Szukaj:Słowo(a): Web Standards Project

aha.. strasznies niezdecydowany :-)
powiem tak - zabbix jest bardzo konfigurowalny i wszystko dodatkowe
mozna latwo oskryptowac, a podstawowa konfiguracja jest banalna -
aczkolwiek ma problemy wydajnosciowe przy wiekszej ilosci maszyn i
dluzszym dzialaniu
Nagios jest takze latwy w skryptowaniu, ma duzo dodatkow, jest
powszechniej stosowany takze w duzych firmach, aczkolwiek znacznie
trudniejszy w poczatkowej konfiguracji.

Dodatkowa latwosc oskryptowania to duzy plus darmowych rozwiazan,
w przeciwienstwie do wiekszosci komercyjnych, gdzie niestety
za kazdy dodatek sie slono buli (to imho oczywiscie)



Zabbix niby dzialal OK, ale interfejs uzytkownika mnie nie przekonal
:-). Juz o wiele ladniej wyglada Zenoss, ale jeszcze troche mu brakuje
aby moc powiedziec ze to milosc od pierwszego spojrzenia. Moze nastepna
wieksza wersja (bodajze w lipcu) bedzie zawierala wystarczajaca duza
ilosc poprawek (GUI i nie tylko) ktore sprawia ze bedzie to ten jedyny :-)

Wiem ze Nagios to de facto standard i numer 1 z programow polecanych do

blizszego zapoznania sie z tym programem. Nie wiem jakie dodatki masz na
mysli ktore pomagaja w konfiguracji, bardzo chetnie o nich uslysze.
Jedyy jaki znalazlem jakis czas temu to Web GUI do Nagios, ktory sie
nazywa Oreon. Jednak wydaje mi sie ze ten projekt nie jest juz rozwijany.

Jesli znasz jakies rozwiazania np. WebGUI ktore pozwalaja konfigurowac
Nagios w przyjemniejszy sposob anizeli reczna modyfikacja plikow
konfiguracyjnych to prosze podziel sie nimi.

Dzieki


Wiem ze Nagios to de facto standard i numer 1 z programow polecanych do

blizszego zapoznania sie z tym programem.



Raczej pierwszy rzut oka na pliki konfiguracyjne nie zachęca. Ale jeśli
poświęcisz kilka godzin na naukę nie będziesz widział potrzeby używania
GUI. :~)

Przeczytanie http://nagios.sourceforge.net/docs/3_0/objecttricks.html
bardzo ułatwia proces konfiguracji. :~)

Nie wiem jakie dodatki masz na
mysli ktore pomagaja w konfiguracji, bardzo chetnie o nich uslysze.
Jedyy jaki znalazlem jakis czas temu to Web GUI do Nagios, ktory sie
nazywa Oreon. Jednak wydaje mi sie ze ten projekt nie jest juz rozwijany.



Niecałe dwa tygodnie temu wyszła nowa wersja, 1.4.
http://www.oreon-project.org/tutoriels/tutoriel-flash/whats-new-in-or...

Tylko ten francuski... obawiam się, że to może znacząco zawężać grono
użytkowników, a co za tym idzie "community support" jest słabiutki...

Jesli znasz jakies rozwiazania np. WebGUI ktore pozwalaja konfigurowac
Nagios w przyjemniejszy sposob anizeli reczna modyfikacja plikow
konfiguracyjnych to prosze podziel sie nimi.



Jest jeszcze fruity, http://fruity.sourceforge.net/, ale "trochę" mu brakuje.

Ponc


Wiem ze Nagios to de facto standard i numer 1 z programow polecanych do

blizszego zapoznania sie z tym programem. Nie wiem jakie dodatki masz na
mysli ktore pomagaja w konfiguracji, bardzo chetnie o nich uslysze.
Jedyy jaki znalazlem jakis czas temu to Web GUI do Nagios, ktory sie
nazywa Oreon. Jednak wydaje mi sie ze ten projekt nie jest juz rozwijany.



to moje wlasne rozwiazanie w perlu, ktore po prostu bierze dane
z bazy danych, i wrzuca do plikow nagiosowych. Oczywiscie nie jest
to rozbudowane - tylko te funkcjonalnosci, ktorych potrzebuje.

