szkolenia, nowe wersje programow,
konsultacje etc.) a w zlej firmie tego nie widac, tylko jakos tak wychodzi, ze
pracownicy sa mniej wydajni, bo szukaja kalwiszy po klawiaturze, ze oferta nie
jest przygotowana na czas, przez co traci sie mozliwosc zarobku, ze pad systemu
obslugiwanego przez domoroslego dezinformatyka owocuje tym, ze 20 osob przez
trzy dni nic nie robi a pozniej trzeba im placic za nadgodziny. Jezeli dyrektor
sluchal w zyciu chocby jednego wykladu z ekonomii (nie politycznej) albo
przeczytal z jedna ksiazke, to wie, co to sa wielkosci alternatywne i
znakomicie sobie zdaje sprawe z tego, ze bardziej oplaca mu sie wrzucac
pieniadze w szkolenia/wdrozenia/administracje, bo pomiajajac zyski czysto
ekonomiczne ma kolosalne plusy w zarzadzaniu zasobami ludzkimi (pracownicy
mozliwosc szkolen odbieraja jako pozaplacowy skladnik wynagrodzenia). Jezeli
nie czytal albo nie zrozumial to jego firma niedlugo upadnie albo zastapi go
takim, ktory czytal. Dokladnie na tej samej zasadzie do duzej sieci
(pamietacie: duza siec to siec powyzej 5 serwerow, tako rzecze Sylvan Prometric
;-)) nie uzywa sie serwerow marki SKLADAQ, przy serwerach instaluje sie na
zapas gniazdka sieciowe, kupuje sie UPS-y etc. Ale coz - zycie jest zyciem i
rozne rzeczy sie zdarzaja. I tym optymistycznym akcentem proponuje EOT

A kto powiedzial, ze bedzie latwo? To co widac i to czego nie widac to
stary
problem. Sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze najlepiej zademonstrowac szefowi
jak
wyglada kompleksowy pad systemu ;-) No ale to jest nieetyczne. Lepiej
perswazja, wytlumaczyc, objasnic etc. Niestety wielu wychowanych na tow.
tow.
Marksie, Engelsie & Co nadal dzieli dzialanosc na "produkcyjna" i
"nieprodukcyjna" tudziez przekonana jest ze np "koszty powstaja w dziale
kosztow" itp.



zwsze jest pytanie gdzie obciac, gdzie dodac
ale jak mus to mus, bulic trzeba, przewanie jest juz za pozno

A prawda jest taka, ze np 70% kosztow systemu informatycznego to koszty
administracji, konserwacji, instalacji, szkolen etc. W dobrej firmie widac
te
koszty w ksiegowosci po stronie wydatkow (na szkolenia, nowe wersje
programow,
konsultacje etc.) a w zlej firmie tego nie widac, tylko jakos tak
wychodzi, ze
pracownicy sa mniej wydajni, bo szukaja kalwiszy po klawiaturze, ze oferta
nie
jest przygotowana na czas, przez co traci sie mozliwosc zarobku, ze pad
systemu
obslugiwanego przez domoroslego dezinformatyka owocuje tym, ze 20 osob
przez
trzy dni nic nie robi a pozniej trzeba im placic za nadgodziny. Jezeli
dyrektor
sluchal w zyciu chocby jednego wykladu z ekonomii (nie politycznej) albo
przeczytal z jedna ksiazke, to wie, co to sa wielkosci alternatywne i
znakomicie sobie zdaje sprawe z tego, ze bardziej oplaca mu sie wrzucac
pieniadze w szkolenia/wdrozenia/administracje, bo pomiajajac zyski czysto
ekonomiczne ma kolosalne plusy w zarzadzaniu zasobami ludzkimi (pracownicy
mozliwosc szkolen odbieraja jako pozaplacowy skladnik wynagrodzenia).
Jezeli
nie czytal albo nie zrozumial to jego firma niedlugo upadnie albo zastapi
go
takim, ktory czytal. Dokladnie na tej samej zasadzie do duzej sieci
(pamietacie: duza siec to siec powyzej 5 serwerow, tako rzecze Sylvan
Prometric
;-)) nie uzywa sie serwerow marki SKLADAQ, przy serwerach instaluje sie na
zapas gniazdka sieciowe, kupuje sie UPS-y etc. Ale coz - zycie jest zyciem
i
rozne rzeczy sie zdarzaja. I tym optymistycznym akcentem proponuje EOT



i wes tu dogadaj szefowi, ktory ma klapki na oaczach i premiuje
specyficzna i znacznie ograniczona grupe ludzi...
Maciej Szmit M.Sc.
http://www.iw.lodz.pl/MSzmit



