Szukaj:Słowo(a): we wroclawiu komornik
pap, m 11-07-2005 , ostatnia aktualizacja 11-07-2005 21:07
źródło:http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2815477.html

Sebastian Nowak, dziesięciolatek z Legnicy otrzymał wczoraj Żądanie zapłaty
zobowiązania wobec PKP pod groźbą wszczęcia egzekucji komorniczej. To efekt
sądowej pomyłki - PKP błędnie wypełniły dane pozwanego przez siebie pasażera.
W czerwcu ub. roku Sebastian jechał nad morze razem z ojcem. Obaj mieli
bilety, ale w czasie kontroli nie mogli znaleźć legitymacji chłopca.
Konduktor wypisał więc karę, podając na formularzu imię i nazwisko dziecka, a
pozostałe dane z dowodu ojca. Dziesięciolatek musi zapłacić PKP 236 zł. W
piśmie zagrożono, że gdy nie uiści tej kwoty, to koszty wzrosną i sprawa
zostanie skierowana na drogę egzekucji komorniczej.

Nakaz wydał kilka miesięcy temu wydział grodzki Sądu Rejonowego w Legnicy.


Czy z tym pismem mam zgłosić się do komornika? W wyroku nie ma żadnych
danych pozwanego oprócz imienia i nazwiska. Czy każdy komormik ma
obowiązek zająć się tą sprawą? i czy pobierze ode mnie za to zapłatę?



Tak, z tym właśnie idziesz do komornika (dowolnego byle właściwego wg.
obszaru sądu apelacyjnego) . Jeśli masz dane dłużnika - podasz je do wniosku
o wszczęcie egzekucji. Egzekucja z sądu pracy jest w 100% bezpłatna.
I z innej beczki: od wczoraj mam identyczny wyrok zaoczny, tyle że w SR we
Wrocławiu "nie przyjął" się przepis o natychmiastowej wykonalności wyroku
zaocznego - brak klazuzuli. Śmiać się czy płakać?

Witam wszystkich
Pozwolę sobie przytoczyć fragment postu z regionalnej grupy wrocławskiej
autorstwa Michała:

"Przed laty oznakowałem samochód u agenta C&C S.A. Za usługę zapłaciłem.
Następnie po 3 miesiącach zapłaciłem za wprowadzenie moich danych do
komputera OBOS. Teraz co roku przychodzi wezwanie do zapłaty za... jak piszą
,,wykonaną pracę" (tylko jaką ???). Zacytuję fragment z wezwania, dotyczący
mojej umowy z C&C S.A.: ,,Wobec nie ustalenia w umowie wysokości zapłaty i
braku stwierdzenia, że usługa będzie świadczona bezpłatnie, zgodnie z art.
735 KC za wykonanie zlecenia należy się nam wynagrodzenie odpowiadające
wykonanej pracy." Dodam, że w/w umowie też nic nie było na temat, że usługa

nie zapłacenia za w/w usługę zostanę wykreślony z bazy danych. Nie płacąc
tym samym wyraziłem na to zgodę. Dzisiaj dostałem wezwanie do zapłaty
należności z odsetkami, strasząc sądem i komornikiem. Czy słusznie ???
Czy ktoś zna podobne przypadki ??? Lub takie, że samochód oznakowany został
dawno sprzedany przez właściciela,a do dziś przychodzą wezwania do zapłaty
???"

Z ilości postów na grupach lokalnych wnoszę, że c&c wysłała wiele podobnych
wezwań.
Ponieważ także i ja dostałem podobne w treści pismo, proszę grupowiczów z
pl.soc.prawo o refleksje nt zasadności żądań i legalności postępowania c&c.

Pozdrawiam
Marek

witam wszystkich
chcialem przy okazji tej dyskusji zapytac, moze ktos mi podpowie co
powinienem zrobic
w roku 2000 we Wroclawiu kanar zlapal mnie bez biletu na bagaz (spisal itd),
pol roku pozniej przyszlo upomnienie z odsetkami za zwloke, zlekcewazylem,
zreszta nie mialem kasy, gdzies po 8 miesiacach przyszedl kolejny list, ze
jesli zgodze sie zaplacic to mi daruja odsetki, zaplacilem
na poczatku ostatnich wakacji robilem porzadki w papierach i wywalilem
potwierdzenie wplaty (minelo tyle czasu ze uznalem ze nie jest mi juz
potrzebne), po wakacjach kiedy wrocilem do domu rodzice wreczyli mi list od
firmy ktora przejela dlugi od przewoznika wroclawskiego, chca zebym oddal po
raz drugi co juz oddalem plus odsetki za ten czas, strasza mnie wpisaniem na
liste dluznikow i komornikiem
czy powinienem zaplacic, czy moze olac sprawe?
chca odemnie cos kolo 200zl, nie jest to duzo, ale i nie malo
pozdrawiam
Dzisiaj dostałem pocztą odpis wyroku na mojego byłego pracodawcę.
Wygląda to tak:

"Nakaz zapłaty
w postępowaniu upominawczym

Dnia 20 października 2003r.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia Wydział IV Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym:

Przewodniczący: ASR .........................

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu upominawczym na
skutek pozwu wniesionego w dniu ..... przez ....[czyli przeze mnie]

nakazuje pozwanym .......... i ........... [pracodawcy] wspólnikom
spółki cywilnej ...... [nazwa] we Wrocławiu aby zapłaciły solidarnie
powodowi kwotę .... z ustawowumi odsetkami liczonymi od dnia .... do
dnia zapłaty, w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo
wniosła w tymże terminie sprzeciw."

I tu pytania:
1. Czy wyrok w takim postępowaniu to to samo co w post. jawnym? Mogę
się już cieszyć z wygranej?
2. Czy już lecieć do komornika czy poczekać te dwa tygodnie, jakie ma
pracodawca na zapłacenie? Wyrok dostałem dopiero dziś, czyli 10 dni po
ogłoszeniu. Nie wyrobię się bo 1 listopad za pasem a dwa tygodnie
mijają w poniedziałek.
3. Co to za skrót ASR? Boję się, że to jakiś aspirant czy coś i wyrok
można przez to podważyć. Przesadzam?
4. Czy jeśli pracodawca wniesie sprzeciw sąd mnie o tym powiadomi? Czy
pracodawca w razie przegranej będzie musiał pokryć koszty drugiej
rozprawy (po sprzeciwie)? Nie mam sobie nic do zarzucenia, ale jaki
powód mógłby skłonic sąd do uwzględnienia sprzeciwu pracodawcy?

Pozdrawiam serdecznie:)))
Piotr Jankowski


Firma windykacyjna, to po prostu zwykła firma, bez jakichkolwiek
nadprzyrodzonych uprawnień specjalizująca się w windykacji.



Słyszałeś może, czy może inni grupowicze słyszeli o firmie windykacyjnej
ULTIMO z Wrocławia? Nigdzie w internecie nie mają swojej strony.

Bank przekazał tej firmie zadłużenie mojej siostry ciotecznej. Z 3000 długu
bankowi zrobiło się teraz 6000.Na dodatek skądś dowiedzieli się siostry
numer telefonu w Idei (pewnie Idea im podała, tylko skąd oni wiedzieli, że
siostra ma telefon komórkowy, to jest zagadka).
Siostra 3 lata temu straciła pracę, z racji wieku (52 lata) nie może dostać
nigdzie pracy (jak już jest zapotrzebowanie, to na rencistów), nie ma prawa
do zasiłku przedemerytalnego, bo ten czas w Urzędzie Zatrudnienia nie liczy
jej się do stażu.W sumie ma przepracowane 28 lat.Starała się o rentę, ale
nie dostała, a bardzo przez to wszystko bardzo podupadła na zdrowiu. Nie ma
szans już na nic, chcialaby się pozbyć długu, ale nie ma jak, bo nie ma
środków nawet do życia.Powiedziała, że jak przyjdzie komornik, to ona przez
okno wyskoczy...skoro nie ma dla ludzi takich samych zastrzyków, jakimi
usypia się psy.

Pozdrowienia,


Moze ktos slyszał o firmie windykacyjnej ULTIMO z Wrocławia? Nigdzie w
internecie nie mają swojej strony.

Bank przekazał tej firmie zadłużenie mojej siostry ciotecznej. Z 3000 długu
bankowi zrobiło się teraz 6000.Na dodatek skądś dowiedzieli się siostry
numer telefonu w Idei (pewnie Idea im podała, tylko skąd oni wiedzieli, że
siostra ma telefon komórkowy, to jest zagadka).
Siostra 3 lata temu straciła pracę, z racji wieku (52 lata) nie może dostać
nigdzie pracy (jak już jest zapotrzebowanie, to na rencistów), nie ma prawa
do zasiłku przedemerytalnego, bo ten czas w Urzędzie Zatrudnienia nie liczy
jej się do stażu.W sumie ma przepracowane 28 lat.Starała się o rentę, ale
nie dostała, a bardzo przez to wszystko bardzo podupadła na zdrowiu. Nie ma
szans już na nic, chcialaby się pozbyć długu, ale nie ma jak, bo nie ma
środków nawet do życia.Powiedziała, że jak przyjdzie komornik, to ona przez
okno wyskoczy...skoro nie ma dla ludzi takich samych zastrzyków, jakimi
usypia się psy.

Pozdrowienia,

koralik

Wyrok w sprawie o zwot niewypłaconego mi wynagrodzenia właśnie się
uprawomocnił i za parę dni będę miał klauzulę wykonalności. Pójdę z
tym do komornika i ... No własnie, nie wiem czego moge się spodziewać.
Czy komornik może np. zająć samochód lub komputer na poczet
zabezpieczenia długów? A może zawiera ugodę z pracodawcą (dla mnie
niekorzystną), załóżmy spłata po 100zł/miesiąc? Jak to wygląda w
praktyce? Czy komornikowi zalezy na odzyskiwaniu pieniędzy zasądzonych
przez sąd pracy, czy raczej mu to "wisi". Prosze o Wasze opinie na ten
temat.
Aha, i jeszcze jedna sprawa. Czy komornicy są przypisani do
konkretnych rejonów miasta? Jak znaleźć dobrego komornika (we
Wrocławiu)?

Pozdrawiam serdecznie:)
Piotr Jankowski

Wyrok w sprawie o zwot niewypłaconego mi wynagrodzenia właśnie się
uprawomocnił i za parę dni będę miał klauzulę wykonalności. Pójdę z
tym do komornika i ... No własnie, nie wiem czego moge się spodziewać.
Czy komornik może np. zająć samochód lub komputer na poczet
zabezpieczenia długów?



Zajmie co to co mu wskazesz.

A może zawiera ugodę z pracodawcą (dla mnie

niekorzystną), załóżmy spłata po 100zł/miesiąc? Jak to wygląda w
praktyce?



Teoretycznie zrobic tego nie moze. A w praktyce to bywa z tym roznie.

Czy komornikowi zalezy na odzyskiwaniu pieniędzy zasądzonych
przez sąd pracy, czy raczej mu to "wisi". Prosze o Wasze opinie na ten
temat.



Zarabia na tym ok 15 proc wartosci egzekwowanego roszczenia, wiec na tyle mu
zalezy.

Aha, i jeszcze jedna sprawa. Czy komornicy są przypisani do
konkretnych rejonów miasta?



Sa przypisani ale wierzyciel moze wskazac komornika w granicach okregu
apelacyjnego.

Jak znaleźć dobrego komornika (we
Wrocławiu)?



Musisz popytac.

Dan.

Witam.
- Moja znajoma ma spółkę z o.o. w Warszawie ok. 6 miesięcy temu dostała z
Sądu z Wrocławia nakaz zapłaty. Okazało się, że jakaś spółka o
podobniebrzmiącej nazwie w Warszawie kupiła od jakiejś firmy z Wrocławia
meble o wartości ok. 2 tysięcy zł i jakoś nie zapłaciła. Firma z Wrocławia
upadła, z firmą z Warszawy niewiadomo co się stało. Syndyk prawdopodobnie
nie mógł znaleźć tej firmy i podał do Sądu firmę mojej znajomej (która ma
zupełnie inny adres i NIP).
 - Księgowa mojej znajomej odpisała Sądowi, że firma ma inną nazwę, inny NIP
i nigdy nie dokonała takiego zakupu.
 - Sąd przysłał pismo, w którym prosił o określenie, czy pismo od księgowej
jest sprzeciw, jeśli nie, to jakiego rodzaju.
 - Syndyk przysłał żądanie zapłaty, tym razem na nazwę, adres i NIP firmy
mojej znajomej.
 - Znajoma odesłała całą korespondencję wraz z kopertami i pismo z treścią:
"Nie jesteśmy stroną"
 - Od 01/08/2007 firma zmieniła adres siedziby.
 - Kilka dni temu komornik zajął konto na sumę ok. 4.000zł.

Co można w takim razie zrobić?
Podejrzewam, że po przeprowadzce mógł przyjść jakieś pismo od Sądu na stary
adres.



| Nic nie zrobią. Bo jak powszechnie wiadomo te typy tak mają , że
wylatują
| jadąc po torze zwrotnym. A jeżeli jest to jeszcze rozjazd o R=190 to na
| 100
| % wina będzie zestawu kołowego ( a właściwie jego złej współpracy z
torem
| na
| łuku.)

| No czyli PLK zwali wszystko na lokomotywe. hehe dobre. Takie jaja to
tylko
w
| polsce mogą być.
Nie jaja tylko tak jest ( jeżeli jechał po kierunku zwrotnym )

| Już w wątku o poprzednim wykolejeniu ktoś pisał że ET22
| powinno się zabronić wjazdu na tą linię no i chyba miał racje.

A dlaczego byki nie jeżdżą po zakopiance i do Zwardonia ? Włąsnie z powodu
złej współpracy zestawów kołowych z torem na łukach o małych promieniach.
A to , że linia nadaje się do remontu wiedzą wszyscy którzy nią jadą. I
nawet te "głąby" z wrocławskiej PLKi.



innymio słocy, chodzi o prostowanie łuków. Swego czasu byki miały zakaz
wjazdu na wałbrzych, poodbnie jak gagry,a le braki sprzetowe te ograniczenie
zniosły no i oczywiscie pieniążki, szczególnie tu pije do polmiedźtransu.
Gdyby sputniki z głównego były sprawne czy też nie zajęte przez komornika czy
jakoś tak, dziś nie mielibyśmy problemów z wykolebionymi bykami w
świebodzicach. a dzisiejsze wykol;ebienie było identyczne jak to poprzednio.
ułożenie lokomotywy jest nawet takie samo...


| wlasnie takie dziwo przyjechalo dzis do szopy w Ostrowie ( musialo
| nadejsc
| od strony Wroclawia lub Slaska) ok. godz 12.30,
| wtoczylo sie na obrotnice i ...

Pewnie od Wrocławia . Tak to do nas przysyłają na Bolku czechowickie
ET22 , a tak to lubelskie EU07 w swoje obiegi wpuszczają ;-))) .



niestety nie, z Lodzi to przyjechalo :)

| skad to sie tu wzielo, widzocznie Lublin ma nadwyzki tabou
Patrz wyżej .



a co Lublin do Lodzi prowadzi?

A niech sobie biorą , aby tylko 528 i tych co teraz idą do naprawy nie
ruszyli .



 nie Poznan, a moze zapoluja na jakiegos z naprawy :)

Taaa , na pewno .



a jednak nie komornik, to cudow zwlekalo do Lodzi 07-388 ktore najwidoczniej
padlo i stalo sobie w Ostrowie

a tak wogole to katowice jezdza bykami na "Koziolku" czyzby im loki zjadlo?

pozdrawiam

riders!


[ciach]

1. Ostanio duzo sie robi, ale czy to wystarczy?



NIE...

2. Co zrobic z dzialkowcami, ktorzy chca grubego szmalu z odstapienie



terenu
(Klecinska, AK)?
Komornicy nieźle sobie radzą z wywalaniem rodzin na bruk to i z tym dadzą
sobie radę :+(
a tak poważnie to zależy to od statusu prawnego tych gruntów.

3. Moze ktos ma "swoje" trasy jak sie przedostac z jednego konca na drugi i
chce sie podzielic?



Tu nie mam nic do powiedzenia...