Pewnie za jakis czas wrzuce to do bazy pluginow, jak to uporzadkuje
troche. Natomiast akurat Twoich potrzeb to pewnie nie spelni

Sierp


artykule:

Kopnąłem się na stronę http://www.apple.com/safari/,
ale tam są tylko informacje reklamowe.
Czy jest jakaś dobra dusza, która mogłaby się podzielić
uwagami na temat tej przeglądarki, a zwłaszcza
na temat jej interpretacji wytycznych W3C?



Apple twierdzi, że "Safari renders Web pages properly according to the
latest Internet standards [tu link do W3C]". Poza tym, chyba ten
fragment mówi najwięcej:

"For its Web page rendering engine, Safari draws on software from the
Konqueror open source project. [...] Apple shares its enhancements with
the Konqueror open source community." (http://www.apple.com/safari/)

Nie orientujecie sie jakie sa dostepne narzedzia do pisania w ASP.NET.
Chodzi mi o odpowiednik InterDeva w poprzednich wersjach pakietu
VisualStudio. Wiadomo, ze Microsoft zrezygnowal z tego narzedzia w .NET.
Wprawdzie jest cos takiego jak Web Matrix, ale brakuje mi np.
automatycznego podpowiadania metod, wlasciwosci itp. Innymi sllwy szukam
narzedzia o takiej funkcjonanosci jak InterDev.



Środowiskie dla ASP.NET jest Visual Studio .NET
Aspy możesz tam robić w C# i VB.NET, wystarczy wybrać tylko wybrać projekt
typu WebApplication zamiast WindowsAplication,
dlatego brak InterDeva w VS7 nie powinien być problemem.

Ten typ aplikacji nie jest jednak dostępny jednak w wersjach Standard

B2B to jakis goracy temat. Otwieram dzis skrzynke z poczta i oto, co widze:

(NetWorld)
OPTIMUS WDRAZA PLATFORME COMMERCE ONE
    Optimus poinformowal o zawarciu z firma Commerce One porozumienia
    o utworzeniu w Polsce globalnej platformy transakcji
    internetowych typu business-to-business (B2B).

    Pelna wersja: http://www.networld.com.pl/nws/aktualnosci/647.html

(InfoWorld)
B-TO-B STANDARD COMES OUT LATE BUT WITH MORE SUPPORT

Posted at October 13, 2000 06:56 AM Pacific

IN SEPTEMBER, ARIBA, Microsoft, and IBM vowed they
would spark the development of a business-to-business
Internet directory standard that could greatly
simplify completing transactions over the Web.

The trio of high-profile vendors said the UDDI
(Universal Description, Discovery, and Integration)
project would kick off with a beta version of the
protocol appearing in September. While those plans
failed to materialize on time, the vendors said
Thursday that the first implementation of the effort
is now ready.

For the full story:
http://www.infoworld.com/articles/hn/xml/00/10/13/001013hnuddi.xml?10...

Moze to kogos zainteresuje.

Pozdrawiam

Marek




| Standard ma Pocketa ?????
Nie na pocketa, ale na systemy bazujące na Windows CE,
czyli dowolne designy.



Skrót myślowy. Masz rację.
Częściej googlam za PPC niż winCE (zwykle nieco starsze rzeczy).

| Pierwsze podejście w MFC. Przygladałem się kilku nowoczesnym GUI...

Ja od MFC trzymam się jak najdalej.



Słuszny wybór na nowe projekty i nowych ludzi.
eVC4 jak kocham ten prymitywik. Młode lata sie przypomniały ;-)
1997 ?
Jakoś tak ... jak ten czas leci.

| Czy się to $$$$komercjalizuje... kto wie?
Co się skomercjalizuje?



Mój projekt na CE. Na razie to hobby. Nie programuję w ostanich latach na
pełny etat, najczęście to takie 'glue', interfejsy itd.

Jakaś wizja note-taking (ale i baza wiedzy np. dla serwisanta terenowego)
z obiektową koncepcją danych (klasy danych), sychnronizacją z webem i
desktopem, wolnoamerykanka z małymi ogranioczeniami (elementy filozofii
structural wiki). Nie wiem czy to kiedykolwiek dokończę....

Pasuje mi uzyskać (jak nie GUI to przynajmniej w backendzie) 60-90% kodu
wspólnego desktop i WinCE (CGI pisanym w C++ nie pogardzając).