Witam

Szukam systemu obiegu dokumentów / zarządzania dla urzedu gminy najlepiej
opartego na Novell-u ;). Czy ktoś z Państwa wie coś o takim, a może gdzieś
został wdrożony ?

Pozdrawiam

Robert Jaworski

Witam
Tyluł moze troche niedokladny , ale w tresci chcialbym wyjasnic o co mi
biega.
Rozgladamy sie za nowym oprogramowaniem do kopleksowego zarzadzania firma.
Otóż tak, w tej chwili mamy na sytemie Intranetware 4.11 dzialajace
oprogramowanie do kompleksowego zarzadzania firma F-K, MG, KP, ST (bazujace
na btrievie), sa to wersje pracujace w dosie i na dzien dzisiejszy maja dosc
ograniczone mozliwości rozwoju. Firma dostraczajaca nam oprogramowanie ma
nowe wersje tego pakietu windowsowe ale, bazujace na MS SQL server 2000 , co
wiaze sie dla nas z odstawieniem novela i zainstalowaniem Ms windows 2000
server i MS SQL server 2000, ogladalismy te programy zupelnie przyzwoite ,
tylko te koszty nie dosc ze samych licencji na oprodramowanie to jeszcze
licencje na windows 2000 server i SQL server 2000, ceny sa dosc duze. Moje
pytanie jest takie czy moglibyscie podzielic sie ze mna swoja wiedza na
temat oprogramowania do kompleksowego zarzadzania firma ( to o czym pisalem
wyzej) ale mogacego pracowac na systemie netware, typ servera bazy na razie
obojetny oracle?, sql? , raczej juz nie btrieve , aplikacje windowsowe,
(win95/98 plus klient novela plus dosowy program = roznie to dziala ) .
Jakies nazwy oprogramowania (w przypadku podawania nazw na priv. zachowam
info dla siebie) , moze jakies wlasne opinie o systemie u siebie wdrozonym.
aha, chce dorzucic ze swiadczymy uslugi zwiazane z transportem pojazdow i
jakies moduly wspomagajace bylyby mile widziane.
Troszke tego tekstu wyszlo, ale mysle ze ktos bedzie w stanie dorzucić mi
troszke informacji od siebie
Z góry dziekuje za cierpliwość, i wszelkie informacje

Pozdrawiam
Robert Ratyński

Bardzo rozbudowane oprogramowanie magazynowe, łącznie z czytnikami kodów
paskowych - sprzedaż towarów oraz przyjmowanie zapłat (drukuje kody paskowe
na fakturach). Wszystkie dokumenty magazynowe w pełni modyfikowalne, zarówno
funkcje jak i wydruk, prosty system formatek wydruku.
Witam
Tyluł moze troche niedokladny , ale w tresci chcialbym wyjasnic o co mi
biega.
Rozgladamy sie za nowym oprogramowaniem do kopleksowego zarzadzania firma.
Otóż tak, w tej chwili mamy na sytemie Intranetware 4.11 dzialajace
oprogramowanie do kompleksowego zarzadzania firma F-K, MG, KP, ST
(bazujace
na btrievie), sa to wersje pracujace w dosie i na dzien dzisiejszy maja
dosc
ograniczone mozliwości rozwoju. Firma dostraczajaca nam oprogramowanie ma
nowe wersje tego pakietu windowsowe ale, bazujace na MS SQL server 2000 ,
co
wiaze sie dla nas z odstawieniem novela i zainstalowaniem Ms windows 2000
server i MS SQL server 2000, ogladalismy te programy zupelnie przyzwoite ,
tylko te koszty nie dosc ze samych licencji na oprodramowanie to jeszcze
licencje na windows 2000 server i SQL server 2000, ceny sa dosc duze. Moje
pytanie jest takie czy moglibyscie podzielic sie ze mna swoja wiedza na
temat oprogramowania do kompleksowego zarzadzania firma ( to o czym
pisalem
wyzej) ale mogacego pracowac na systemie netware, typ servera bazy na
razie
obojetny oracle?, sql? , raczej juz nie btrieve , aplikacje windowsowe,
(win95/98 plus klient novela plus dosowy program = roznie to dziala ) .
Jakies nazwy oprogramowania (w przypadku podawania nazw na priv. zachowam
info dla siebie) , moze jakies wlasne opinie o systemie u siebie
wdrozonym.
aha, chce dorzucic ze swiadczymy uslugi zwiazane z transportem pojazdow i
jakies moduly wspomagajace bylyby mile widziane.
Troszke tego tekstu wyszlo, ale mysle ze ktos bedzie w stanie dorzucić mi
troszke informacji od siebie
Z góry dziekuje za cierpliwość, i wszelkie informacje