4. Jakie sa idioyczne rozwiazania komunikacyjne we Wroclawiu i okolicach?



Gdy jechałem na czerwcowe spotkanie naszej grupy to miałem wrażenie że
organizację ruchu i oznakowanie powierzono komuś kto nie ma nawet karty
rowerowej.

Ja na przyklad czesto jezdze Opolska, (trasa na Olawe) i rano przed 8 stoja
tam straznicy miejscy. Dobrze by było zeby ich wyslac na jakis kurs
kierowania ruchem, bo dzieki ich nieustannemu przerywaniu ruchu (na pasach)
tworzy sie kilometrowy korek



Straż miejska... :+( bez komentarza...

| Tomaszek <<<



*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*

Kompleksowa obsługa firm z zakresu
wierzytelności :
1.skup  wierzytelności (gotówka!),
2.skuteczna windykacja należności,
3.monitoring spłat należności,
4.restrukturyzacja zadłuzenia,
Jesteśmy firmą działajacą skutecznie
od 1998.Działamy w oparciu o zasady etyki,prawa,uczciwości.Ponad wszystko
dbamy o jak najwyższy standard naszych
usług.Współpracujemy z najlepszymi komornikami i prawnikami polskimi .NIE MA
DLA NAS DŁUGÓW NIE DO ODZYSKANIA !!!!
BFP ABAKUS Wrocław Rynek 5 pok.408(IVp.)
tel.071/341-96-97 (9-17),tel.kom 0607/197584

Kompleksowa obsługa firm z zakresu
wierzytelności :
1.skup  wierzytelności (gotówka!),
2.skuteczna windykacja należności,
3.monitoring spłat należności,
4.restrukturyzacja zadłuzenia,
Jesteśmy firmą działajacą skutecznie
od 1998.Działamy w oparciu o zasady etyki,prawa,uczciwości.Ponad wszystko
dbamy o jak najwyższy standard naszych
usług.Współpracujemy z najlepszymi komornikami i prawnikami polskimi .NIE
MA
DLA NAS DŁUGÓW NIE DO ODZYSKANIA !!!!
BFP ABAKUS Wrocław Rynek 5 pok.408(IVp.)
tel.071/341-96-97 (9-17),tel.kom 0607/197584

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Panowie,
potrzebuję dwóch... no może lepiej trzech silnych Rosjan, aby zmonitorowali,
a może nawet zrestrukturyzowali (skutecznie!!!)  Jana K. zadłużonego u mnie
na dwie flaszki.

Pięć milionów dla komornika
WROCŁAW - Ubiegłoroczna prowizja komorników za egzekwowanie od nas długów
wyniosła 3 mln zł! - ujawnił Wiesław Ksztoń, dyrektor szpitala kolejowego.
Maksymalnie, komornik na tylko jednej takiej egzekucji może zarobić,
bagatela... 48 tys. zł. I jest to zgodne z prawem. W tym roku prowizja
komornika ma jeszcze wzrosnąć! Szpitale padną.
Więcej: http://www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/246201.html

Witam, zastanawiam się czy gdzieś we Wrocławiu albo okolicach jest jakiś
punkt, gdzie wystawione są auta z windykacji?

Słyszałem, że są takie miejsca, gdzie można kupić samochód, który był
zastawem pod kredyt i jak kredyt nie był spłacony, to wystawiają samochód na
sprzedaż, żeby odzyskać forsę...

Podobno, czasami można trafić fajne okazje?

pozdrawiam i będę wdzięczny za pomoc :)



Popytaj u komorników. Ale pamiętaj, że okazje nie wychodzą na światło
dzienne, bo wandal zdziera ogłoszenie z tablicy, a w gazecie niestety o
dzień za późno publikują ogłoszenie.

Niestety jezeli mandat dotarl juz do komornika :-) to robią ....
    Czy wśród szczęśliwców którzy otrzymali już zwroty podatku za 2001
jest
jakiś nieszczęśliwiec któremu potrącono mandaty drogowe ???
Podobno urzędy gdzieniegdzie tak robią... nie wiem tylko czy we Wrocławiu.

--
pozdrawiam
Joogi




ale jeżeli chodzi o Wrocław, to podziel się swoimi doświadczeniami tutaj -
zarządzanie nieruchomościami to wbrew pozorom jeden z istotniejszych
problemów lokalnych.



no to ja sie podziele moja opinia na temat zarzadcy ADMIROM-5, ulicy w
tej chwili nie pamietam.
Mam smutny obowiazek wspolpracowac z nimi od wielu lat. Nigdy ich
uslugi nie byly na dobrym poziomie. Co moge zarzucic?
- nie wykonywanie uchwal wspolnoty - na zrobienie czegos (zamurowanie,
wymiana,...) z tylnymi drzwiami czekam juz 4 lata chyba,
- balagan w papierach - mimo iz juz rok temu ustalilismy, ze nie maja
wszystkich dokumentow dot. remontu (zgoda zarzadcy na remont u mnie w
mieszkaniu) do dzisiaj nie zglosili sie po ksero pisma, ktore
dostalem.
- podejrzane rozliczenia - przez conajmniej rok pod rachunkami
podpisywal sie (odbior prac na rzecz wspolnoty) pan X... pan ktorego
notabene ADMIROM-5 nie mogl znalezc w innych sprawach: zaleganie z
czynszem, zniszczenie mieszkania,... ba nie mogl zrobic tego nawet
komornik po zasadzonej na rzecz admirom-5 grzywnie :)
itd, itp, ... bo o drobiazgach typu brak kontroli nad naleznosciami,
splywaniem wplat, itp... nie bede wspominal :)

ale moze ja jestem "nerwowy" jak mi to ostatnio powiedziala p. v-ce
prezes zarzadu... albo jak to rok temu uslyszalem na zebraniu
wspolnoty od samego prezesa: "nie wiem czemu Pan narzeka!? Niech Pan
popatrzy do prasy co inni zarzadcy robia!" no comments :)

Wojtek

PS
a Gmine ktora ma wiekszosc ciezko przekonac ze cos tu jest nie tak :(


Jeżeli podałeś swoje dane, a nie spisali cię z legitymacji to jak
przyjdzie
wezwanie
do zapłaty pocztą to po prostu idziesz tam i mówisz, że to jakaś pomyłka,
ktoś
podał twoje dane. Babka sprawdza to i następnie kasuje z rejestru.



Konkretnie to chodzi o nr dokumentu. Jesli pokazales jakikolwiek - znaczy,
ze to byles ty (nikt numeru nie zapamieta), jesli nie to moga cie pocalowac
w d...

Miesiac temu do mojej siostry przyszedl pan wyciagnac kaske za jazde bez
biletu MPK. Przeczytal kiedy to bylo, jaka linia, dane osobowe. Siostra
zapytala z czego to bylo spisywane. Z legitymacji. Wiec prosze o jej numer.
Nie ma. Do widzenia. Dowidzenia. Na drugi dzien ten sam "komornik"
pofatygowal sie 30km z Wroclawia do siostry, zeby przeprosic w imieniu
firmy, ktora sciaga kary i powiedziec, ze to nie z legitymacji bylo
spisywane. Cale zdarzenie mialo miejsce chyba w kwietniu lub maju, komornik
przyszedl w lipcu.

następnie zawiadomiłbym Centralne Biuro Śledcze (prokuratorzy, adwokaci,
komornicy w małych pipidówach i trochę większych dobrze razem żyją)



Paweł ma NNTP-Posting-Host: pt151.wroclaw.sdi.tpnet.pl

Wrocław==pipidówek??? ;)


Już  z samego lakonicznego opisu wynika, że któryś z urzędasów bankowych dostał
łapkę. Ja bym to wykorzystał bo i biorący jak i dający  podlegają pod
paragrafy. Przede wszystkim zacznij od arbitra bankowego, a następnie złóż
zawiadomienie do prokuratury o kradzieży dokonanej przez bank - masz na to

następnie zawiadomiłbym Centralne Biuro Śledcze (prokuratorzy, adwokaci,
komornicy w małych pipidówach i trochę większych dobrze razem żyją)



Wrocław to nie mała pipidówa. Podejrzewam raczej
nadgorliwość/niekompetencję. Zobaczę co bank ma na swoją obronę. W
najlepszym wypadku sobie pójdę do innego banku - niech się męczą z moim
debetem. W najgorszym skończy się w sądzie (choć tego bym nie chciał...).

Nie bój. Przyjmą nas.



JA się nie boję, Ja i tak wolę do NAFTA, tam przynajmniej marchewka jest na
właściwym miejscu.

Chociażby z tego powodu, że o odszkodowanie za
pozostawioną we Wrocławiu kamienicę taniej i wygodniej sądzić się w
Akwizgranie. A po przyjęciu nas do UE postanowienie sądu w Akwizgranie
będzie dla wrocławskiego komornika wiążące.



nie chcę się autorytatywnie wypowiadać, ale  teraz sprawy dotyczące polskich
nieruchomości muszą być rozstrzygane w
polskim sądzie.

nie słyszałem o zmianach tegoż, choć mogę się mylić[1]. Nie śledzę projektów
na bieżąco.


Nie do mnie (Rozłączyłem już swoją linię telefoniczna, a w zwiazku z tym
już nikt do mnie sie nie dodzwoni), ale do żony mojego ś.p. Ojca o 10
wieczorem zadzwoniła z Wrocławia jakas firma Ultimo, niby windykacyjna.
Że telefonów nie odbieram, czy jestem jej znany, nie wiem, co jeszcze
nagadali.



Uuuu, szkoda, że tego nie przeczytałem wcześniej, to bym się z nimi
dłużej podroczył ;-

Wiałem dług w Inteligo (przeterminowany debet) który sobie powolutku
spłacałem (wcześniej z Inteligo uzgodniłem - ustnie - mniej-więcej tempo).

Jak zdarzały mi się opóźnienia, z reguły dzwonili z uprzejmymi
przypomnieniami. Raz tylko zadzwoniła bardzo nieuprzejma i agresywna
baba - ale po zamknięciu rozmowy (z mojej strony) stanowczym, "a,
zamknij się stara k*.*wo, to w ogóle przestaję spłacać" dalsze telefony
były już wyjątkowo grzeczne i uprzejme.

PS: dobrze jest mieć dochody z umów o dzieło i nie mieć własnościowego
mieszkania - komornik nie ma czego zająć ;-(komputer jest narzędziem
pracy)


Zastanawiam sie kto w idiokracji projektuje i produkuje te wszystkie cudenka
elektroniczne? Przeciez golym okiem widac, ze marketingowcow i komornikow
jest z milion razy wiecej niz czynnych zawodowo inzynierow-elektronikow.



No wiesz .. we wroclawiu najwieksza uczelnia byla Politechnika, a
najwiekszym na niej wydzialem - Elektronika.

A druga sprawa ze taki telefon [samochod, telewizor, dom, Windows]
wymaga projektantow okreslona ilosc - nie za malo, nie za duzo
bo sie nie zdaza dogadac. I moga zaprojektowac milion sztuk od razu -
bo taka jest dlugosc serii. A ludzi koncern zatrudnia jednak duzo
wiecej..

J.


| Zastanawiam sie kto w idiokracji projektuje i produkuje te wszystkie
| cudenka elektroniczne? Przeciez golym okiem widac, ze marketingowcow i
| komornikow jest z milion razy wiecej niz czynnych zawodowo
| inzynierow-elektronikow.

No wiesz .. we wroclawiu najwieksza uczelnia byla Politechnika, a
najwiekszym na niej wydzialem - Elektronika.



Byla? Juz nie jest?

A druga sprawa ze taki telefon [samochod, telewizor, dom, Windows]
wymaga projektantow okreslona ilosc - nie za malo, nie za duzo
bo sie nie zdaza dogadac.



To chyba kwestia organizacji?

I moga zaprojektowac milion sztuk od razu - bo taka jest dlugosc serii.



Wyprodukowac - chyba chciales powiedziec? Przynajmniej co do "sztuk".
Bo zaprojektowac to chyba milion ale "modeli". Przynajmniej wtedy kiedy
byloby tych inzynierow w polowie chociaz tyle co marketingowcow.

A ludzi koncern zatrudnia jednak duzo wiecej..



Ale ma sie wrazenie, ze oni sluza jedynie do rozpowszechniania tylko
produktow ktore podrzucaja nam Kosmici zeby nas sledzic i zniewolic pewnego
wybranego dnia ;-)


A jak już przy legnickiej jesteśmy, to na terenie rzeźni,
tuz za dwoma wiaduktami po lewej (jadąc od miasta)
jest szkoła Radar - czy jakoś tak i tam też podobnie dobrze uczą.



Znajoma robiła tam kurs - jakiś czas temu - i chwaliła. Byłem
z nią na jednej z jazd (jechałem z tyłu jako pasażer) i IMHO
jazdy po mieście można się tam znakomicie nauczyć, stopień
trudności wzrastał wraz z postępami kursanta :). Od tej
znajomej słyszałem również, że mieli jeden wyjazd w trasę: z
Wrocławia przez Leśnicę w stronę Środy Śląskiej, w Komornikach
przed Środą skręt w prawo i powrót przez jakieś wioski - ogólnie
zwracają dużo uwagi na to, żeby nauczyć jeździć, choć podejrzewam,
że wykupienie większej ilości godzin będzie konieczne.


Na oko najsensowniej jechac A4 ma droge do Warszawy
i w okolicy Lodzi odbic na Poznan. Mam racje?



ja raczej jezdze czest-lodz -na pabianice -kolo -konin -autostrada
platna -poznan
do zrobienia w 5,5 h.

Droga na wroclaw jest ok ale tylko do wroclawia. potem zaczyna sie droga
przez meke (chyba, ze jedziesz b. wczesnie i mijasz wroclaw ok. 7-8). Jesli
juz to jedz nie przez Stęszew tylko na Śrem i Kórnik i dwopasmowka przez
Gądki (omijasz korki w w Komornikach).

pzdr. Maciek


Droga na wroclaw jest ok ale tylko do wroclawia. potem zaczyna sie droga
przez meke (chyba, ze jedziesz b. wczesnie i mijasz wroclaw ok. 7-8). Jesli
juz to jedz nie przez Stęszew tylko na Śrem i Kórnik i dwopasmowka przez
Gądki (omijasz korki w w Komornikach).



Moge sie zgodzic ze stwierdzeniem, ze jadac trasa przez Wroclaw komfortowo
jedzie sie dwoma odcinkami autostrady. Na Slasku polecam trase przez Chorzow
(duzo latwiej mozna dotrzec do drugiego odcinka autostrady). Wroclaw jest
dobrze oznakowany w kierunku Poznania i mnie nie nastreczalo zadnych trudnosci
przejechanie tego miasta. Wbrew temu co czytam ja pokonalam te trase w 5 h 45
min, a byl piatek po poludniu=8-O (Krakow bramki na A4 - 16.00, Poznan Auchan -
20.45). I o dziwo odrzutowcem nie jezdze...;-)))

Pozdrawiam
Ewa
Seat Cordoba Vario 1.6
morski metalic
MSW...Miasto Smoka Wawelskiego


Sensownie jest zaplacic za pierwsze 2 odcinki a za 3 nie. Musisz wtedy zjechac
na Poznań-Grunwald (Komorniki) - czyli 3 zjazd
poznański (jechac jak na Wrocław) i nastepnie jechac DK5 na Wrocław, a w Stesze
wie 306 (chyba) w prawo na rondzie (jedyne rądo
na tej trasie) na Buk.  Od wezla autostrady do Buku czasowo jakiesz 25 minut (w
czoraj o 16:00 tyle mi to zajelo - gdy Leszno
wracalo z Poznania po robocie do domu).

Jadac Autostrada + bramka z oplatami + zjazd i dojazd do buku - jakies 10-15 mi
nut wiec zysk czasowy w sumie niewielki a 11 zł w
kieszeni.

pozdr.

A.