Taka szajba.



| BTW - dorzucamy coding standard, że e musi być const. Co wtedy
| zrobisz?
| Patrzy szefowi głęboko w oczy i mówi: "Sue me" :]

Szef nawet o tym nie wie, bo taki kod nawet nie trafił do repozytorium
- automatyczny weryfikator standardu kodowania zatrzymał commita. Szef
widzi tylko tyle, że zawodnik X nic nie robi, nie licząc N nieudanych
commitów. :-)

(pomińmy dyskusję o dostępności takich weryfikatorów...)



Jako ciekawostka, jest prowadzony na politechnice w Montrealu projekt,
który ma na celu opracowanie systemu do analizy kodu wszelakiej
wspomagającej podwyższanie jakości owego:

http://web.soccerlab.polymtl.ca/soccerlab/English/Soccer-lab-Ongoing_...

Za królika doświadczalnego robi GRASS, projekt FOSS o długoletniej historii:

http://web.soccerlab.polymtl.ca/project-manager/grass-website/index.html

Każdy commit do repozytorium poddawany jest określonej procedurze
mielącej i generowany jest raport, który leci do zainteresowanych.
W przypadku GRASS, raporty lecą na listę QA, przykład:

http://lists.osgeo.org/pipermail/grass-qa/2006-May/000184.html

AFAIK, jest to projekt doświadczalny. Nie wiem jak będzie wyglądało jego
życie dalej, czy będzie ów software udostepniony czy nie

Pozdrawiam

Z mojej wiedzy wynika, ze nie da sie zmienic tego w AXIS,
takze nic z tym nie zrobisz... Przyznam ze dosc dlugo szukalem
i nie znalazlem, moze ktos inny z grupowiczow wie jak to zrobic,
ale mysle ze mala szansa.

Powiedz im ze nie od Ciebie to zalezy i taki jest standard wymainy
informacji w Web Services - moze to ich przekona.
Jak nie powolaj sie na mnie ;-)

Powodzenia,
Łukasz Pawlik

"When knowledge creates value"

Właśnie ze nie mogę tak powiedzieć są więksi i mądrzejsi i powiedzieli
że mam im wysyłać w kodowaniu WINDOWS-1250 i tak stworzyli projekt do
systemu.

Tak używam AXIS-a, i w bazie dokładnie w oraclu mam cp-1250 i tak mam
ustawiony Connection do bazy.

| domyslam sie (hmmm... jasnowidz) ze z AXIS - jezeli tak to z tego
| co piszesz wszystko jest ok. W bazie przechowujesz Cp-1250,
| natomiast jak wciagniesz to do javy to masz Unicode i idac dalej
| przesylasz te dane wykorzysujac AXIS, plik przesylany jest w formacie
| UTF-8 - to wlasnie krzaki ktore widzisz. Wiec wszystko jest OK.
| Z tego co wiem nie mozna wplynac na AXIS zeby zmienil sposob kodowania,
| ale mozesz wplynac na swoich klientow, mowiac im ze dane sa kodowane
| w UTF-8, oni zawsze moga przekonwertowac sobie do Cp-1250.

| Łukasz Pawlik

| Krzysiek Frańczak



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Potrzebuje kupić OS do biura.
Obojętne czy win 98 czy win xp.
Jak można obecnie najtaniej kupić legalne windowsy?

Z tego co sie rozglądałem, najtaniej jest
kupić oem z myszką, ale może ktoś ma inne pomysły.



1. Rejestrujesz się na stronie
http://www.microsoft.com/poland/partner/program/reg/default.mspx
jako Microsoft Registered Member (Partner Zarejestrowany)
(rejestracja jest bezpłatna)

2. Zamawiasz "Microsoft Action Pack Subscryption"
(kosztuje to ok. 1200 PLN rocznie)

Co zyskujesz:
po 10 licencji na Windows XP, Office 2003, FrontPage, Project, Visio,
Publisher, Virtual PC, InfoPath, OneNote
oraz servery:
Windows Serwer 2003 Standard
Windows Serwer 2003 Web Edition
MS SQL Server 2000 Std i Dev.
Exchange 2003
CRM
SBS
ISA
Mobile Information Server
SharePoint Portal Server
oraz do wszystkich serwerów po 10 licencji dostępowych do pracowników

Co zyskujesz:
po 10 licencji na Windows XP, Office 2003, FrontPage, Project, Visio,
Publisher, Virtual PC, InfoPath, OneNote
oraz servery:
Windows Serwer 2003 Standard
Windows Serwer 2003 Web Edition
MS SQL Server 2000 Std i Dev.
Exchange 2003
CRM
SBS
ISA
Mobile Information Server
SharePoint Portal Server
oraz do wszystkich serwerów po 10 licencji dostępowych do pracowników



wygląda to jak z armatą na muchę, ale skoro aż tak się opłaca...