Pozdrawiam
Robert Ratyński



Witam!

Jestem początkującym użytkownikiem Netware SBS 6.5 (w trakcie przesiadki z
NT  4.0).
Zainstalowałem testowy serwer zgodnie z dokumentacją, żeby poznać system
przed jego praktycznym "wdrożeniem". Instalacja oprogramowania GW, BM 3.8 i
ZfD 4.0.1 przebiegła pomyślnie, jednak nie
wszystko jeszcze działa jak należy - mam kłopot m.in z konfiguracją BM.
Jedynym miejscem z poziomu którego mam dostęp do jego ustawień jest
iManager - ale są to odsyłacze do konfiguracji filtrów i do VPN; ani
NWAdmin, ani Console One 1.3.6 nie mają wtyczek umożliwiających ustawienie
grupom użytkowników restrykcji. Instalowałem nawet osobno Console One 1.3.5
na stacji zarządzającej - efekt jest taki sam, tzn. żaden. Wygląda to tak,
jakby od wersji 3.8 BM nie było w ogóle możliwości jego ustawień z ich
poziomu, w co szczerze mówiac nie bardzo chce mi się wierzyć.
Szukałem informacji na ten temat w Google'u i w dokumentacji Novella, a
także na tej grupie i  w FAQ - niestety bez efektu. Czy byłby ktoś taki
uprzejmy i pomógł mi rozwiązać ten problem - innymi słowy: co
sknociłem i jak z tego wybrnąć?

Parametry serwera:

Procesor: Intel Pentium 3.2 GHZ (HT włączony w BIOS)
Pamięć: 2 x 512 MB DDRAM
Dysk: Seagate Barracuda 7200 ST3120026AS (120 GB Serial ATA)
Płyta główna: MSI 865PE Neo2-P
Karty sieciowe: 2 x RTL8139/810X o adresach:
a) 192.168.0.1 z maską 255.255.255.0 od strony LAN-u
b) 192.168.16.1 z maską 255.255.255.0 połączona poprzez router z Neostradą

Stacje klienckie:
Win98 SE (klient Novell 3.40.0.0)
WinXP Pro SP2 (klient Novell 4.90.0.0. SP1a)

Jurek

To "proceedings" jest faktycznnie bardzo polskie. "Procedure" nie pasuje z
powodów wskazanych przez Beth Winter. Osobiście szedłbym w kierunku
"process" - "public procurement process"; "udzieleniem" bym się nie
przejmował.



Dziękuję bardzo, czyli
Public procurement process carried out in the form of negotiations with an
announcement to design the system architecture??
Pod spodem mam jeszcze dodatek: Postępowanie prowadzone na podstawie Ustawy
Prawo zamówień publicznych z dnia...
Czy znowu powtórzyć Process carried out....No nie wiem, może jednak to
procedure?:-)

Z przedmiotem zamówienia będzie problem - po polsku to taki bardziej
termin-wytrych bez dobrego odpowiednika angielskiego. O ile nie jest to u
Ciebie termin zdefiniowany, który musi występować zawsze w tej samej formie,
tłumaczyłbym różnie w zależności od kontekstu, np. w tym fragmencie wyżej
"the contracted equipment".