PS Moze jeszcze co do dwupasmowki Wrzesnia Poznań (DK 92)  zamias A2. Moim zdan
iem  to jest jedyny odcinek za który warto
zaplacic - wtedy opiniesz Caly poznań i to sie oplaca. Jadoc DK 92 wjedziesz do
 Poznaia od Połnocy a Buk jest na Pd-Zach wiec
jakby nie patrzyc musisz przeciac Poznań po przekatnej



No wlasnie chyba na taki wariant sie zdecyduje, w sumie chyba bedzie
najlepiej, skoro mowisz ze jadac 3 odcinkiem niewiele zyskuje, to chyba tak
pojade.

Pozdrawiam
Marcin


[...]

|| starszy niz 6 latek. Otoz pytanie brzmi. Czy sa we wroclawiu
|| specjalne komisy/firmy zajmujace sie sprzedaza tychze aut oraz

Jest coś przy Kosmonautów (wylot na Zieloną Górę, jadąc od
centrum masz po prawej), a jeśli nie musi być dokładnie we
Wrocławiu, to jest jeszcze coś bodajże w Błoniach, a potem
w Komornikach (obydwa komisy są jeszcze przed Środą Śląską,
dosyć dobrze je widać).

CZesc!
    Droga Grupo. Ludzie zawalili ze sprowadzeniem upatrzonego Iveco 45E15
i
teraz musze szukac we Wrocławiu lub okolicach nowego auta dostawczego,
lecz
nie przekraczajacego DMC 3,5 ton. Myslalem iz VW LT35 albo MB Sprinter
bedzie dobrym wyborem, poniewaz oba te auta maja ladownosc rowno kolo 1,6
tony. A ladownosc w aucie typu furgon to dla mnie sprawa priorytetowa.
Jednak pojawil sie jszcze jeden problem cena samochodu nie moze
przekraczac
35 tys zl i nie moze byc starszy niz 6 latek. Otoz pytanie brzmi. Czy sa
we
wroclawiu specjalne komisy/firmy zajmujace sie sprzedaza tychze aut oraz
czy
w i-necie sa gdzies vortale temu zagadnieniu poswiecone. Za wszelka
odpowiedz dziekuje.

--
Grupowicze wszystkich regionów Łączcie Się!!!!!
El_Chueco
White Rocket II vel. Toyota Yaris 5d WRC P.M.S. Special Edition
Oficjalna strona PMS: http://www.pl-misc-samochody.org/
GG - 559899



pojedz do komornik zaraz przed sroda slaska, zaraz za awaryjnym lotniskiem
(dwu pasmowka) jest znak komorniki  i po prawej stronie masz komic busow i
lekkich ciezarowek. Jedz tam i tam jest 2 braci waldek i drugiego imienia
nie znam
Zglos sie do waldka

Wojtek S.

Witam
Wybieram się w trase jak tytule i mam pytanie, ktory wariant najlepszy?:

1. Krakow-Wrocław-Poznan.
2. Krakow-Bytom-Lubliniec-Kluczbork-Kepno-Ostrow Wlkp.-Jarocin
3. Gierkowka do Piotrkowa-Sieradz-Kalisz-Jarocin
Dzieki za porade.
Pozdrawiam
Jurek



najlepsza chociaz nie najkrotsza jest ta pierwsza opcja

do Wrocka prawie caly czas autostradami, a pozniej Trzebnica i Zmigrod maja
obwodnice
(nie wjezdza sie do miasta), jednak zamiast jechac przez Leszno proponuje
trase przez Gostyn

w Rawiczu musisz skrecic na Ostrow Wlkp. i po przejechaniu ok. 6km jest
odbicie na Poznan,
droga jest troche gorsza, ale znacznie mniejszy ruch niz przez Leszno i
praktycznie nie spotyka
sie TIR-ow itp.

ostatnie 15km od Kornika do Poznania jedzie sie trasa katowicka, natomiast
jadac przez
Leszno przed samym Poznaniem znajduje sie ogromne centrum handlowe
w Komornikach, czesto sa tam korki, bo droga w strone Poznania jest bardzo
waska

Witam,
temat może nieco nieświeży, ale za mną wiąż się ciągną sprawy z ery
ściągania składaków. Otóż w 1997 roku mój ojciec zakupił Golfa w Niemczech i
sprowadził jako składaka. Po dwóch latach przyszło pisemko z US we
Wrocławiu, że ojciec to przestępca, że okradł Rzeczpospolitą Polską, że
odbędzie się sprawa i takie tam. W tamtych czasach standardzik dla wielu
tysięcy osób, które "okradły" państwo sprowadzając składaki. Naliczono karę
w wysokości 6 tys. zł należnego cła. Ojciec zaczął to spłacać w ratach. Po
spłaceniu 3 tys. za namową kolegi, któremu też przydarzyła się taka
historia, wysłał pismo do US Wro. o umożenie dalszej części. Nie otrzymał
żadnej odpowiedzi. Przestał spłacać. W między czasie zmieniły się nr kont.
Ze starego systemu IBAN na NRB. Zadzwonił do US, aby podano nowy nr konta,
na który ma wpłacać "zaległe" cło. Urzędniczka sprawdziła nr sprawy ojca i
zaczęła się wykręcać od podania nowego nr konta. Na tym się zakończyło.
Ojciec nie uzyskał nowego nr konta. Spłata zatrzymała się na 3 tys. Minęło
chyba z 5 lat i żadnej odpowiedzi z US. Żadnego ponaglenia, nic. Absolutnie
nic. Żadnego komornika, żadnego wejścia na konto. Sprawa dziwna.
Moje pytanie jest takie. Jak w obecnym prawie wygląda sprawa tzw. składaków
i naliczania przez RP rzekomo należnego cła? Czy w świetle prawa UE RP
zaniechała pobierania od obywateli pobierania cła za składaki? Czy można
zapoznać się z odpowiednim zapisem prawym?

Pozdrawiam
Paweł


| Miałem pecha, wybili mi szybe i ukradli radio - trudno, wlasciwie moglem
| tego sie spodziewac predzej czy pozniej. Bylo to we Wroclawiu. No, nic.
W zeszłym tygodniu też miałem takiego pecha (tylko zamiast wymiany szyby -
zmiana zamków).



To ja mialem chyba jeszcze wiekszego pecha :( Ukradli mi radio - demolujac
przy okazji czesc instalacji pod deska rodzielcza. Zglosilem na policje.
Po niemal roku (!) dostalem wezwanie na komisariat - zlapali zlodzieja. W
swojej naiwnosci ucieszylem sie, ze istnieje jednak sprawiedliwosc na tym
"lez padole". Krotko jednak trwala moja radosc - zlodziejem okazal sie
jakis malolat. Radio dawno juz sprzedal. Zlapali go na ktoryms-nastym z
rzedu podobnym wybryku (na swoim koncie mial juz kilka wlaman do
samochodow, wlamanie do mieszkania, do bufetu "Warsu" na dworcu PKP itp.)
Chcialem wytoczyc jego rodzicom sprawe z powodztwa cywilnego o zwrot
kosztow ukradzionego radia. Okazalo sie, ze ojciec zlodziejaszka wieksza
czesc swego zycia zwykl spedzac w kryminale, matka jest "niepracujaca".
Znajomy adwokat powiedzial mi w zaufaniu: "Sprawe z pewnoscia wygrasz. Ale
pieniedzy nigdy nie zobaczysz - bo okaze sie, ze komornik nie bedzie mial
skad ich zciagnac. Jest wiele podobnych spraw..." No i co w takiej
sytuacji zrobic ? Dalem za wygrana... A zlodziejaszek mial trafic do
poprawczaka. Jak mniemam, wyjdzie stamtad jeszcze lepiej "wyedukowany" w
swoim "fachu"... :(((

Pozdrawiam !

Wojtek


 obywatel(ka) seba wypowiedział(a) takie oto słowa:

Witam.
Jakiś czas temu jechałem z Wrocławia do Swarzędza i baaaaaaaaardzo mi
się nie podobało, że musiałem przejechać się przez Poznań.



Jeżeli nie chcesz przelatywać przez cały Poznań to polecam trasę tradycyjną
, a nie objazd jakimiś dziurami. Za Komornikami przed Poznaniem zjeżdżasz
na autostradę w kierunku na Wawę. Za jakieś 10-12km na drugim zjeździe na
Poznań Nowe Miasto wjeżdżasz do Poznania (nie przegap zjazdu bo następny
jest dopiero we Wrześni ;))) ten odcinek do drugiego zjazdu jest bezpłatny)
i wlatujesz dwupasmówką do Poznania od strony Katowic. Na rondzie dajesz w
prawo (r. Rataje) na następnym rondzie też w prawo (śródka) i masz prostą
drogę dwupasmową do Swarzędza. Jest jeszcze kilka prostszych dróg ale są
trochę skomplikowane i możesz pobłądzić.
A najlepszym przewodnikiem po nieznanych miastach jest CB-Radio polecam ;))

Z góry przepraszam, za lamerstwo, ale zostało mi tylko dwa dni na odwołanie
się od decyzji sądu (czy właściwie komornika?) i chcę zdążyć oraz w miarę
możliwości najlepiej się do tego przygotować. Przeglądam grupę i co się da,
ale nie wiem czy zdążę i będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.

W skrócie o co mi chodzi:
1. Spłacałem sobie kredyt, ale przegapiłem jedną ratę. Mea culpa...
2. W poprzedni czwartek, czyli prawie rok po spłacie ostatniej raty pani w
płacach poinformowała mnie, że komornik zajął mi około 310 zł
(rata+odsteki+koszty komornika).

I teraz pytanie: czy ta historia nie jest trochę za krótka?
Czy bank nie powinien najpierw poinformować mnie lub wezwać do zapłaty
zaległej raty? Czy sąd nie powinien poinformować mnie o toczącej się
przeciwko mnie sprawie? Czy sąd nie powinien przesłać mi wyroku w mojej
sparawie?

Nigdy nie miałem z takim czymś do czynienia, ale wydaje mi się, że całkiem o
mnie tu zapomniano. Bez żadnego ostrzeżenia skrojono mnie ze 160 zł za
komornika. Czy to jest normą w takich wypadkach? Czy postępowanie w takich
przypadkach jest prawnie unormowane? Jeżeli tak gdzie znajdę coś pomocnego?
Przecież nie ukrywałem się nigdzie, nie unikałem zapłaty rat i zapłaciłbym
tę zaległą.

Czy jest sens i jakakolwiek możliwość odzyskać te 160 zł?

Pozdrawiam i z góry dzięki
Krzysiek

PS. Może to ma jakieś znaczenie: kredyt brałem w Dolnośląskim Banku
Regionalnym o/Wrocław, przejętym w lipcu 2002 przez Bank Polskiej
Spółdzielczości.

Hej!

Zrobilem sobie male poszukiwania i wyprodukowalem sobie dwa kolejne zestawienia:

Wawa (ZTM, metro, KM, granice miasta): 66zl - imienny
Gdansk (ZKM): 132zl
Krakow (MPK, granice miasta): 94zl - imienny
Szczecin (ZDTiM, czyli takze do Polic): 135zl - na okaziciela
Wroclaw (ZDiK, tylko normalne, w granicach miasta): 84zl - imienny

I pelna tabela dla Poznania i okolic:
MPK: 65zl imienny
ZKP Suchy Las: 84zl na 05,06,07,08; 64zl tylko na linie 09
TP BUS Tarnowo Podg.: 119zl za dwie strefy (np. Tarnowo P. - Ogrody)
RokBus Rokietnica: 108zl (bilet "B" za dwie strefy, czyli np. Rokietnica -
Ogrody)
ZUK Komorniki: 114zl za dwie strefy - czyli trasa dalsza niz Gorczyn - Kom.
Centrum
Translub Lubon: 105zl na wszystkie linie oprocz nocnej
Kombus Kornik: 152zl na trasie Kornik Rynek - Poznan sw. Marcin
WirazBus Swarzedz: 54zl za przejazdy poza gmine Swarzedz (czyli np. do Srodki)
Transkom: 78zl do Czerwonaka/Kicina, 88zl do Owinsk/Wierzonki, 94zl do
Promnic/Karlowic

Podmiejskie MPK Poznan:
101: 120zl do Puszczykowa, 125zl do Mosiny
107: 47zl na cala linie
111: 102zl do Owinsk, 125zl do Murowanej G.
188: 68zl do Biedruska

Tak wiec najdrozsze tutaj sa MPK Poznan i TP-Bus, a najtanszy NADAL zostaje (i
to o ile!) TP-Bus... Niemniej porownujac to z cena sieciowki warszawskiej to i
tak zenada... Mozemy sobie zartowac na temat stanu utrzymania IK280 w Wawie i w
Poznaniu, ale bez jaj... :D

Pzdr
Karol Tyszka

Witam.Opowiem wam historię z życia wziętą.Na początku pażdziernika zakupiłem przyczepę sprowadzoną z UK.Gościu u którego kupiłem przyczepę (Komorniki k.Wrocławia)gwarantował mi,że mam niezbędny komplet dokumentów.Na dzień dzisiejszy mam Certyfikat Tłumaczenia przysięgłe przegląd techniczny i umowę pomiędzy angielskim sprzedającym tj.Preston Caravanc a gościem z Komornik.W tamtej umowie żle wpisano nr vin,spokojnie można by było to spreparować,ale nie chcę.Czekam na kopię z właściwym numerem.To jeszcze nie koniec "szopek".W wydziale Komunikacji nadal twierdzą,że nie zarejestrują mi przyczepy bez starego dowodu rejestracyjnego.Tłumacze nieukom,że brytyjczycy nigdy ich nie mieli i mieć nie bedą (w przypadku przyczep)..."to my pany tej przyczepy inaczej nie zarejestrujemy" .Wiem,że we wrocławiu nie ma problemu.Kochani POMÓŻCIE.
Witam.Opowiem wam historię z życia wziętą.Na początku pażdziernika zakupiłem przyczepę sprowadzoną z UK.Gościu u którego kupiłem przyczepę (Komorniki k.Wrocławia)gwarantował mi,że mam niezbędny komplet dokumentów.Na dzień dzisiejszy mam Certyfikat Tłumaczenia przysięgłe przegląd techniczny i umowę pomiędzy angielskim sprzedającym tj.Preston Caravanc a gościem z Komornik.W tamtej umowie żle wpisano nr vin,spokojnie można by było to spreparować,ale nie chcę.Czekam na kopię z właściwym numerem.To jeszcze nie koniec "szopek".W wydziale Komunikacji nadal twierdzą,że nie zarejestrują mi przyczepy bez starego dowodu rejestracyjnego.Tłumacze nieukom,że brytyjczycy nigdy ich nie mieli i mieć nie bedą (w przypadku przyczep)..."to my pany tej przyczepy inaczej nie zarejestrujemy" .Wiem,że we wrocławiu nie ma problemu.Kochani POMÓŻCIE.



A jak byś uał sie do jakiegoś Rzeczoznawcy, on wystawił by opinie, że jest to Samoróbka ?
W WK w Świeciu takie rzeczy przechodzą
Dziękuję za wsparcie,
W prawie konsumenckim jestem obcykany, i jakby tu rzec, do bólu sam przestrzegam i wymagam od innych, w sądach też jestem obcykany, mam za sobą wygraną sprawę o spłatę zadłużenia (najemca zadłużył mieszkanie), poszło sprawnie, komornik się spisał na medal .
Poczekam co odpowie federacja konsumentów i Urząd Skarbowy we Wrocławiu (sprzedawca nie załączył żadnej faktury i paragonu czy czegokolwiek fiskalnego).
Także chyba się pokuszę namówić na mały reportazik na TVN Turbo .