Po prostu brak zdecydowanego trzymania się standardów, powoduje, że
content provider musi coraz częściej zamiast jednej brać pod uwagę 3-4
wersje stron, dla użytkowników różnych browserów. Bo każdy chce zobaczyć
w swoim browserze wszystko co tylko w nim można zobaczyć. To na pewno
nie jest dobry objaw.



Czy ja wiem? A czy pozostale media sa jednorodne i maja jakis wspolny
standard? Popatrzmy:

- telewizja: sa programy przez zwykla antene, przez kablowke, z
satelity, stereofoniczne, kodowane, ogolnopolskie i lokalne; co tu jest
"standardem" - zwykla antena z kilkoma programami ogolnopolskimi?

- radio: programy ogolnopolskie, zagraniczne, lokalne, stereofoniczne;
czy standardem ma tu byc radio monofoniczne odbierajace tylko fale
dlugie i srednie na przyklad?

- prasa: sa dzienniki, tygodniki, miesieczniki, szmatlawce i szacowne
dzienniki, prawicowe i lewicowe, pornograficzne i koscielne, dla dzieci
i dla zmotoryzowanych: co tu jest standardem? "Gazeta Wyborcza" czy
"Playboy"?

Dlaczego wiec prezentacja w World-Wide Web ma byc standardowa, oparta na
zaleceniach W3C zamiast na pelnych mozliwosciach przegladarek?
Infostrada nie ma ograniczenia 100 km - tu jesli ktos chce sie rozpedzac
na swoim kawalku do mozliwosci maszyny i uwaza, ze pasazerowie to
przezyja... niech probuje.

Jaroslaw Zielinski
http://winter.it.com.pl/ - Projekt Winter


| Robiac na tabelach kazdy projekt musialem kilka razy zaczynac od nowa, zeby
| dopasowac kod do zmienionego layoutu. Aktualnie, po ustaleniu na podstawia
| briefu i rozmow jaka bedzie struktura serwisu, jakie informacje na stronach
| itd, gdy dostaje materialy to buduje strukture, grafik robi projekty i
| poprawki, pozniej ja dostaje zaakceptowany layout i pisze na jego podstawie
| css dla juz opracowanej struktury serwisu. W wersji "tabelkowej" w tym
| miejscu zaczynalo sie dopiero wstawianie zawartosci w podstrony, a ja mam to
| juz gotowe, moze leciec do klienta do ostatecznej akceptacji albo korekty.
Potwierdzam. U mnie sytuacja niemal identyczna.
A ostatnio mamy dosc upierdliwego klienta(tke;), ktora ze siedem razy
juz zmieniala koncepcje projektu, a jej radosnej tworczosci nie widac
konca ;)
Z mojej strony, korekty polegaja na stosunkowo niewielkich zmianach w
arkuszu css (grafik ma troche gorzej). Bodajze raz sie zdarzylo, ze
zamienilem miejscami div z div-em w templacie.
A gdybym byl zrobil ten projekt na tabelach, to za przeproszeniem, ale...
...zapierdalałbym od rana do zmierzchu i od zmierzchu do świtu!



To zupełnie jak ja (tyle, że zapier...bym od zmierzchu do świtu, bo w
dzień robię akurat co innego).

Jako lekturę dodatkową polecam
http://www.7nights.com/asterisk/archive/2004/06/web-standards-roi

Pzdr, YaaL.


Szkoda tylko, ze mam doczynienia z
ludzmi, ktorzy traktuja WWW jako pole informatycznego wyzycia sie, a nie
jako dobry srodek do multimediow. Ekspansja windows'ow moze was draznic,
ale nie da sie ukryc, ze gdyby nie walka Netscape vs Explorer jeszcze dlugo
czekalibysmy na upowszechnione dzis dobrze 'tagi' html'owe.