Przedmiot zamówienia występuje w tytułach punktów, np. Przedmiot zamówienia -
założenia, Przygotowanie przedmiotów zamówienia na realizację poszczególnych
podsystemów, Efekty realizacji przedmiotu zamówienia, Realizacja przedmiotu
zamówienia, Wymogi dotyczące przedmioty zamówienia, Artefakty stanowiące
przedmiot zamówienia
Poza tym w tekście występują takie zwroty, jak:
część zamówienia, termin wykonania zamówienia, realizacja zamówienia
No i nie wiem, czy wówczas to ma być contract...albo public contract (po
polsku jest tylko zamówienie, nie zamówienie publiczne)
A tak w ogóle to Zamawiający zamawia wykonanie wielu zadań (które są
przedmiotem zamówienia), np. analiza stanu prawnego, zebranie wymagań dla
systemu, opracowanie i wdrożenie metody zarządzania zmianami, opracowanie
prpopozycji kryteriów oceny, no i trudno to jakoś zbiorczo określić, żeby
ominąć ten 'subject'
Wielkie dzięki za dotychczasową i z góry dziękuję za dalszą pomoc :-)

Jakie to są czynności, że Polskie Centrum Badań i Certyfikacji S.A.
je
widzi, a pasażer nie?
A zarządzanie nieruchomościami? Wystarczy przejechać się pociągiem
by
widzieć jak nieużywane budynki PKP rozpadają się i straszą.



To akurat z punktu widzenia ISO nie jest ważne. Istotne jest to, że
rozpadają się i straszą zgodnie z procedurami :)

| Istnieje powszechne przekonanie, że ISO = wysoka jakość. Tymczasem
to
| tylko marketingowa ściema ze strony firm, które to wdrożyły :-)



Oj tak. Jeden wielki pic na wodę. Naprawdę nie wiem, po co firmy
wydają ciężkie pieniądze na certyfikację i... papier.

| Norma ISO9001:2001 jest sformułowana bardzo ogólnie (dzięki czemu
można
| ją wdrożyć w praktycznie każdej firmie), nie znajdziesz w niej
| wytycznych w rodzaju "IC Kaszub ma mieć klimatyzację i
biało-niebieskie
| zagłówki".



A znajdziesz "formularz dyrektyw wyposażeniowych jednostek".

| W sumie niepotrzebna, a kosztowna biurokracja...

Kto za to płaci? - pasażer.



Byłem kiedyś inżynierem ds. jakości - gdyby ten cały system działał,
to praktycznie zablokowałby operatywne działanie. Mieliśmy takiego
inżynierka z kontroli, co postępował zgodnie z procedurami, cholery
można było dostać. Przykład - ladujemy na platformy silniki. Nagle,
kurde, jak wyciągnęli z hali to się okazało, że ktoś nie pomalował
jednej pokrywy. Jak to przeszło przez kontrolę jakości - nie wiadomo
(potem się okazało, że przy oświetleniu sodowym nie za bardzo widać,
ale nie o to chodzi). Co robić? Ano wysłać robotnika po puszkę z farbą
i pędzel a drugiego po wkrętak, 15 minut roboty i jazda, wyschnie
podczas drogi. A tu nie! Pan inżynierek zaczął wypisywać kartę
niezgodności do akceptacji przez poszczególne komórki (godz. 16,
nikogo nie ma) i uparł się, że bez pieczątek nie puści. No i oto ISO w
praktyce. Nie ważne koszty postoju wagonu, opóźnienie w dostawie itp.,
ważne, żeby był PAPIER. Tfu!...