Naprawdę głupio wyszło, bo tarcze były ok, a klocki nie, i po prostu fizycznie niemożliwe było by zamontować stare części spowrotem.
Najgorzej mnie boli to, że muszę pożyczać pieniądze od innych by do 20-ego dociągnąć, koszmar. Ale dam radę
A już myślałem, że dali mi spokój. Gdzież tam. Dziś otrzymałem pismo.
Po ponad pół roku spokoju przypomniano sobie, że byłem abonentem i poprzez KCW Ultimo Sp. z o.o. z Wrocławia straszą mnie nawet komornikiem, że posiadam zadłużenie wobec TP SA - 38.36zł. - abonament za VIII.2005r. mimo że za m-ce czerwiec i lipiec przysłano mi faktury korygujące do zera należności, a o m-cu sierpniu zapomniano i wystawiono fakturę bez korekty.
Nadmieniam, że w ub. roku pisałem o tym na łamach elektrotechu, uważałem sprawę za zakończoną, a tu masz babo placek.
Oświadczenie o rezygnacji z łącza złożyłem 13.04.2005r. podbite przez TELEPUNKT IDEA, jak mnie powiadomiła miła Pani z 9393 w dzisiejszej rozmowie, rozłączono mnie 3 sierpnia 2005r.!!!.
A ponoć po 30 dniach winno nastąpić rozwiązanie umowy.
Czy ja, schorowany rencista, nie zaznam spokoju ze strony T.P.SA, co oni ode mnie cierpią.
Brak mi słów na takie traktowanie klientów.
Cytat z pisma firmy windykacyjnej:
" ... sprawa może zostać skierowana do właściwego sądu celem uzyskania sądowego nakazu zapłaty i w nastepstwie przekazania do egzekucji komorniczej lub może zostać dokonana cesja wierzytelności. Koszty postepowania sądowego i komorniczego mogą wielokrotnie podnieść wysokość Pana zobowiązań. ...Jedynym warunkiem przerwania dalszych działań windykacyjnych jest spłata zadłużenia i przesłanie kopii ..."

I to wszystko ma się odbyć poza moimi plecami???

PICIA!!! Co Ty na to????
Nr sprawy: 9250983 w Ultimo, tel. (71) 323 46 58 prowadzącego sprawę
Mój nr ewid.: 480-455-3286-5472
Nr linii: (48) 675 52 25
A już myślałem, że dali mi spokój. Gdzież tam. Dziś otrzymałem pismo.
Po ponad pół roku spokoju przypomniano sobie, że byłem abonentem i poprzez KCW Ultimo Sp. z o.o. z Wrocławia straszą mnie nawet komornikiem, że posiadam zadłużenie wobec TP SA - 38.36zł. - abonament za VIII.2005r. mimo że za m-ce czerwiec i lipiec przysłano mi faktury korygujące do zera należności, a o m-cu sierpniu zapomniano i wystawiono fakturę bez korekty.
Nadmieniam, że w ub. roku pisałem o tym na łamach elektrotechu, uważałem sprawę za zakończoną, a tu masz babo placek.
Oświadczenie o rezygnacji z łącza złożyłem 13.04.2005r. podbite przez TELEPUNKT IDEA, jak mnie powiadomiła miła Pani z 9393 w dzisiejszej rozmowie, rozłączono mnie 3 sierpnia 2005r.!!!.
A ponoć po 30 dniach winno nastąpić rozwiązanie umowy.
Czy ja, schorowany rencista, nie zaznam spokoju ze strony T.P.SA, co oni ode mnie cierpią.
Brak mi słów na takie traktowanie klientów.
Cytat z pisma firmy windykacyjnej:
" ... sprawa może zostać skierowana do właściwego sądu celem uzyskania sądowego nakazu zapłaty i w nastepstwie przekazania do egzekucji komorniczej lub może zostać dokonana cesja wierzytelności. Koszty postepowania sądowego i komorniczego mogą wielokrotnie podnieść wysokość Pana zobowiązań. ...Jedynym warunkiem przerwania dalszych działań windykacyjnych jest spłata zadłużenia i przesłanie kopii ..."

I to wszystko ma się odbyć poza moimi plecami???

PICIA!!! Co Ty na to????
Nr sprawy: 9250983 w Ultimo, tel. (71) 323 46 58 prowadzącego sprawę
Mój nr ewid.: 480-455-3286-5472
Nr linii: (48) 675 52 25



sprawdze dzis
Chyba już o tym kiedyś gdzieś pisałem, nie pamiętam, czy akurat tutaj. To było w pewien czas po zamachach w Madrycie - ktoś wpadł na genialny pomysł, by w obawie przed atakami terrorystycznymi pozamykać wagony, stojące na bocznicach we Wrocławiu. Efekt był oczywiście tylko taki, że... sprzątająca je żona mojego przyjaciela nie mogła się dostać do środka.

Z działalnością SOK jest mniej więcej tak, jak z ustawą o ochronie danych osobowych - wszelakiej maści zbirowata padlina, jak firmy windykacyjne, komornicy, itd. mają swoje własne dojścia, natomiast najskuteczniej ona działa właśnie wtedy, kiedy zapomnisz numer telefonu znajomego i zadzwonisz na informację...;)
Nie odbędzie się zaplanowana na jutro kolejna licytacja majątku gdańskiej kurii w związku z długami wydawnictwa Stella Maris. Komornik z Inowrocławia Artur Zieliński odwołał ją bez podania przyczyny. Jak dowiedziało sie nieoficjalnie Radio Gdańsk komornik otrzymał zapewnienie, że część należnych pieniędzy zostanie jutro wpłacona. Jutro pod młotek miały pójść cztery samochody, w tym auto używane przez arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, centralka telefoniczna z siedziby biskupa gdańskiegooraz maszyna poligraficzna. Wartość tych przedmiotów przekracza 250 tysięcy złotych. Komornik z Inowrocławia Artur Zieliński reprezentuje kilku wierzycieli, między innymi firmę leasingową z Wrocławia. Długi Stelli Maris wobec tych przedsiębiorstw wynoszą kilka milionów złotych. Także trzy poprzednie licytacje ruchomości należących do kurii zostały odwołane. W pierwszym przypadku doszło do tego po wcześniejszej spłacie pieniędzy wierzycielowi przez archidiecezję. Druga została odwołana po zawieszeniu postępowania egzekucyjnego, trzecia na wniosek wierzyciela. Przypomnijmy, kłopoty finansowe kurii wynikają z długów drukarni Stella Maris. A te powstały między innymi z powodu przestępczej działalności byłego kierownictwa. Toczy się prokuratorskie śledztwo i sprawa sądowa dotycząca prania pieniędzy poprzez wydawnictwo.

Źródło: Radio Gdańsk
Witajcie!
Więc stało się! Po czterech miesiącach poszukiwań! Już mam upatrzone autko
- znajomy zdecydował sie go wreszcie sprzedać 214Si Rocznik '97 i 60
tys przebiegu, ABS + 2xSPS. Szkoda, że bez klimy. Poradźcie na co
szczególnie zwrócić uwagę podczas przeglądu, o co zapytać ewentualnie itd.
Poza tym poszukuję polską wersję instrukcji obsługi i byłbym wdzieczny za
wszelką pomoc w zdobyciu takowej. No i ostatni punkt: szukam dobrego
serwisu. Pracuję w Ostrowie Wlkp., więc mam blisko np do Wrocławia.
Mieszkam w Poznaniu i czesto tam bywam... Znacie jakieś w tych okolicach?
Myślę też o założeniu klimy...
Odradzano mi ostatnio serwis w Komornikach - drogo i do dupy Za
wszelkie informacje i pomoc będę wdzieczny. Z góry dziękuję...
Można pisać na: piciu10@interia.pl chętnie powymieniam sie spostrzeżeniami.
Pozdrawiam

Piotr
(wkrótce posiadacz 214Si '97 3D)

--

// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl
Użytkownik "Marian_K" <marian_krzak@o2.pl> napisał w wiadomości
news:el5v62$f4t$1@host-ip211-14.crowley.pl...
poprostu jest to piękny system GO HOME made in BMW nie wiem po co komu to
przeszkadza jest bardzo przydatne. a co do wyłączenia nikt tego w Polsce
nie chce zrobić bo chyba chłopaki nie umią bo testbook po angielsku ,
raz chciałem żeby wklepali mi komputer pokładowy nie podołali przy 7
godzine prób zrezygnowali

No to niezłych fachowców mamy. Nie jest to dobra informacja

p.s. W którym serwisie byłeś?

--
ROVER 75 CDT 2000r.
Marian Krzak



PARADA WROCŁAW
komorniki
dzwoniłem pod warszawe chyba aut system czy coś takiego i do krakowa i chyba
jeszcze do gdyni.
Użytkownik <mgrover@onet.eu> napisał w wiadomości
news:el6189$g5s$1@host-ip211-14.crowley.pl...

Użytkownik "Marian_K" <marian_krzak@o2.pl> napisał w wiadomości
news:el5v62$f4t$1@host-ip211-14.crowley.pl...
poprostu jest to piękny system GO HOME made in BMW nie wiem po co komu
to przeszkadza jest bardzo przydatne. a co do wyłączenia nikt tego w
Polsce nie chce zrobić bo chyba chłopaki nie umią bo testbook po
angielsku , raz chciałem żeby wklepali mi komputer pokładowy nie
podołali przy 7 godzine prób zrezygnowali

No to niezłych fachowców mamy. Nie jest to dobra informacja

p.s. W którym serwisie byłeś?

--
ROVER 75 CDT 2000r.
Marian Krzak

PARADA WROCŁAW
komorniki
dzwoniłem pod warszawe chyba aut system czy coś takiego i do krakowa i
chyba jeszcze do gdyni.



ale ja chcę kupic testbook i coś takiego robić gdyż jest to proste pokazał
mi w belgii jak takie czary się robi. tylko dosrać testbook to tragedia
szukam już pół roku bo nowy kosztuje 3900 funtów .
------------------
Mariusz części rover
były
3x rover 214
4x rover 75 cdt
jest najnowszy MG ZR 160 5 drzwi bardzo mało tego było
Jest czysto? Nie jest,i NIGDY nie będzie. A to nasza,wspólna wina. To coś,co Sam nazywasz
porządkiem prawnym i zrozumieniem w Wieluniu, jest tylko porozumieniem. Pomyśl: prokurator, sędzia, adwokat, radca prawny, komornik, notariusz i.t.p. razem chodzili do tej samej szkoły (Łódź, Wrocław, Katowice Warszawa, Kraków, Gdańsk) spali w jednym akademiku, często w tym samym pokoju. Razem się uczyli, i NIE TYLKO UCZYLI.
Drogi ich się rozeszły, na krótko. Zmieniali swój kierunek w zależności od tego, gdzie mogli się załapać na asesora. Wszyscy niemal wrócili w rodzinne strony, do mamusi. I znów są razem, razem chodzą na polowania, razem łowią ryby i razem do Chorwacji. Kiedy ostatecznie stajesz na wokandzie, a przerżniesz 100% sprawę, cofniesz myślą w tył i przypomnisz sobie szepty mecenasów którzy zdjęli z Ciebie ostatnią koszulę. Ale to dopiero początek twoich zmartwień. Pamiętaj, że Chrystusa sprzedał nie kto inny jak Jego najbliżsi. Tyle że On to przewidział dużo wcześniej. Dziś wszyscy wszystkich podsłuchują i nagrywają, ale wcale nie po to, żeby z tym iść do tzw. organów ścigania, ale żeby wtedy, kiedy już Cię inni awansują na wysokie (lub gminne) stanowisko urzędnicze przysłać kogoś z żądaniami. I BĘDZIESZ BEZ WYJŚCIA.
To jest kasta, jak w Indiach.
Stuprocentowa zgoda na wszystko co mówisz. Z tym, że umowa zawarta byłą w czasach kiedy jakoś nikt nie myślał o tym aby umieszczać w niej klauzule mówiące o ewentualnym odstąpieniu w razie złego zagospodarowania. Nie myślał albo nie chciał myśleć. Ale nie chcę nikogo o nic posądzać nawet o złe intencje.
Pamiętam, że nie tak dawno komornik czy syndyk miał ten obiekt na sprzedaż ale jakoś miastu nie sprzedał choć podobno burmistrz się o to starał. Ale to tak w ramach plotki bo szczegółów nie znam.
Z tego co wiem na pewno w obecnych czasach konstruuje się umowy sprzedaży nawet gruntu miejskiego nawet tak, że kupujący ma określony czas na to aby było tam dokładnie to co w umowie. Tak skonstruowano np umowy sprzedaży ziemi pod budowę hoteli na ul Wrocławskiej. Skonstruowano albo będą skonstruowane.
Drobna uwaga dla jadących od strony południowej (Zielona Góra, Wrocław) z uwagi na przebudowę wylotu na Wrocław - dojeżdżając do Poznania zjechać w węźle Komorniki na autostradę A2 (kierunek Warszawa-Bytom, bezpłatny odcinek obwodnicy miasta), dojechać do węzła Krzesiny, tam kierunek Poznań, dalej cały czas Trasą Katowicką do Ronda Rataje, skręt w prawo i.. już łatwo: cały czas prosto, mijamy Politechnikę (po lewej), Jezioro Malta (po prawej), prosto przez Rondo Śródka, za rondem prosto do pierwszych świateł, skręt w lewo, 1500 metrów prostej światła, na drugi światłach prosto w kierunku na wielkie zbiorniki z cementem, lekko w lewo i droga sama zaprowadzi

Dla wszystkich: mój tel. 602. 767 456, czynny 24h/dobę.
siema, może to troszkę zabrzmi śmiesznie ale wybieram sie w Czwartek d o Pozniania ale oczywiście nie wiem jak dojechać do Kinepolis, zawsze tylko multikino i multikino....
jade od strony Leszna i Wrocławia... chodzi mi w szczególności o to czy moge spokojnie sobie odbić w Komornikach czy musze głogowską lecieć....
dzięki za wszelkie info
pozdro
Robert nie dziwie się tej młodzieży , która uważa właściciela firmy chocby kiosku za przenysłowca który spi na pieniądzach i tylko ze złości nie płaci na zus bo kocha jak komornik do niego przychodzi.
Ale ty doświadczony przedsiębiorca Piep....sz takie głupoty.Przepraszam za słowa ale nie moge zrozumieć co cie tak zablokowało.
Nie czuje się upowazniany do podawania nazwiskami czy firmami bamkructw czy mniej bolesnych upadków i rezygnacji ale znam ich naprawdę wiele. Dla niektórych były to jeżeli nie finansowe to psychiczne tragedie, wielu z konieczności cos jeszcze klei bo nie ma innego wyjścia, z bezrobotnego nie spłaci się kredytów. i bardzo żałuje że zarówno my forumowicze, wy kandydaci na radnych , wybrani radni, a tym bardziej obaj kandydaci na burmistrza przechodzicie nad tym z taką obojętnością.
W debacie zresztą obaj równo nie zjąknęli się nad lokalna gospodarką , pro publico obiecywali wiele nie zauważając biedy dużej części mieszkańców. A ci młodzi studenci z wrocławia i okolic którzy się pokazali na forum szybko zamilkną jak skończa sie wybory , a sprawdzenie ich IP dałoby niezłe jaja.
Jak co roku serdecznie zapraszam na "małe" rozpoczęcie sezonu VW Wielkopolska. Impreza odbędzie się dnia 29.o3.2oo9 w Lesznie a dokładnie na targowisku Holenderska (mapka dojazdu poniżej). Miała być gastronomia oraz inne dodatki ale niestety miejscówka która miała być od samego początku nie wypaliła, jednak niedaleko targowiska jest duży bar ("Olimp") gdzie można się udać na obiadek

Podsumowując:
29.o3.2oo9
Leszno Wielkopolskie
Targowisko Holenderska
start 12:00

Informacje dla grup przyjezdnych:
Kalisz-Pleszew-Jarocin-Gostyń - Wjeżdżacie do Leszna i na samym początku będzie rondo i skręcicie w lewo ( trzeci zjazd) następnie główną w prawo i jesteście na miejscu

Zielona Góra-Legnica-Głogów-Wschowa - Gonicie cały czas prosto przez wiadukt i alejami Jana Pawła II, przejedziecie (tylko powoli bo są mega garby) przez konstytucji 3 maja (3 pasówka - droga krajowa nr 5) i za ok 500m po lewej stronie nas zobaczycie

Poznań-Komorniki-Kościan-Śmigiel - Jedziecie cały czas główną drogą (nr5) pierwsze rondo prosto i cały czas główną aż zobaczycie MCDONALD po lewej stronie, zaraz za MC skręcacie w lewo (uważać na garby) i za jakieś 500m będziecie nas widzieć po lewej stronie

Wrocław-Rawicz-Bojanowo - Wlatujecie do Leszna mijacie pierwsze światła (prosto), drugie (przejście dla pieszych) prosto i na trzecich skręcacie w prawo - zostaje wam 500m i jesteście na miejscu



Serdecznie zapraszamy wszystkich fanów marki VW i grupy VAG

Co wy na to .. blisko
ok spoko sry a auchany znajduja sie w

Piaseczno, Gdańsk, Warszawa: Modlińska, Wola, Sosnowiec, Mikołów, Swadzim, Białystok, Katowice, Zielona Góra, Komorniki, Płock, Częstochowa, Bydgoszcz, Bielsko Biała, Żory, Legnica, Wrocław, Wałbrzych, Rzeszów

ja pojade sprawdze w Katowicach czy sa jak beda kupie jak najwiecej
Do wszystkich KOLEGÓW i Jana z Polski.