Grzexs

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4940154.html

Piękne plany: SKM co dwie-trzy minuty
Michał Jamroż
2008-02-18, ostatnia aktualizacja 2008-02-19 10:33
Szybka Kolej Miejska często nazywana jest metrem. Jednak do metra wiele jej
brakuje. Przez niezbyt wysoką częstotliwość kursowania i przestarzały tabor
najbardziej pasuje do niej określenie Kolej Miejska. Jednak już za kilka lat
wiele może się zmienić

http://miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=4940291

W listopadzie rozpoczęto wdrażanie nowego systemu komputerowego sterowania
ruchem, a w lutym zawarto umowę na budowę Dyspozytorskiego Centrum
Sterowania ruchem na sieci SKM, które znajdować się będzie w podziemiach
Dworca Podmiejskiego na stacji Gdynia Główna. Będzie to miejsce, w którym
znajdzie się nowoczesny sprzęt komputerowy pozwalający jego pracownikom
zarządzać ruchem na całej sieci SKM, a wszystkie pociągi będą widoczne na
elektronicznej tablicy.

Obecnie sterowanie ruchem opiera się na systemie, który powstał w latach 70,
a jego najpoważniejsza modernizacja miała miejsce w latach 80. Maksymalna
częstotliwość, z jaką mogą jeździć dziś pociągi to 7,5 minuty. Nowe Centrum
wraz systemem komputerowym ma sprawić, że będzie można znacznie zmniejszyć
odstępy między pociągami. Kierowanie całym ruchem na SKM ma się odbywać z
jednego miejsca, a po zakończeniu prac związanych z jego wdrożeniem pociągi
SKM będą mogły jeździć z częstotliwością co 2-3 minuty.

Koszt całej inwestycji to 35 mln złotych, a jej koniec zaplanowano na rok
2010. Obecnie w Polsce system taki funkcjonuje w Metrze Warszawskim. Jednak
aby możliwe było pełne wykorzystanie jego możliwości w Trójmiescie, trzeba
będzie zmodernizować istniejący tabor oraz kupić nowe składy. A tutaj
niestety konkretne daty już się nie pojawiają.

Początek remont peronu w Gdyni

Od dzisiaj do końca lipca zamknięte będzie wejście na peron SKM od strony
holu Dworca Głównego. Aby dostać się na peron musimy skorzystać ze schodów
przy Dworcu Podmiejskim. Jest to początek kompleksowego remontu, w wyniku
którego peron zyska nowe oblicze. Całkowicie wymieniona zostanie
nawierzchnia, pojawi się nowa, dłuższa wiata oraz winda dla osób
niepełnosprawnych.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

http://telepolis.pl/news.php?id=7122

PKP w końcu zabierze się za GSM-R
2006-12-26 12:35

PKP poprzez swoją spółkę zależną - Telekomunikację Kolejową - rozpoczyna
budowę sieci GSM-R na potrzeby komunikacji między pociągami, pracownikami w
terenie i dyspozytorami.

Stadium wykonywalności projektu ma być gotowe do końca 2007 roku, a już od
stycznia rozpocznie się pilotażowa budowa na odcinku Wrocław-Legnica, która
powinna zakończyć się pod koniec listopada.

Globalny System Kolejowej Radiokomunikacji Ruchomej GSM-R (ang. Global
System for Mobile Communication - Rail) jest częścią składową Europejskiego
Systemu Zarządzania Ruchem Kolejowym ERTMS (ang. European Railway Traffic
Management System) i został opracowany dla potrzeb utworzenia spójnego i
transeuropejskiego systemu kolejowego. GSM-R w krajach Unii Europejskiej
zastępuje szereg systemów narodowych radiołączności kolejowej. Wdrożenie
systemu GSM-R to nie tylko podniesienie jakości radiokomunikacji ruchomej
ale także likwidacja barier wynikających ze stosowania kilkudziesięciu
rozwiązań w Unii Europejskiej dla łączności rozmownej i transmisji danych
dla potrzeb aplikacji kolejowych.

System GSM-R to kolejowa wersja systemu GSM900, pracujący w specjalnie
wydzielonym dla kolei paśmie częstotliwości i udostępniający użytkownikom,
obok kanału rozmownego, cyfrowy kanał radiowy do przesyłania danych,
wywołania grupowe, określanie priorytetu wywołań, adresowanie funkcyjne,
adresowanie zależne od lokalizacji i inne specjalizowane funkcje
przeznaczone dla kolei.

W przypadku, gdy na linii kolejowej wdrożony jest Europejski System
Sterowania Pociągiem ETCS (ang. European Train Control System) poziom 2,
łącza systemu GSM-R stanowią również medium transmisyjne, którym przesyłane
są zezwolenia na jazdę wydawane przez Radiowe Centrum Sterowania RBC (ang.
Radio Block Centre) poszczególnym pociągom znajdującym się na obszarze
danego RBC.

W 2006 roku w krajach UE system GSM-R był wdrożony lub zakontraktowany na
około 100 tys. km linii. Polska kolej, dzięki temu projektowi, będzie mogła
rozpocząć wdrażanie GSM-R w 2008 roku.

Więcej szczegółów na stronie gsmr.tktelekom.pl.

FK

| Mysle, ze bardziej trafione odpowiedzi uzyskasz jesli podasz choc troche
| szczegolow - tzn.co to znaczy "duza firma"? czy potrzebujecie programu
klasy
| ERP, czy cos mniejszego, czy np. potrzebny jest Wam specjalny modul
| obslugujacy produkcje, czy tez chodzi tylko o handel czy uslugi?
| Mysle, ze dobrym systemem jest Optima lub XL, Comarchu, bardzo pochlebne
| opinie tez kraza na temat Subiekta GT.
| A jesli potrzebne jest cos wiekszego to np. ktorys z modulow SAPa by sie
| mogl nadawac... wszystko zalezy od tego jaka kwote macie do przeznaczenia
na
| wdrozenie i co tak naprawde oznacza ta "duza firma"....

| pozdrawiam
| kasia

potrzebuje modulow finansowo-ksiegowego (fk) oraz srodki trwale (st).
'duza firma' czyli taka zatrudniajaca 1000 osob.
program musi pracowac w sieci na przynajmniej 10 stanowiskach.

z gory dzieki za odpowiedzi
pzdr Tiger



Jeśli do dużej firmy to musi być oparty na stabilnej i szybkiej bazie danych
SQL.
Zobacz "Tiger" oprogramowanie firmy ODL http://www.odl.com.pl

Moduły systemu ODL

PolkaSQL - program obsługi magazynu i działu sprzedaży przeznaczony dla firm
handlowych, usługowych i produkcyjno-handlowych
http://www.odl.com.pl/polkasql.htm

EwkaSQL - program finansowo-księgowy, który oprócz wszystkich funkcji
formalnej księgowości rachunkowej posiada także możliwości prowadzenia
zaawansowanej księgowości zarządczej
http://www.odl.com.pl/ewkasql.htm

SaturnHR - program kadrowo płacowy oraz zarządzanie zasobami ludzkimi
http://www.odl.com.pl/saturnhr.htm


| Czy znane są Ci informacje na temat działania wersji linuksowej
| i windowsowej? Chodzi o stosunek sprawności/awaryjności jednej
| i drugiej wersji. Czy informacje te pochodzą ze źródła, któremu
| ufasz?
jesli chodzi o dany produkt to tak: zostal on pilotazowo wdrozony
w 3 firmach i awaryjnosc sie nie zmienila natomiast wydajnosc wzrosla
(subiektywne odczucia pracownikow pracujacych na tym systemie)



Możesz (w sensie "czy wolno Ci") wskazać te przykłady firmie X?

| Czy w firmie X są już jakieś serwery linuksowe/juniksowe?
tak-stojace na RHEL



Czy firma X jest z nich zadowolona?

| Czy jest w niej zatrudniony personel, który potrafi skutecznie
| zająć się administrowaniem takim serwerem?
Oczywiscie, firma X posiada wykwalifikowany personel.



Chodzi o personel, zdolny do porządnego administrowania
serwerem juniksowy.

Co do firm docelowych, to caloksztalt zajmowania sie serwerami spoczywa na
firmie maciezystej (X). tak bylo w przypadku serwerow M$, i tak ma byc w
przypadku serwerow linuxowych. Zakladamy, iz w firmie docelowej nie ma
zadnej osoby wykwalifikowanej do zarzadzania/adminowania serwerami .. i to
bez wzgledu czy stoja one na M$ czy beda stac na linuxie



W takim razie klientom jest (pod tym względem) w miarę wszystko jedno.

| Czy jesteś pewien, że warto (czytaj: firmie opłaci się)
| instalować to oprogramowanie na Linuksie zamiast na Windows?
Tutaj chodzi przede wszystkim o nowych klientow.... u ktorych odpadalby
koszt windowsa na serwer* (bo za sam konfig serwera, czy to pod linuxem
czy m$ i tak zaplaca)...