Temat " ŁASKAWE WBE WE WROCŁAWIU I JEGO RADCA PRAWNY DLA ODWOŁUJĄCYCH SIĘ DO SĄDU PRACY."

Szanowni Koledzy nie jestem jednym z tych którzy płaczą nad rozlanym mlekiem.
Chcę przedstawić na tym forum nie tylko dla zainteresowanych sprawą ,ale i dla tych którzy przegladają to forum z obowiązku problem jakich szykan ze strony WBE doznają Ci którzy złożyli odwołania do sądu i niezależnie od tego do Ministra Obrony Narodowej poprzez WBE- uparcie dochodząc swoich praw.
WBE we Wrocławiu przy współudziale Radcy Prawnego w stosunku do tych właśnie skierowały sprawę zasądzonych kosztów sądowych za zastępstwo procesowe na drogę postępowania komorniczego.
Jest to ewidentna ZEMSTA URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH na niepokornych. Jest to faktem ponieważ osobiście wielu kolegom pisałem odwołania do sądu pracy i co niektórzy z nich nie zostali obciążeni żadnymi kosztami w tym i za zastępstwo procesowe. ( nie tylko Pan Jan z Polski i to nie jest żadnym światełkiem)
TE FAKTY DAJĄ DUŻO DO MYŚLENIA, DO JAKIEGO STOPNIA MOGĄ SIĘ POSUNĄĆ URZĘDNICY PAŃSTWOWI WBE I ICH ZWIERZCHNICY.

/służe pomocą co do skargi na wszczęte postepownie komornika/
Pozrawiam Wszystkich UPARTYCH I NIEPOKORNYCH.
Witajcie kochani.
Przezywam koszmar psychiczny, nie umiem sobie poradzic sama ze soba, nie potrafie, podlamal mnie calkowicie, ale zebralam sie dzis w sobie i bardzo spokojnie posadzilam go na kanapie i zaczelam mowic o tym, ze koniecznie musi sie leczyc, że to co zrobil, to jest kolejny wielki blad, z ktorego nie ma wyjscia i ze zawsze bede go wspierac, ale w leczeniu siebie, bo najwazniejsze jest to co sie dzieje w jego umysle, ale musi sie leczyc. Wczoraj przegral auto i poszedl na grupe (tak powiedzial). a ja zapytalam go czy opowiedzial o ty, co zrobil, odpowiedzial, że nie bo sie wstydzil. Rece mi opadly. Zawracanie glowy, besensowne zabieranie czasu sobie i innym. W czwatrek ma konsultacje z psychologiem (podobno) i mowil ze opowie wszystko. (tak mowil). Ale zastanowilo mnie cos innego, ze jednak nie dodaje mi wiary, a mianowicie - chcialam zachecic go, zeby wszedl tutaj na nasze Forum - nie chcial, za zadne skarby, powiedzialam, ze u nas we Wroclawiu sa mittingi w kazdy czwartek, ze powinien chodzic, a on na to, ze przeciez nie bedzie kazdej wolnej chwili spedzal albo na grupie, albo na mittingach. To swiadczy przeciez o tym ze to, ze przegral auto i tyle pieniedzy, niczego go nie nauczylo!!!!???? To jeszcze nie jest jego dno??? Opadly mi rece. Obiecal, ze bedzie mi oddawal pieniadze zarobione, czy mu wierzyc??? Nie wiem czy umiem. Jesli na życie nie da, komornika nie oplaci, czynszu za ciagle remontujace sie jego mieszkanie nie zaplaci??? to co ja mam zrobic?? Boże jak ja to wszystko wytrzymam!!!! Acha , zamowilam sobie ksiazke "Koniec współuzależnienia. Jak przestać
kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie" Melody Beattie, czy ktos moze zna te pozycje?
...ja równiez pozdrawiam wszystkiuch....Masalla wporzo miejsce i jak juz wspomniałem zanosi sie,ze znów tam wpadniemy:)......co do OŁAWY...to juz dostałem maila od organizatorów,ze termin potwierdzony....wiec :
23 WRZESIEŃ OŁAWA.......OKOLICE WROCŁAWIA:)....CO DO SZCZEGÓŁÓW TO NIEBAWEM ZAMIESZCZE JAK TYLKO DOSTANE MAILA odnoisnie szczególików
wrócilismy z Jarocina i jestem pełen wszelakiego szacunku dla ekipy spod sceny...LUDZIE JAK WY WYMIATACIE ...CHŁOPAKI Z REKA NA SERCU MÓWIE,ŻE TAKIE POGO TO JA PAMIETAM SPRZED 12 LAT JAK GRALISMY W jAROCINIE ,I KILKU WCZESNIEJSZYCH KONCERTÓW .....LATAŁY BUTELKI ELEMENTY PODŁOZA,CZYLI GLINA I NIETYLKO....NAWET KOSZ NA SMIECI POSZEDŁ W POGO...HIHIHI ...OCHRONA MIAŁA CO ROBIĆ......LUDZIE SZACUN WIELKI DLA WAS A JA MYSLAŁEM,ZE JA TO JUŻ TYLKO NA ARCHIWALNYCH MATERIAŁACH MOGE TAKIE RZECZY ZOBACZYĆ łOSIU....ty to wariat jestes wiekszy odemnie i wszystkich razem wzietych...Fojt ma zeby,wiec jest dobrze ...komornik tez zeby ma...wiec jest radosć jak tra la la...Lenin też dał rade.....pozdro wszystkim...a wiecej w dziale "HISTORIA"...i niebawem zdjecia....moze nawet zmontujemy jakis filmik z koncertu w jakiejs tam jakosci...hihihi...jeszcze raz pozdro

WITKA SWIRY KOLOROWE
...super był ten koncercik...trudno mi tu cokolwiek opowiedziec w ludzki sposób,bo młyn był nieludzki i zadyma pozytywna niemozliwego rzedu ,po prostu wymiekłem....juz dawno nie widziałem takich młynków pod sceną....''WARIACI POD SCENĄ A EMERYCI DO ALTENEK'' albo ''WARIACI POD SCENE PRÓCHNO DO URN'' hihihihi......brak mi słów po tym jak widziałem co swiry potrafia zdziałac.....ludzie WY WARIATY POZYTYWNE JESTESCIE ...
TY CHCIAŁBYM POZDROWIC WSZELKI EEKIPY,EKIPA WODZA &PRZYJACIELE,KEDZIERZYN KOZLE,CZYLI MADZIK,ROMEK&EKIPA,KRAKÓW,CZYLI ANULE,BASIEŃKE I RESZTE ZESWIROWANYCH WARIATÓW,EKIPE KOLEGI''ULI'',PLUS KLAUDIA(BEDZIESZ WOKALISTKĄ ...COC TAK CZUJE) HEE HEEE...LENIN,ŁYSY,SZWED,KOMORNIK&IZA,PIGVUSKA ZESWIROWANA NA MAXA ASIK &EKIPA ZORY...MISIU WARIACIE...HIHIHI.....PEKAESY OD MICHA....EKIPA RACIBÓRZ,EKIPA RYBNIK$WARAITY...FOJT WYMIATACZ..ŁOSIU MÓJ KOCHANY WARAIT ( KTO RĄBNĄŁ ŁOSIOWI SKORUPE )jADZIA RACIBÓRZ,EKIPA WROCŁAW...HEE HEEE....LATAJACE MOTYLE POD SCENĄ KUBUS CO RATOWAŁ MOJĄ ZOSIE PRZED LOTEM KOSZACYM GŁOWĄ W DÓŁ,STRZELIŃSKIE DZIEWCZETA...HEE HEEE....I WOGÓLE WSZYSCY KTÓRZY BYLI...AHA....WSZELKIE IROKEZY I KOLEGA W DREDACH....
EHHHH WARIATY ...JESZCZE RAZ OGROMNE POZDRO DLA WAS......I WSZYSTKIM KTÓRYM POMINAŁEM ZE WZGLEDU NA MOJA WYBRAKOWANĄ PAMIEC I UCIEKAJĄCY CZAS....
Rafał, z tego co Martva pisała wynika, że nie je mięsa.

Wcześniej już pisałam na ten temat, ale powtórzę jeszcze raz:
w przypadku realnego zagrożenia życia kobiety zmuszanie jej do donoszenia ciąży jest takim samym przestępstwem jak aborcja. Kobieta może zdecydować, że narazi się na śmierć (licząc na cud) ale musi to być jej suwerenna decyzja.
Mam mieszane uczucia, jeśli idzie o gwałt, ale też raczej skłaniam się do pozostawienia wyboru kobiecie - szczególnie, że często jest tak, jak pisała corpse bride, kobieta nie mogąc usunąć niechcianej ciąży usuwa siebie. Czy jej śmierć nie obciąża sumień gorliwych obrońców życia?

Pewnie wywołam burzę, ale uważam, że zamiast niszczyć życie wielu kobiet i ich niechcianych, niekochanych dzieci, które często kończą w worku foliowym w śmietniku lub w najlepszym razie w domu dziecka, Państwo powinno wspierać dzieci już narodzone.
Popatrzcie na tragedię dzieci z Kliniki Hematologii we Wrocławiu w momencie zablokowania konta przez komornika, popatrzcie na inne niedofinansowane szpitale, ciągłe publiczne zbiórki na taką, bądź inną operację ratującą życie - gdzie jest opieka Państwa?
Nie chcę już wspominać o głodowych zasiłkach dla samotnych matek, które z takich, czy innych powodów nie mogą pracować - gdzie jest opieka Państwa?

Edit: I żeby nie było, że nie wiem o czym mówię - ja byłam samotną matką.
Elektrim S.A. informuje, że w spółce zależnej Mega Investments Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu został podwyższony kapitał zakładowy pokryty wkładem niepieniężnym w postaci udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej Sp. z o.o.
Elektrim S.A. ustanowił zastaw rejestrowy na udziałach spółki Mega Investments Sp. z o.o. na rzecz spółki PAI Media S.A. z siedzibą w Warszawie, co umożliwiło zamknięcie finansowania inwestycji Pątnów II.

__________________________________________________________

czy ktoś orientuje sie o ile został podniesiony kapitał???

wiem że to stare info ale jednak bardzo ważne w razie upadłosci Elka PTC zostaje w rękach ZS a nie Elka. nam przyjdzie sie tylko oblizać smakiem...
Jednak wysadził wszystkich w powietrze -- Nas, Obligów, Banki --- w świetle tego dla SZ upadłość Elka to gratka ---- ma PTC tak wynika z zastawu rejestrowego który nie wchodzi do masy upadłościowej. Teraz już wiem dlaczego kurs leci w dół!!!! Komornik nie może zająć udziałów PTC ponieważ zastaw rejestrowy ma pierszeństwo. ZS wygrał my straciliśmy..
BASCOmornik Śląsk Wrocław?

Nie będzie nowych zawodników, klub nie spłaci długów i do końca sezonu nie zagra we Wrocławiu – do BASCO Śląska Wrocław ma wejść komornik! Koszykarski Śląsk nie płacił za wynajem hali Orbita i ma 350 tysięcy złotych długu. Spółka Spartan, która zarządza halą, chce odzyskać pieniądze.

Wszystko może się skończyć pojawieniem w Śląsku komornika. Według nieoficjalnych informacji może to nastąpić w najbliższych dniach. Prezes klubu Mariusz Bałuszyński w rozmowie z Radiem Wrocław podkreślił, że do Śląska nie wpłynęło żadne pismo w tej sprawie.

Michał Hamburger 06.10.2008 22:14

http://www.prw.pl/articles/view/8267/ba ... sk-wroclaw
Starostwo płaci

Zaskakująca decyzja Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Starostwo lubańskie musi spłacić stare długi po przejętym szpitalu.

Problem w tym, że dług jest większy niż roczny budżet powiatu. W podobnej sytuacji są jeszcze dwa inne dolnośląskie samorządy. Komornicy chcą zająć ich konta.

Gdy 3 lata temu starostwo postanowiło utworzyć na bazie upadającego szpitala powiatowego Łużyckie Centrum Medyczne, protestowali lekarze i pielęgniarki.

Dziś szpital funkcjonuje dobrze. Problem ma starostwo – zostało z gigantycznym długiem – 36 milionów złotych. Uchwałę radnych powiatu lubańskiego, którzy chcieli na kolejne 3 lata zawiesić spłatę długów, zawetował wojewoda. I jak stwierdził sąd – miał rację.

Z wyroku cieszą się ci, którzy do szpitala dostarczali leki. Po 6 latach mają szansę odzyskać pieniądze. Ale to nie wszystko – starostwo musi zapłacić też odsetki. Odsetki za zwłokę zapłacą podatnicy – mówią wierzyciele. Ale też podatnicy korzystają ze szpitala – odpowiada starosta.

Reporterka: Urszula Bąk TVP3
"Dwa autobusy na gaz ziemny kupiły Komorniki. To pierwsze w Wielkopolsce autokary napędzane takim paliwem. Od zwykłych pojazdów różni je tylko zbiornik na dachu. Ich eksploatacja jest tańsza od tradycyjnych autobusów o około 25 procent. Choć pierwsza rejestracja w Polsce jest kosztowniejsza od innych autokarów – mówi Andrzej Jezierski, kierownik bazy autobusowej. Na jednym tankowaniu autobus przejeżdża około 350-370 km. – Obawiam się, że na naszych drogach autobusy z tym zbiornikiem na dachu nie będą tak wytrzymałe – mówi jednak Dariusz Wójcik, prezes Zakładu Usług Komunalnych w Komornikach.
Samochody jeżdżące na gaz ziemny – to wciąż rzadkość. Powód? Za mała liczba stacji. Na tej w Komornikach (druga jest w Poznaniu) w gaz do pojazdów zaopatruje się 65 odbiorców. Cena 1 litra to 1,72 zł.
W całym kraju jest 12 tego typu stacji. Najbliższe Poznania są we Wrocławiu, Warszawie i Gdańsku. Dla porównania w Niemczech gaz ziemny można zatankować na 560 stacjach."

Cytat pochodzi z Gazety Poznańskiej
Niestety musze odgrzac temat.... dzis ja stalem sie ofiara idiotow policjantow. Mandat 250 zl, brak punktow karnych.

Podwozilem kolege do domu. Mieszka on w Komornikach (wiocha zrosnieta z Poznaniem) przy ulicy, ktora laczy Poznan z Wroclawiem, czy ruchliwej dosc mocno. Wzdluz drogi znajduje sie chodnik, oddzielony od ulicy pacholkami, z przerwami by mieszkancy mogli dojechac do domow. Wjechalem w taka luke miedzy pacholkami, zatrzymalem sie. Kolega wysiadl, a ja, by nie wyjezdzac tylem na tak mega ruchliwa ulice, korzystajac z tego, ze chodnik jest bardzo szeroki, a na calej jego dlugosci zywego ducha widac nie bylo (godzina 19:15 wkoncu, wies 1000 mieskancow, zdala od centrum wsi) zawrocilem. Efekt - wg. policji poruszalem sie po chodniku pojadem silnikowym. Na nic zdalo sie tlumaczenie, ze wyjezdzac tylem na ulice, gdzie samochody i (w przerazajacej wiekszosci) TIRy poruszaja sie z predkoscia 60-70 kmph (wiadomo, ze nie wszyscy jada przepisowe 5) byloby niebezpieczne, zdecydowanie bardziej niebezpieczne, niz moj manewr chodnikowy. Policjant mi powiedzial, ze powinienem wyjezdzac tylem, ryzykujac, ze ktos mnie rozwali.