Czy koszty administrowania serwerami są identyczne (a przynajmniej bardzo
podobne) w obu przypadkach?
Czy różnica kosztu "Windows - Linux" ma znaczenie w porównaniu z kosztem
całości przedsięwzięcia?

..i w koncu ostatni argument. Mozliwosc instalacji serwera na innej
platformie niz windowsowej wyroznia moja firme sposrod konkurencji
instalujacej systemy o podobnym zastosowaniu



Zdajesz sobie sprawę, że to raczej nie jest argument skuteczny
przy przekonywaniu klienta tej firmy do zakupu tego rozwiązania?

* w gre wchodzi Debian lub FC



Dlaczego Debian lub FC? Skoro używacie już RHEL, to dlaczego nie
chcecie przy tym pozostać?

http://www.egospodarka.pl/29328,PKP-wdraza-system-informacyjny-SITKol...

PKP wdraża system informacyjny SITKol

Spółka TK Telekom należąca do grupy PKP rozpoczęła pilotażowy projekt
wdrażania systemu SITKol - systemu informacyjnej obsługi uczestników
transportu kolejowego. Pilotaż potrwa do końca 2008 r., jego koszt to
3,8 mln euro i finansowany jest ze środków UE oraz rezerwy celowej
budżetu państwa. Po raz pierwszy udostępniona zostanie możliwość
planowania podróży "od drzwi do drzwi" - połączenie kolejowe będzie
mogło zostać uzupełnione innym środkiem komunikacji (tramwaj, autobus,
metro), co jest oczekiwane przez podróżnych udających się do dużych
aglomeracji miejskich. W ramach pilotażu funkcjonalność ta wdrożona
będzie dla aglomeracji warszawskiej.

Wdrożenie ma również za zadanie opracowanie platformy technologicznej do
scentralizowanego zarządzania i obsługi wieloma nowoczesnymi stacyjnymi
systemami informacyjnymi opartymi na elektronicznych tablicach
informacyjnych (w tym jednym instalowanym w ramach pilotażu) oraz
przygotowanie interaktywnego punktu informacyjnego.

Opracowana będzie również aplikacja mobilnego planowania podróży,
rezerwowania miejsca w wagonie i opłaty za przejazd przy użyciu telefonu
komórkowego w dowolnym czasie i z dowolnego miejsca na terenie kraju
będącego w zasięgu sieci GSM.

Rozpisany przez TK Telekom przetarg na realizację pilotażowego wdrożenia
systemu SITKol wygrało konsorcjum firm - Winuel SA, PKP Informatyka,
Funkwerk Information Technologies GmbH oraz Funkwerk Information
Technologies Karlsfeld GmbH.

Projekt współfinansowany jest w zakresie badań ze środków Unii
Europejskiej w ramach Funduszu TEN-T (Trans-European Networks for
Transport) oraz rezerwy celowej budżetu państwa. Koszt inwestycji to 3,8
mln euro.

tytuł : PKP wdraża system informacyjny SITKol
oprac. : Grzegorz Gacki / Polska.pl

Witam
Mialem okazje uczestniczyc w prezenacji GSM-R.



Ja byłem na prezentacji Ericssona 3 lata temu :-((

Zajmuje to pasmo 4 MHz czyli 20 kanalow.
Czestotliwosci przylegaja od dolu do E-GSM czyli 876-880MHz i
921-925MHz. Wbrew temu co zapewne wiekszosc z nas myslala GSM-R nie
jest przeznaczone glownie do rozmow a do systemow sterowania i
zarzadzania ruchem kolejowym.



Ale bedzie :-(
 Polak potrafi

Sprzet ma atest dla pociagow do
predkosci 500 km/h.



A do stojących pod mostem / w tunelu?

Z ciekawszych zmian w stosunku do klasycznego GSM
to praca w trybie dyspozytorskim oraz kilka klas priorytetow polaczen.