Edit: lapowek nie daje i choc to szlachetne, to pewnie powinienem w tej sytuacji dac te 50 zl, bylby spokoj....

Edit2: szybki szkic w paintcie sytuacji:
na zielono domy, na niebiesko barierki, na czerwono moj manewr, na czarno droga (oczywiscie podwojna ciagla)

Aha ..Kris .

Wiesz czemu we Wroclawiu protestuja pielegniarki? Nie dlatego, ze zarabiaja malo, ale dlatego ze od kilku miesiecy WOGOLE nie otrzymuja pensji. Szpitale specjalistyczne padaja jeden po drugim, w tej chwili zagrozona jest Klinika, gdzie komornik zajmuje wszystkie pieniadze, a personel ostatnia wyplate dostal w listopadzie. Nalezy sie dziwic, ze wogole tam ktos do pracy przychodzi. Ja bym wolal lezec w domu.

A ty jeszcze wyzywasz ich od pasozytow.
"Fakt": W tym roku aż 454 miliony złotych z naszej składki zdrowotnej pójdzie na utrzymanie NFZ. Za te pieniądze można utrzymać przez rok nawet 15 średnich szpitali. Ale Narodowy Fundusz Zdrowia przeznacza tę sumę na pensje, siedziby, służbowe samochody.
Na same pensje pójdzie z tego 230 milionów, czyli o 40 milionów więcej niż w roku ubiegłym.

W NFZ w całym kraju prawie 4300 osób - to więcej niż liczba mieszkańców niejednego polskiego miasteczka - pisze "Fakt". Prezes Funduszu, Andrzej Sośnierz, zarabia miesięcznie 16 tys. złotych. Dyrektor jego gabinetu 8,5 tys. zł, a naczelnik biura 6,5 tys. zł. Średnia pensja pracownika NFZ to 4,5 tys. zł. To półtora raza więcej od przeciętnego zarobku lekarza i prawie trzy razy więcej niż średnia pensja pielęgniarki. W szpitalach brakuje lekarstw, pacjenci śpią na korytarzach, a szefowie zadłużonych po uszy placówek muszą dwoić się i troić w negocjacjach z wierzycielami. - Obecnie na temat spłaty długu rozmawiamy m.in. z ZUS, komornikami, PFRON-em. Staramy się oszczędzać i spłacać wierzycieli. Zadłużenie szpitala spadło ze 190 do 136 milionów złotych, ale nadal jest nam bardzo ciężko - żali się Piotr Pobrotyn, dyrektor Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Pieniędzy nie ma, bo zżera je biurokracja NFZ. - To wina całego systemu ochrony zdrowia. Tylko wprowadzenie konkurencji może przynieść pozytywne efekty. Należy sprywatyzować NFZ. To jedyny sposób na zagwarantowanie rozsądku - doradza Jan Fijor, ekspert z Centrum im. Adama Smitha.
Witam serdecznie. To mój debiucik na forum ale chciałbym opisać pewną sytuację na drodze Poznań-Wrocław (5) w okolicy Kościana. Wiedząc iż na rozjeździe Wrocław-Zielona Góra-Centrum(koło Shela) kręci się nieoznakowane Mondeo, zauważyłem jak koleś Zafirą na podwójnej ciągłej i 50 poszedł ze trzy auta...co robi Mondeo(jechali akurat w strone Poznania na Komorniki??? Nawrotka (kiepska próba na ręcznym gdyz było ślisko) i za gościem...na to ja "Mobilki w stronę Leszna od zjazdu do centrum Kościana nawróciło nieoznakowane Mondeo" i w tym momencie zeby sprawdzić czy naprawdę posiadają radyjko podpucha. Mówi moja żona wzburzonym głosem (widać że Mondeo ma antenkę na dachu) " Teee Kolego z tego Mondeo u Babci na wsi jesteś że możesz tak sobie zawracać na ciągłej jak Ci się podoba???? Co jak masz radyjko to myslisz ze Ci wszystko wolno??? A tu zonk: "Pszepraszam serdecznie jedziemy za tym piratem drogowym który powoduje zagrożenie dla ruchu-stan wyższej konieczności art 216 kk" WYMIĘKŁEM
Rzygać mi sie chce jak myślę o naszym rządzie Dziś słuchałem w radiu jak to pieniądze dla wrocławskiej kliniki przejąl komornik aby oddać dłużnikom.Bez kasy szpital upadnie a leczy sie w nim dzieci chore na raka,rodzice płacząc proszą o litość i pomoc!!!!! Jednym słowem tragedia niewyobrażalna a te skurwysyny na kosciółek dają 40 milionów !!!!!!!!!!!!!! Niech ci tłuści biskupi teraz mi to wytłumaczą ,gdzie oni mają sumienie ???????
Niby nie jest to ściśle związane ze sprawą, ale jednak ma swoja wagę.
Otóż okazuje się, że walczący z korupcją we własnej drużynie i wszystkich okolicznych wiceprezes Polaru Wrocław pan Tomasz Szypuła jest ... niezłym kanciarzem!
Raz, że na swoim stołku siedzi nielegalnie to jeszcze ścigają go jacyś wredni komornicy i wierzyciele.

Zapewne to zmowa piłkarzy Zagłębia, Romaniuka i Jasińskiego żeby udupić prawego człowieka.

http://www.90minut.pl/news.php?id=148041

Ale kanał!
To ja może jeszcze raz przypomnę w tym miejscu, że w ostatnich latach Poznań i Wrocław oddaliły się od siebie kolejowo. Co prawda poc. pospieszny przejeżdża te 165 km w 2-2,5 h (nienajgorzej), ale w latach 90. EX przejeżdżał w tej jakże istotnej relacji w iście "biznesowym" czasie 1:40, a teraz około 2 h. Ale ponoć idzie wielka modernizacja linii kol. E65 (od 2010 roku). Natomiast drogowo miasta te pomału (ale za wolno wg mnie) zbliżają się do siebie. Droga DK5 między nimi jest nienajgorsza (ale to źle, że tylko jednojezdniowa), w ostatnich latach zbudowano obwodnice Śmigla (S5) i Kościana, trwa wielki modern DK5 od Wiaduktów Górczyńskich do węzła w Komornikach na A2. Jednak wg mnie droga ekspresowa S5 na odc. Pozn.-Wroc. nie powstanie do 2012 roku .

[ Dodano: Sob Mar 29, 2008 17:00 ]
Tak na marginesie - nie mieliśmy się okazji poznać, więc daruj sobie imputowanie innym prostactwa i głupoty, bo ja w odróżnieniu od ciebie nikogo nie obrażam.



Nie, ależ skądże, nikogo hehe. Nazywasz mnie tyfusiarzem tylko dlatego, że spuścizna historyczna, zabytkowa i uczelniana Bydgoszczy jest słabsza od toruńskiej. To właśnie świadczy o Twoim prostactwie i uważam, że "tomslaw" miał rację tak uważając. Chociaż prawdą jest, że pewnych rzeczy nt. kuj-pomu rzeczywiście nie wiedział.
Hej Kochane!!!
Daguś ja tylko pojawiam sie wieczorami i to bardzo późno tak ok, 22-giej,
gałązka hurtownia jest przywyjeździe z Komornik (trasa na Wrocław) po prawej stronie od głównej trasy widać napis na jednym z budynków "Wózki Dziecięce" (napis sie na niebiesko), trzeba poprostu skręcić na ostatnich światłach w prawo nie trudno się tam dostać. Jakby co to polecam.
Kompilując: NFZ na nic nie ma funduszy, bo nie dostaje z budżetu a to ze składek nie wystarcza. Rząd mówi, że nie da bo nie ma... Ale n-milionów na świątynię jednej ('Jedynej'?) religii <choć fakt, że głównej w tym kraju> się znajdzie.

Taka właśnie refleksja mnie dziś napadła oglądając Wiadomości na jedynce trzymając w ręku Metro (którym była tragednia - nie ma pieniędzy na wykończenie Świątyni Opatrzności Bożej, jak dotąd poszło TYLKO 40 mln a brakuje jeszcze 100; no krew mnie zalała :/ ). Szpital Kliniczny we Wrocławiu, o którym dziś była mowa, że komornik ich 'napadł' (natabene nie tak dawno składali mi tam nogę) sypie się w oczach... No ale priorytety musza być. Najpierw kościoły, potem szpitale...
Kiedys Ania pokazała mi pewna stronę. Na tej stronie można było przeczytać śmieszne znaczenie imion. Może wkleicie, kim naprawdę jesteście???

Oto adres: http://imiona.wroclaw.pl

A oto mój opis z tego oto słownika

Marta - Znajomi dają w prezencie jej niekompletne słoiki. Marta bez powodu rabuje banki. Kobieta tak nazwana to często wariatka. Ma bez wyraźnej przyczyny powykrzywiane nogi. Ma stopy jak płetwy, niekompletne zęby i mongolskie brwi. Jej największa zaleta to zbijanie bąków. Marta - według sanskryptu może oznaczać trzynaście miesięcy nieszczęść. Swoją obecność oznajmia, technicznie słabym, parskaniem dla checy. Wakacje spędze w przytułku ukrywając się przed komornikiem. Samemu podkopuje się pod opery.

Niezła jestem, co? XD
Informuję i objaśniam:

Spot się odbędzie!!!!

Spotkanie dnia 24 czerwca 2006r., o godzinie 11.00 na parkingu przy Norauto obok Auchana w Swadzimiu.
Bez paniki Swadzim to wiocha przy trasie A2 z Poznania na Świecko. Nie trzeba zbaczać z trasy, każdy zauważy to jest kompleks Auchan- Liroy-Merlin. Lepiej spotkać się tam, bo później przejazd przez miasto mógłby być kłopotliwy a stamtąd jest blisko na miejsce spotu....
Następnie ewakuacja na plażę nad jeziorem w Kiekrzu - tam grill i bezalkoholowe

Jest "blizniaczy" kompleks handlowy w Komornikach (Trasa z Poznania na Wrocław) - NIE POMYLIĆ
601-207-644 - w razie gdyby ktoś sie pogubił to jest mój numer
pogoda będzie ale gdyby co to mamy plan awaryjny.....

No to na tyle... liczę że się pojawią wszyscy którzy sie zdeklarowali czyli będzie około 10 Laleczek.

A-ha: grila, węgiel i jakąś padlinę itd itp niech każdy wrzuci do bagażnika.
Znamy już Finalistów II edycji Festiwalu Tauron Videozone!

Od wielkiego finału II edycji festiwalu VIdeozone, który w dniach 17-18 lipca odbędzie się w Jaworznie, dzieli nas jeszcze tydzień, znamy już jednak nazwiska wszystkich finalistów konkursu. To oni właśnie zaprezentują się na scenie festiwalowej, przygotowując publiczność do wielkiego finału, podczas którego wystąpią rozpoznawalne na całym świecie gwiazdy VJ-ingu: Addictive TV oraz Bisou GTi, a także pierwszoligowi wykonawcy z Polski, tacy jak Novika i kolektyw Beats Friendly.

Bartosz Rygielski - vj. nikon (Bydgoszcz)
Bartosz Cegłowski - vj. praxis_av (Poznań)
Cordier Clément - vj. Pikilipita (Londyn)
Emilia Gumanska- vj.emiko (Wrocław)
Krzysztof Pańtak- vj. Icyd (Wrocław)
Marek Straszak - vj k-myk (Lwówek)
Paweł Brudło - vj. patt (Poznań)
Piotr Steczek - vj. steko (Katowice)
Radosław Janicki - vj.luminator (Komorniki)
Sebastian Jachimowicz - vj. JQM (Kraków)

dziekujemy wszystkim za przyslanie zgloszen, do zobaczenia za tydzien w Jaworznie
Z początkiem lipca znalazłem się dość przypadkiem w Legnicy i w tamtejszym autobusie linii 3. Miałem ze sobą euro, kartę bankomatową i bardzo niewielką ilość gotówki i chciałem przedostać się tymże autobusem na drugą stronę Legnicy. Zakupiłem bilet ulgowy, bardzo miły kierowca stwierdził, że powinienem też zakupić bilet bagażowy, nie miałem jednak na tyle drobnych. Powiedział, że mogę jechać z bagażem bez tego biletu. W razie kontroli wytłumaczy kontrolerom i nic mi nie grozi. Po przejechaniu jakichś dwóch przystanków wsiedli kontrolerzy, kierowca faktycznie im tłumaczył zaistniałą sytuacje. Ci jednak zaczęli spisywać mnie za rak biletu bagażowego. Następnie, nie wiedzieć czemu zakwestionowali ważność legitymacji i zaczęli wypisywać kolejny mandat. Potem grozili policją. Byli przy tym wyjątkowo chamscy. Dwaj panowie, jeden z nich miał bodajże identyfikator z numerem 2 albo 3. Objeździliśmy całą Legnicę, oberwało się również biednemu życzliwemu kierowcy. Niedawno wróciłem z wakacji, w skrzynce na listy znalazłem wezwanie do zapłaty z wrocławskiej firmy windykacyjnej. Kwotę należało wpłacić w bardzo krótkim czasie, który już minął (zanim przeczytałem list) Zaznaczam, że nie był to polecony list, w dodatku z przekręconą nazwą miasta. Obecnie, termin minął i zapewne firma windykacyjna skierowała sprawę do sądu - nie informując mnie o tym, bowiem tego typu korespondencji za poinformowanie uznać nie można. Mam pytanie do legniczan, którzy mieli do czynienia z tamtejszym MPK, kontrolerami i widykatorami - jak wyglądała sprawa w Waszych przypadkach, czy rzeczywiście kierowano sprawę do sądu? Odwiedzali was komornicy z tytułu jednej grzywny?
Prokuratura postawiła zarzuty wiceprezesowi PZPN

Wrocławska prokuratura postawiła wiceprezesowi PZPN Eugeniuszowi K. zarzuty narażenia związku na stratę miliona ośmiuset tysięcy złotych. Jeżeli do 10 stycznia nie wpłaci on 150 tysięcy złotych kaucji trafi do aresztu. Jest też zawieszony w obowiązkach służbowych.
Śledztwo w sprawie działania na szkodę PZPN wspólnie prowadzą Centralne Biuro Śledcze i W11 - elitarny wydział do zwalczania przestępczości zorganizowanej.

Trwające już kilkanaście miesięcy dochodzenie pozwoliło na postawienie zarzutów dwóm osobom - Eugeniuszowi K. i byłemu szefowi GKS Katowice Piotrowi D.

Jak dowiedziało się Polskie Radio Wrocław - obaj podejrzani mieli unikać płacenia długów klubu wskazanym przez sąd wierzycielom. Wybierali tylko tych, którzy byli związani z PZPN.

Obu podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.


Słyszałem oprócz tego również, że Kolator wpływy od C+ na rzecz GKS-u Katowice przeznaczał na inne cele, zamiast przekazywać te pieniądze komornikowi (PZPN był pośrednikiem, istniała umowa, że od rau będzie spłacał dług za Gieksę). Ponadato pan Eugeniusz rozdawał licencję klubom, które nie spełniały wymogów do gry w Ekstraklasie.

Sędziowie, piłkarze, nawet działacze PZPN. Jak się okazuje mało kto w polskiej kopanej nie jest umoczony w jakąś aferę.
1
Spoko będziesz mógł w przerwie między torem a wyjazdem na miasto też będziemy przebywać na kempingu i wszyscy tam wjadą napewno na ten czas

Z tym ze łatwiej trafisz na Tor niż na kemping jeśli będziesz jechał od Wrocławia lub Łodzi to w Komornikach rano najprawdopodobniej ja będę odbierać większą ekipę

Do osób jadących od Łodzi to polecam wyjechać z autostrady od Strykowa na wyjazd oznaczony Ławica i później kierować się na znak policja wjechać na Głogowską i od razu odbić w prawo na wiadukt i dać znać miej więcej na kom jak sie będzie zbliżać to pod Norauto w Komornikach ktoś będzie czekać
później tak jak główna ul w prawo na widoki skręcić i na Auchan się kierować czyli z wiadukt przez rondo prosto i szukać od nas oznaczanego malucha lepami zlotu i/lub adresem strony www.126poznan.pl
1
Pytanie do ekip Wrocławskiej i Łódzkiej kiedy planujecie się zjawić w Poznaniu? Bo moglibyśmy się jakoś równo spotkać w Komornikach pod Norauto (pewnie ja bym odbierał i bokami na kemping pojedziemy) wiec jakby dało radę to można by za jednym razem się tam spiknąć czekamy na odpowiedz

Bazi pewnie będziesz w piątek od rana? Jeszcze się zgadamy na gg
Rodzice dzieci chorych na nowotwory zaapelowali o wpłacanie pieniędzy na konto Fundacji na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Zorganizowali też akcję wysyłania SMS-ów na rzecz kliniki. Każdy, kto wyśle wiadomość o treści POMOC na numer 7531, przekaże na rzecz chorych dzieci 5 złotych.