Pilne: zawiadowca X ----umawianie sie na piwo--------zawiadowca Y

Umozliwia tez wywolywania grupowe zarowno wobec okreslonej grupy osob jak
i okreslonego obszaru np sygnalizacja w trzech komorkach o tym ze zbliza
sie pociag.



Ee! Sprzatnijcie Ziutka z torow bo mu leb upie**********

jest to nadawane do kazdego kto znajduje sie w tym obrebie.
Takie glosowe cell info bardzo dobra rzecz. Infrastruktura jest zgodna z
publicznymi sieciami na poziomie 95%. Terminale to zwykle aparty GSM ze
zmodyfikowanym softem.



Czy ktos moze mi podeslac logo mojej ukochanej PKP na numer .....

Koleje austryjackie maja juz to
wdrozone i sa zachwyceni choc koszty inwestycji sa ogromne.
W kazdym razie zainteresowanie wladz PKP jest duze sam prezes byl.



Prezes bedzie mial 2-gi telefon sluzbowy i mozliwosc telefonicznego
skierowania dobrze ubezpieczonego pociagu na inny ....
A PKP zapewne wprowadzi GSM-R po zlikwidowaniu przejazdów osobowych

A i sa spore szanse na pomoc finasowa z UE na zakupienie tego typu
rozwiazan.



5% ??

Chyba dobra wiadomosc?

http://www.idg.pl/news/141680.html

Jest to, nowo tworzony bank, finansowany przez grupę funduszy
inwestycyjnych Carlo Tassara International. Jako system centralny
zastosowany zostanie Profile firmy Fidelity. "Trwają przygotowania do
prac wdrożeniowych prowadzone z firmą HP" - mówi Henryk Baniowski
odpowiedzialny za IT w nowej instytucji.
 Poprzednio był dyrektorem zarządzającym obszarem informatyki w Banku
BPH, który również stosuje Profile. Rekrutacja pracowników do działu
IT nowego banku wciąż trwa. "Aktualnie zatrudniamy osoby, które będą
aktywnie uczestniczyły w procesie rozwojowym systemów IT oraz będą
odpowiedzialne za budowę własnego ośrodka obliczeniowego i
przetwarzania danych banku w Krakowie" - mówi Henryk Baniowski.
Powstał już jednak trzon departamentu IT. W zespole znalazło się kilka
osób znanych chociażby z BPH: m.in. Tomasz Motyl; Mariusz Piturecki,
Maciej Kornaś, Leszek Persona, Krzysztof Niziołek, Krzysztof Smyrak i
Bolesław Lubecki.

 Jaki model organizacyjny w zakresie IT przyjmie nowy bank? "Mamy być
instytucją innowacyjną, elastyczną i szybko odpowiadającą na potrzeby
rynku. W takiej sytuacji nie da się iść 'łatwą i przyjemną' ścieżką
outsourcingu. W niektórych przypadkach będzie to żmudny i trudny
proces wdrażania dedykowanych rozwiązań, aby system był dostosowany do
naszego modelu operacyjnego. Oczywiście liczy się również rachunek
ekonomiczny. Dlatego od outsourcingu nie zamierzamy stronić. Niektóre
funkcje oraz procesy będą oddawane firmom zewnętrznym. Model
selektywny to pewnie najbardziej odpowiednie określenie modelu rozwoju
systemów IT nowego banku" - opowiada Henryk Baniowski.

 W najbliższym czasie zespół IT nowego banku zakłada przygotowanie,
wdrożenie i przetestowanie systemów na potrzeby uruchomienia centrum
operacyjnego, począwszy od elementów infrastruktury centralnej -
infrastruktury sieciowej i oddziałowej - przez systemy bankowe -
system centralny, CRM, kanały elektroniczne, systemy sprawozdawcze,
systemy gospodarki własnej, HR, systemy wsparcia sprzedaży, procesów
kredytowych - po wewnętrzne systemy automatyzacji pracy banku -
poczta, intranet i obiegi dokumentów. To nie koniec planów. Nowa
instytucja chce już wkrótce uruchomić własne Biuro Maklerskie z
nowoczesnym modelem współpracy z klientami.


>