Konto Fundacji na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową: 50 1020 5242 0000 2702 0019 8556, PKO BP IV Oddział Wrocław, z dopiskiem "komornik"
[Jeżeli już było, przepraszam.]

Wrócą pociągi

Czwartek, 11 września 2003r.

WROCŁAW - Niedługo komornik będzie eksmitował firmę Inkopax z dworca
Świebodzkiego   zapewnia Marek Ostenda, likwidator spółki  Dworzec
Świebodzki . W tym samym czasie wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego
ukarał PKP karą 25 tys. złotych. Za to, że na dworzec wciąż nie mogą
wjechać pociągi.

- Sąd pierwszej instancji nakazał firmie Inkopax opuścić perony   mówi
Marek Ostenda, likwidator spółki  Dworzec Świebodzki , zarządcy dworca. -
Niedługo kierujemy wniosek do komornika o wykonanie wyroku. Przypomnijmy,
że Inkopax zajmuje dwa namioty na dworcu Świebodzkim. - Nie płacili nam
czynszu   zapewnia Marek Ostenda. Nie zgadza się z tym Piotr Pałys, prezes
Inkopaxu. - To nie prawda. Spóźniliśmy się z zapłatą czynszu dwa dni,
dlatego nam wypowiedzieli umowę   mówi. - A wyrok o opuszczeniu peronów
wydany był zaocznie, złożyliśmy sprzeciw.

Tyle, że namioty to tylko część problemu. Znikną niezależnie od decyzji
sądu. Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego, Jacek Miller ukarał PKP
Polskie Linie Kolejowe grzywną w wysokości 25 tys. zł. Wcześniej uznał, że
targowisko na dworcu jest nielegalne. Wydał decyzję o przywróceniu
poprzedniego stanu użytkowania terenu, a więc z dworca - targowiska
należałoby uczynić dworzec z prawdziwego zdarzenia. Wróciłyby pociągi,
pasażerowie. I kary będą się powtarzały dopóki kolei nie doprowadzi dworca
do stanu zgodnego z prawem. - Tyle, że my już 30 kwietnia zwróciliśmy się
do spółki  Dworzec Świebodzki , aby przywrócili dworzec do pierwotnego
stanu   mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK. - Do tej pory nie
dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Jak się dowiedzieliśmy, PKP planuje
zagospodarować trzy tory o numerach 1,2 i 3. Właśnie na torach 2 i 3
znajdują się wspomniane wyżej namioty. Na dalszej części torów jest
targowisko. Czy zniknie? - Nie wyobrażam sobie, aby mogło być prowadzone
dalej   powiedział jeden z pracowników firmy  Dworzec Świebodzki  proszący
o anonimowość. - Myślę, że targowisko dalej będzie funkcjonowało   mówi z
kolei Marek Ostenda. - Ostateczne decyzje zostaną podjęte już w najbliższym
czasie.

Marcin Gąsiorowski - Gazeta Wrocławska

Marek A. Salwa

On 31 Mar 2004 15:13:10 +0200, "Marcin Przybysz"

| Nie jest proste... W jakiej wysokości czynsz? Toż jak on mi zaprotestuje,
to
| prosta droga do sądu, pozew cywilny, 2 lata zabawy. A wiesz, że on płacił
do
| PKP niecałe 200 złotych miesięcznie za CAŁĄ szopę? I jak ja mu udowodnię,
że
| to było w wysokości zaniżonej?

A co Ty masz udowadniać? Pozew o zapłatę idzie w trybie nakazowym, w
małej miejscowości dwa-trzy miesiące.
| A poterm komornik przjemuje
| majątek w poczet należności.



Drogi Adamie. W trybie nakazowym w tym momencie można puścić TYLKO I WYŁACZNIE:
1. Podpisane faktury VAT
2. Weksel (z deklaracją lub bez)
3. jakieś inne g....(nie pomnnę w tej chwili, ale na pewno nie pozew o zapłate
za bezumowne zajmowanie nieruchomości :))
i tyle.
Przy czym od nakazu "fakturowego" zawsze można wnieść sprzeciw,co oznacza, że
komornik może zając tylko w trybie zabezpieczenia.
Przy wekslu, i owszem, nakaz ma rygor natychmaistowej wykonalności.
To co my moglibyśmy zrobić, to puścic w trybie upominawczym (1 % szans, że nie
wniesie sprzeciwu) lub iść "na całość" czyli w trybie normalnym.
| Zajmiemy koparki? A na jakiej podstawie, powiedz? Czy ja mam na niego nakaz
| zapłaty, aby prosić komornika o postępowanie zabezpieczające? Ja sam
| przecież
| nie mogę - nie mam uprawnień, mało tego, to on może wtedy wezwać Policję,
| że
| przywłaszczyłem jego mienie.
| Sorry, ale ja pracuję pare ładnych latek w tej branży, i wiem co piszę, (i
| dlatego mnie całą ta sytuacja tak wk.....wia!!!)

No chyba troszkę nie do końca wiesz jak działają sądy. Znaczy wiesz -
'z gazet'.




branży", co oznacza Kancelarię, we Wrocławiu, z tej racji grzecznościowo
pilnuję kwestii prawnych Starachowic.
Pozdraw
MP





| Przedawnienie roszczeń z tytułu umowy przewozu wynosi 1 rok od dnia
wykonania
| przewozu - art. 778 k.c.

To z tego wynika, ze mpk zada zaplacenia kary niezgodnie z prawem, bo
sprawa
jest juz przedawniona (styczen 2001 - sierpien 2002 - to jest ok. 1,5
roku).

Pozdrowienia - Sir Zooro



Udalo mi sie zdobyc to pismo od osoby obciazonej mandatem - jego pelna tresc
przedstawia sie nastepujaco:
"Dzialajac na podst art. 481 &1 Kodeksu Cywilnego (Dz. U. nr 16 poz. 93 z
pozniejszymi zmianami) oraz &5 umowy z dn 12-10-1999 z MPK Łódź Sp. z o.o. w
Łodzi informujemy, ze nieuregulowana naleznosc za jazde bez waznego biletu w
dniu 17-01-2001 wynosi obecnie 175 zl i jest dlugiem wobec naszej firmy.
W zwiazku z powyzszym sprawa zostanie przekazana do firmy "Windex" z
siedziba w Plocku, ktora dzialajac w naszym imieniu skieruje sprawe do Sadu
Rejonowego we Wroclawiu z wnioskiem o wydanie nakazu zaplaty zaleglej kwoty
wraz z wszelkimi dodatkowymi kosztami.
Ponadto dzialajac na podstawie art. 797 i 799 &1 KPC Firma "Windex"
rozpocznie czynnosci niezbedne do ustalenia skladnikow majatkowych takich
jak: nieruchmosci , wynagrodzenie za prace czy tez konto bankowe,
podlegajace zajeciu przez Komornika Sadowego (art. 845, 881, 889 Kodeksu
Postepowania Cywilnego). Zgodnie z przepisami egzekucja w/w naleznosci moze
byc prowadzona przez okres 5 lat.
W zwiazku z powyzszym proponujemy polubowne rozwiazanie tej sprawy
polegajace na wplaceniu zobowiazania w kwocie 175 zl w nieprzekraczalnym
terminie do dnia 8.08.2002
Nasza propozycje nalezy traktowac jako ostateczne wezwanie do zaplaty. "

A wiec sprawa nie jest przedawniona - w ich mniemaniu moga scigac osobe
przez 5 lat ... Co o tym sadzicie ? Jest jakas mozliwosc odwolania sie od
tej kary ? Czy mozna od nich zazadac jakiegos dowodu wystawienia mandatu czy
jego weryfikacji ? Ukarana osoba jest studentem - wowczas komornik zajmuje
rzeczy w miejscu zameldowania - niewazne, ze wlascicielem sa rodzice ? Jak
to wyglada pozniej - rozpoczyna sie sprawa sadowa - dochodza dodatkowe
koszty prowadzenia tego postepowania i pewnie rzadko komus udaje sie wygrac
w takim przypadku ... ?

Pozdrawiam,
Andrzej

Witamy,

Piątek, 07.02.2003.
Imieniny: Romualda, Ryszarda. Wyślij im e-kartkę
http://wroclaw.naszemiasto.pl/ekartki/

Konkurs! Do wygrania bilety!
http://www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/246170.html


| Ten etap mam już za sobą, zwrot został uznany tylko pieniądze gdzieś się
| rozpłynęły ;).

wyślij wezwanie do zapłaty - koniecznie z podaną datą graniczną
dodaj, że jeśli do tego dnia nie wpłyną pieniądze - podajesz ich do sądu
potem szybka rozprawa, klauzula wykonalności i komornik

ale z reguły po takim wezwaniu szybko pieniądze są na koncie :)



Nie tak pieknie to wyglada.

Ja kiedys reklamowalem buty (bylem na 100% przekonany, ze buty
zniszczyly sie w ciagu paru miesiecy z winy producenta)...sklep nie
uznal reklamacji.. poprosilem o ponowne rozpatrznie reklamacji przez
niezaleznego rzeczoznawce.. nie zlecili dodatkowej ekspertyzy i znowu
odrzxucili reklamacje... wystosowalem pismo razem z radca prawnym z
federacji konsumentow (Wrocław 50-014, ul. Piłsudskiego 95,

zlecenia zbadania butow przez niezaleznego rzeczoznawce, w ciagu dwoch
tygodni, zglaszam sprawe do sadu. Po dwoch tygodniach, przy braku

Sadu Rejonowego we Wroclawiu. Pozew zlozylem i zaplacilem 33pln na
poczet sprawy.
No i teraz najlepsze.. po 6 miesiacach (czyli pozew lezal 6
miesiecy!!!) dostalem pismo z tegoz sadu, iz ze wzgledu na to iz sklep
zarejsestrowany jest w sopocie pozew zostaje skierowany do Sadu
Rejonowego w Gdansku. No po nastepnych 9 miesiecach oczekiwan (pozew
lezal kolejne 9 miesiecy tymrazem w Gdansku) dostalem wyrok sadu, w
ktorym Sad orzeka, ze sklep musi mi oddac kase za buty (300pln) oraz
te 33 pln co wplacilem na poczet sprawy. Odetchnalem :D
Ale to bylo tylko chwilowe. Wyslalem wiec wyrok sadu do sklepu z
informacja gdzie maja byc przelane pieniadze. Po 21 dnaich oczekiwan
bez efektu postanowilem zadzwonic do tegoz sklepu i jakiez bylo moje
zdziwienie gdy uzslyszalem info z automatycznej sekretarki, ze sklep
ten juz nie istnieje poniewaz zbankrutowal. Wiec cios ponizej pasa
(szczegolnie, iz dowiedzialem sie ze w tym samym miejscu powstal taki
sam sklep z tymi samymi pracownikami tylko pod inna nazwa ::]_)
Moglem jeszcze jedynie sprobowac "ustawic" sie w kolejce u syndyka -
ale jak porozmawialem z syndykiem to nie mialem juz zadnych zludzen -
kasa przepadla. Pierszenstwo w kolejce jak wiadomo ma najpierw
Panstwo, potem banki, potem instytucje finansowe, potem wszelkeigo
rodzaju inne instytucje.. a taki szary czlowiek wiadomo.. na szarym
koncu ;]
Ale mysle ze i tak warto zawsze starac sie o swoje. Czym wiecej
konsumentow bedzie dbalo o swoje prawa - tym zadziej beda oszukiwani!
pozdro


Czyli jednak przyjął to zlecenie. Cienki ten detektyw, jak
zleceniodawcy tylko powiedział, że ma iść do sądu, a informacje, to
dostanie, jak będzie miał tytuł wykonawczy. A i to nie dostanie ich
dłużnik, tylko komornik. Jak on takie cienkie te raporty pisze, to nie
wróżę mu zbyt wielkiej kariery. W dalszym ciągu pisma gość
niedwuznacznie sugeruje, że mają układ z sądem, bo ten składane przez
nich pozwy rozpatruje szybko - jak rozumiem pozostałe zatem nieco
wolniej, skoro to tak strasznie podkreślają. :-)

Zacytowali art. 300 kc. Czyżby ta kwota była tak ogromna, że grozi
dłużnikowi niewypłacalność? No, ale może prewencyjnie chcą, byś nie
wynosił mebli z domu w trwodze. Tradycyjnie interesująca część
"Dotyczy:". Jak to może dotyczyć postępowania sądowego czy
komorniczego, skoro jak na razie, to detektyw w wyniku - jak mniemam
wysoce specjalistycznych i skomplikowanych - czynności
detektywistycznych uzyskał niezwykle cenną informację, że trzeba z tym
iść do sądu. Myśmy to wiedzieli już  z pół roku temu. Widać, ze
chłopak tego forum nie czyta. Tyle roboty by miał z głowy :-)

Z tego co pamiętam, to poddajesz w wątpliwość istnienie
wierzytelności, więc porada, byś to zapłacił jest cokolwiek nie na
miejscu. Ja osobiście radzę, że jeżeli już byś postanowił płacić im,
to płać na konto wierzyciela, a nie na jakiś dziwny rachunek podany
przez windykatorów.

Pierwszy raz (albo przednio nie było) zwróciłem na tę okrągłą pieczęć
na dole po prawej. Czyżby MSWiA przenieśli do Wrocławia? PiS
zapowiadało głębokie zmiany, ale żeby od razu stolicę przenosić, to
chyba przesada. Tylko czemu REGON, NIP i KRS ma taki sam, jak KRUK SA.
Ja tu wietrzę aferę korupcyjną :-)))


| Witam,

| wybieram sie jutro okolo 8 rano z Warszawy do POznania akonkretnie do
| miejscowości Buk kolo Poznania. Jak najlepiej jechac? Planowalem jechac 2 do
| KOnina i potem autostrada w Buku chyba jest zjazd z autostrady?

Jest zjazd na Buk. Opcja z autostrada najszybsza i najwygodniejsza, ale
nie najtansza

| Jak wyglada
| system oplat na autostradzie? Czy tak jak na Katowice Krakow, ze placi sie
| polowe przy wjezdzie i polowe przy wyjezdzie?

Placisz na bramkach za dany odcinek.
Jesli chcesz do samego Buku jechac autostrada to jesli jedziesz
osobowym, zaplacisz w jedna strone 3 x 11 zl

Jesli nie chcesz placic to odcinek od Konina objezdzasz przez Slupce i
Goline i zjezdzasz we Wrzesni na Poznan (od Wrzesni dosc ladna
dwupasmowka do samego Poznania, i pozniej ulica Bukowska doprowdzi Cie
do Buku ;-) W obie strony 66 zl w kieszeni, ale pewnie 2x dluzej.



Sensownie jest zaplacic za pierwsze 2 odcinki a za 3 nie. Musisz wtedy zjechac na Poznań-Grunwald (Komorniki) - czyli 3 zjazd
poznański (jechac jak na Wrocław) i nastepnie jechac DK5 na Wrocław, a w Steszewie 306 (chyba) w prawo na rondzie (jedyne rądo
na tej trasie) na Buk.  Od wezla autostrady do Buku czasowo jakiesz 25 minut (wczoraj o 16:00 tyle mi to zajelo - gdy Leszno
wracalo z Poznania po robocie do domu).

Jadac Autostrada + bramka z oplatami + zjazd i dojazd do buku - jakies 10-15 minut wiec zysk czasowy w sumie niewielki a 11 zł w
kieszeni.

pozdr.

A.

PS Moze jeszcze co do dwupasmowki Wrzesnia Poznań (DK 92)  zamias A2. Moim zdaniem  to jest jedyny odcinek za który warto
zaplacic - wtedy opiniesz Caly poznań i to sie oplaca. Jadoc DK 92 wjedziesz do Poznaia od Połnocy a Buk jest na Pd-Zach wiec
jakby nie patrzyc musisz przeciac Poznań po przekatnej


... ku**m jak psom. Raczyl byl spiewac artysta.

Gdzie to niby pobudowano?



Wroclaw-Opole-Gliwice - obecnie juz chyba ponad 126km,
iles kolo Konina. Obwodnica Krakowa chyba tez.

Przy odrobinie dobrej woli mozna doliczyc parenascie km
miedzy Wrockiem a Legnica - jeszcze nie skonczone, ale
pas juz jest, coz z tego ze z kiepskiego betonu :-)

Czyli generalnie niewiele przeklamali, o ile w ogole.

Zobacz tu http://www.gddkia.gov.pl/html/informacje.htm

http://www.mi.gov.pl/moduly/jednostki/zakladka.php?id_jednostki=13&id...

A tak swoja droga .. czy my nie robimy przypadkiem najdroszych
autostrad na swiecie ?

Autostrada A4 - Obwodnica Krakowa    
Odc. I ul. Kąpielowa – potok Malinówka, długość 5,9 km - JV Dromex /
Prinż / WPRD / PPRM;
Odc. II potok Malinówka – węzeł Wielicka, długość 2,0 km JV GPRD
Skanska / KPRM Skanska
Wielkość nakładów poniesionych od 1. 01. 2002 r. do 31. 12. 2002 r. -
126 156 tys zł

15M zl/km, no dobra, miasto, ponoc ma byc drogo

Autostrada A2:
Odcinek Września – Konin
Długość: 47,7 km
- Budowa nowych obiektów inżynierskich: 31 mostów i wiaduktów, 4
przejścia dla zwierząt

Koszt budowy i modernizacji I odcinka Konin – Września – 181 mln EUR

to juz prawie 4M EUR/km, a to chyba teren w miare normalny ..

Odcinek Września – Krzesiny
Długość: 37,5 km
- Budowa nowych obiektów inżynierskich: 23 mosty i wiadukty, 1
przejście dla zwierząt
Koszt budowy II odcinka Września – Krzesiny – 225 mln EUR

6M EUR/km - kogos trzeba bylo sfinansowac czy co ? I most co 1.5
kilometra ?

Odcinek Nowy Tomyśl - Komorniki
Długość: 50,4 km
- Budowa nowych obiektów inżynierskich: 32 mosty i wiadukty, 2
przejście dla zwierząt
Koszt budowy III odcinka Nowy Tomyśl - Komorniki – 232 mln EUR

Nazwa inwestycji: Budowa Autostrady A4, odcinek KA4D: Nogowczyce –
Kleszczów; Kontrakt 6 km 279+150 – km 296+600– dł. 17,45 km
Projekt obejmował budowę 26 obiektów mostowych (18 nowych i 5
rehabilitowanych) w tym:
- 21 obiektów w ciągu autostrady (2 mosty, 12 wiaduktów nad drogami i
liniami kolejowymi oraz 7 przepustów) 5 wiaduktów nad autostradą

Koszt inwestycji: 356 563 tys. zł

20Mzl/km, ~4.8M eur/km .. Slask, rozumiem, gesto wszystkiego ..
ale to co sie dzieje kolo Wrzesni ?

J.

Witam,
temat może nieco nieświeży, ale za mną wiąż się ciągną sprawy z ery
ściągania składaków. Otóż w 1997 roku mój ojciec zakupił Golfa w Niemczech
i sprowadził jako składaka. Po dwóch latach przyszło pisemko z US we
Wrocławiu, że ojciec to przestępca, że okradł Rzeczpospolitą Polską, że
odbędzie się sprawa i takie tam. W tamtych czasach standardzik dla wielu
tysięcy osób, które "okradły" państwo sprowadzając składaki. Naliczono
karę w wysokości 6 tys. zł należnego cła. Ojciec zaczął to spłacać w
ratach. Po spłaceniu 3 tys. za namową kolegi, któremu też przydarzyła się
taka historia, wysłał pismo do US Wro. o umożenie dalszej części. Nie
otrzymał żadnej odpowiedzi. Przestał spłacać. W między czasie zmieniły się
nr kont. Ze starego systemu IBAN na NRB. Zadzwonił do US, aby podano nowy
nr konta, na który ma wpłacać "zaległe" cło. Urzędniczka sprawdziła nr
sprawy ojca i zaczęła się wykręcać od podania nowego nr konta. Na tym się
zakończyło. Ojciec nie uzyskał nowego nr konta. Spłata zatrzymała się na 3
tys. Minęło chyba z 5 lat i żadnej odpowiedzi z US. Żadnego ponaglenia,
nic. Absolutnie nic. Żadnego komornika, żadnego wejścia na konto. Sprawa
dziwna.
Moje pytanie jest takie. Jak w obecnym prawie wygląda sprawa tzw.
składaków i naliczania przez RP rzekomo należnego cła? Czy w świetle prawa
UE RP zaniechała pobierania od obywateli pobierania cła za składaki? Czy
można zapoznać się z odpowiednim zapisem prawym?

Pozdrawiam
Paweł



Co do składaków to się nie wypowiem ale z tego co poamiętam z podatków to
należności przedawniają się po 5 latach (+dany rok w którym zdarzenie miało
miejsce) czyli po 6. Od 1997 minęło 10 lat więc wg mnie to możesz już spać
spokojnie.
Pozdrawiam
Solo

Miło mi poinformować wszystkich, iż udało mi się po negocjacjach porozumieć z ..chyba największym Dystrybutorem w Polsce części zamiennych - Inter-Cars'em - w sprawie udzielenia dla Mitsumaniaków rabatu w wysokości 29% (wg mnie dość przyzwoitego) na kupowane u nich części do naszych autek.

Inter-Cars ma swoje siedziby w takich miastach jak: Bełchatów, Biała Podlaska, Białystok, Bielsko-Biała, Błonie, Bydgoszcz, Ciechanów, Częstochowa, Elbląg, Ełk, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Głogów, Gniezno, Gorzów Wlkp, Grudziądz, Inowrocław, Janki, Jaworzno, Jelenia Góra, Kalisz, Katowice, Kędzierzyn-Koźle, Kielce, Kłodzko, Komorniki, Konin, Koszalin, Kraków, Krosno, Kutno, Legionowo, Leszno, Lublin, Łomża, Łódź, Mrągowo, Nowy Sącz, Nowy Targ, Olsztyn, Opole, Ostrołęka, Ostróda, Ostrów Wlkp, Piła, Poitrków Tryb., Piekary Śl., Płock, Poznań, Pruszków, Racibórz, Radom, Rybnik, Rzeszów, Siedlce, Skierniewice, Słupsk, Sochaczew, Sosnowiec, Stargard Szcz, Szczecin, Tarnów, Toruń, Tychy, Wałcz, Warszawa, Wieliczka, Włocławek, Wodzisław Śl., Wrocław, Września, Wyszków, Zamość, Zawiercie, Zduńska Wola, Zielona Góra
Dokładne adresy z numerami telefonicznymi znajdziecie tutaj

Na ich stronie internetowej, jest dostęp do CENNIKA DETALICZNEGO ... najłatwiej szukać części po kliknięciu w eKatalog i wybraniu marki Mitsubishi, a następnie naszego modelu auta. Od uzyskanych w wyświetlanym cenniku cen detalicznych, uzyskujemy przy zakupie, tak jak napisałem na wstępie - 29% upustu.

W momencie zakupu, aby uzyskać Mitsumaniakowy Rabat należy się powołać na nr klienta: 230948, oraz dodatkowo okazać naszą Kartę Klubowicza.
Sekretarz generalny PZPN Zdzisław K. usłyszał w środę w Prokuraturze Krajowej we Wrocławiu dwa zarzuty dotyczące niegospodarności. Mężczyzna miał przekazać ok. 350 tys. zł zajętych przez komornika na poczet klubu Widzew Łódź. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Jak poinformował dziennikarzy w środę szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, Edward Zalewski, Zdzisław K. nie przyznał się do zarzutów, ale złożył obszerne wyjaśnienia i poprosił prokuratora o wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania. Prokuratura wobec podejrzanego zastosowała poręczenie majątkowe w kwocie 50 tys. zł i dozór policyjny.

Wcześniej przed wejściem na przesłuchanie K. pytany przez dziennikarzy mówił, że nie wie dlaczego został wezwany. Dodał jednak, że "jeśli zostanie wypuszczony" opowie dziennikarzom o przebiegu spotkania z prokuratorem. Kilka godzin później, gdy K. wyszedł, nie był już taki rozmowny. Nie chciał mówić ani o zarzutach, ani czy się do nich przyznał.

Pytany przez PAP czy będzie startować w wyborach na prezesa PZPN, K. powiedział: "tak, będę".

Przed Zdzisławem K. we wrocławskiej prokuraturze był w środę przesłuchiwany w charakterze świadka rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński. Pytany przez dziennikarzy, czy po postawieniu zarzutów Zdzisławowi K. mężczyzna nie będzie mógł startować na prezesa PZPN Koźmiński nie chciał jednoznacznie się na ten temat wypowiadać. Powiedział jedynie, że zarzuty to jeszcze nie jest skazanie.

Na temat swojego przesłuchania powiedział jedynie, że był pytany o sprawy związane ze sportem. "Przyjeżdżając tu spełniłem swój obywatelski obowiązek. Zostałem wezwany, stawiłem się, odpowiedziałem na pytania" - mówił Koźmiński. Dodał, że wraca do Krakowa. Pytany czy obawiał się środowego przesłuchania Koźmiński powiedział: "znam swój życiorys i wiem, że nie mam się czego bać"
Bhp
Było nawet takie coś ZNTK Poznań nie chciał oddać spółce z Wrocławia SP32, sprawa oczywiście wylądowała w sądzie i komornik musiał wykroczyć do akcji i tym sposobem gniją teraz w Wrocławiu w porcie. W któreś gazecie było o tym.
Planeta kopsa zaru, ptaszki gicio cieniuja.
Traktem buja sie Krasna Kaniola targajac samare.
Zza krzaka wyknaja sie Skowyr Multirecydywa - suszac tryby.
Truknal - pucuj sie - Krasna Kaniolo. Dokad sie bujasz?
Co tam tachasz w samarze?
Krasna Kaniola kryje patrzalki i truka: doginam do Zgredki Korniszonki
i targam rakiete z szamunkiem, jarunkiem i czajunkiem.
Skowyr Multirecydywa mlasnal lizawa i bujna w las.
Buja sie buja, kika - jest jama. Obcial w kolo - gicio - warknal.
Podklepal, zataranil do klapy.
Pucuj sie - zatrukala mu Zgredka.
- To ja Krasna Kaniola, przytargalam Ci rakiete z szamunkiem, jarunkiem i
czajunkiem.
- Gicio - zatrukala Korniszonka stargajac sie z koja.
Odsznurowala klape i legla z powrotem na gondoli.
Wtem w klapie wyknajal sie Skowyr i obcial sprawe jak komornik szafe.
Wjechal pod manke, prosto pod kojo Korniszonki.
- Wskaz co przytargalas - truknela Zgredka.
Wtem Skowyr Multirecydywa mlasnal lizawa, warknal i zarzucil Zgredke.
Zasznurowla klape i bujnal sie na gondole.
Tymczasem Krasna Kaniola buja sie prze gajz - podjezdza pod chate,
podklepuje i tarani do klapy.
- Zgredka! - pucuj sie!
- Kto tam! - odtruknal Skowyr.
- To ja Krasna Kaniola, przytargalam rakiete z szamunkiem, jarunkiem i
czajunkiem.
- To gicio! - truknal Multirecydywa, bryknal z woza i odsznurowal klape.
Klapa pekla i Krasna Kaniola wjechala pod manke.
Obciela sprawe i truknela - Siema Zgredka! Skad u Ciebie takie duze
patrzalki i blindy na kichawie?
- Zeby Cie mogla gicio obciac.
- A po co Ci takie duze radary?
- Zebym mogla Cie gicio sluchac.
- A po co Ci takie duze i dlugie tryby?
- Zebym Cie mogl wszamac - truknal Multirecydywa i zarzucil Krasna Kaniole.
W tym samym czasie kolo chaty bujal sie gajowy Marucha. Obcial przez lipo
pod manke Korniszonki i przyuwazyl Skowyra Multirecydywe w gondoli Zgredki.
Maruch przetargal sie przez bardache pod manke, wytargal giwere i wykrecil
dziesione na Multirecydywie.
Po tym pochlastal samare i wytargal Krasna Kaniole i Zgredke Korniszonke.
Strzaly uslyszeli gady i wjechali pod manke. Okazalo sie jednak, ze gajowy
Marucha mial cwiare z kozakiem i wszyscy wyjechali na wolke.
Co do godzin - przejście sie po mięsice koło godizny 18:00 upewnia mnie że po 18 w Brzegu nie ma co robic, bo miasto jest jak wymarłe:) Poza tym na prawde nie ma co porównywać miast o rozmiarach Opola czy Wrocławia do Brzegu, bo zazwyczaj ze wiekszosci rzezcy jest tu i tu inaczej. W miastach takich jak Brzeg warunkiem jakiejkolwiek frekwencji jest to żeby impreza była "przy weekendzie", w miastach o rozmiarach Opola czy Wrocławia dokładnie odwrotnie.

A czy Ty Radku wiesz jakimi sposobami są te pensje wypracowane przez podatników? Miałeś doczynienia z Urzędem Skarbowym jako przedsiębiorca? Z komornikami? Wiesz, że ludzie potrafią się po egzekucji podatku na własne życie targnąć? Wiesz, że otwarcie działalności w Polsce to widmo koszmau - w dniu w którym ją rejestrujesz już masz zobowiązania wobec państwa. Chociażby z tego powodu instytucja czerpiąca z tych podatków winna przyznajmniej sprawiać wrażenie dbającej o to, żeby te podatki były spożytkowane. I oczywiście z całym szacunkiem dla pensji pracowników Obiektu.



Nie widze związku. Jednym się wiedzie lepiej innym gorzej. Co z tego że pensje pracowników budżetówki, całej nie tylko pracowników BCK, ale także nauczycieli, lekarzy, policjantów są wypłacane mniej lub bardziej ze społecznych składek na Państwo zwanych podatkami? To oznacza że te pensje maja byc smieszne? Jeżeli chce sie porfesjonalizmu to trzeba profesjonalnie płacić albo chociaz próbować. To czy miałem do czynienia z US i komornikami nie ma nic do rzeczy.

I jeszcze jedno - znam ludzi, którzy w kulturze działają zupełnie za free i jeszcze do niej dokładają. Jako jeden z nielicznych podnosze o to larum, ale w świetle postawienia pod murem "dziadowskiej pensji pracownika Obiektu".


No ale animator z założenia to co robi, robi z grubsza za free i jego jest tez prawo że jak mu sie nie chce - to nie robi. Ba, bez konsekwencji może: zamknac serwis internetowy, odwołac organizowany przez siebie występ etc. A my rozmawiamy o bazie, instytucji budżetowej która od tego jest aby była by realziowac przedsięwzięcia statutowe oraz pomagać animatorom własnie. A do tego musi chociazby płacic za prąd, gaz, wode, portierów, ochrone, prowadzic pełna ksiegowość i kilka innych rzeczy.

Kiedys myslałem sobie "ja to jakbym został dyrektorem Obiketu to bym zaszalał, ha!", ale im dłużej przyglądam sie z bliska lub z daleka ile zupełnie absurdalnych rzeczy ma sie obowiązek wykonać (np. zalecenia kontrolne stu pięćdziesieciu instytucji któremjaa prwio kontrolowac Obiekt) - tym bardziej uznaję, że mnie by sie jednak nie chciało. Nie zazdroszcze nikomu kto dostapił zaszczytu kierowania ta Instytucją, ani Załozycielowi, ani Dorocie, ani obecnemu Dyrektorowi. [/quote]

>