Bez Explorera czy szerzej bez zaangazowania Microsoftu w Internet 90
procent polecen HTML uzywanych przez 90 procent autorow dokumentow nadal
by istnialo, bo wiekszosc przyjetych dzis za standard w HTML 3.2 polecen
po raz pierwszy wprowadzal Netscape.

World-Wide Web jest dobrym miejscem do prezentowania multimediow, tyle
tylko, ze trzeba pamietac, ze jest to przestrzen, gdzie istnieje wiele
platform operacyjnych, wiele wersji przegladarek... i pare standardow.
Jednym z nich jest ISO Latin 2, ktore bylo glownym punktem tej dyskusji.

A propos uzywania tylko i wylacznie microsftowych narzedzi
internetowych... jak w Microsoft Visual C++ napiszemy sobie konwerter z
CP 1250 na ISO Latin 2, po czym uruchomimy go na Microsoft Windows 95,
by konwertowal pliki HTML tworzone w Microsoft Notepad na tychze
Windows, to bedzie zwyciestwo Microsoft czy standardow popieranych pzez
"ludzi, ktorzy traktuja WWW jako pole informatycznego wyzycia sie"?

Jaroslaw Zielinski
http://winter.it.com.pl/ - Projekt Winter

A może by tak zrobić wspólny projekt - amatorskie nagranie BT? Umieścimy to na webie, a możemy zrobić w intencji Radia Józef?



Ja uważam, że jest to wspaniały pomysł. Paru uczestników mojego forum na pewno by się przyłączyło do tego projektu. Potem moglibyśmy udostępnić darmowo te pliki przez www.odsiebie.com , albo przez wrzutę, albo dać je na jakiś serwer. Może jako "torrenty", czy w ogóle jak się da. Trzeba by tylko ustalić jakiś wspólny standard,np. by były to pliki mp3.

Ja w każdym razie jestem gotowy. Potrzebny tylko jakiś koordynator, kto by rozdzielał, czy zatwierdzał jakie Księgi kto nagrywa (albo które rozdziały, bo dłuższe Księgi można rozbić na bloki po pięć, czy dziesięć rozdziałów) i możemy ruszać z naszym projektem. Jak będzie taka wola Boża, to w kilka miesięcy, może na Boże Narodzenie, nam się uda skończyć. Ale nawet, jakby to miało potrwać, z braku wolontariuszy,parę lat,to także warto to zacząć.
SPecjalnie dla Greahtor'a,
Przeczytaj bo warto
http://internet.newsforge...5/05/10/1626233
http://www.notebookreview...ID=16988𔁫

Jeśli chodzi o błędy to opera święta nie jestm, a z tego co pamiętam (jak znajdę to podam miałem gdzieś porównanie ilościowe dziur), ma ich więcej niż FF.

Ogólnie żadna nie jest doskonała ani FF ani Opera a szkoda.

To taka ciekawostka dla tych co nie wierzą, że m$ potrafi

"Posted by timothy on Mon Apr 11, '05 05:41 PM
from the raising-the-bar dept.
naylor83 writes "Four weeks ago, Opera's CTO Håkan Lie put forward the Acid2 challenge to the IE developers at Microsoft. The Web Standards Project has now silently published the promised browser test. Somewhat surprisingly, both Opera and Firefox fail to correctly render the test page. Obviously though, they're no where near as lousy as Internet Explorer. More screenshots are available at my blog, as well as at other people's."
źródło http://developers.slashdot.org/

I przy okazji mam pytanie. CZy ktokolwiek używał przeglądarki pod DOSa o nazwie Arachne? jeśli tak to z czym to sie je ?

Masz może gdzieś spisane numerki? Ciekaw jestem ile było różnych
kompilacji poszczególnych wersji (ale nie do tego stopnia by
skorzystać z


Raczej w glowie, no, ale moge poogladac, z testow pozostalo mi w firmie
wiele maszyn na ktorych na kazdej jest inny build :)

The PNG format provides a portable, legally unencumbered,
well-compressed, well-specified standard for lossless bitmapped
image files.



Racja. (oprocz well-compressed)

Although the initial motivation for developing PNG was to
replace GIF, the design provides some useful new features not
available in GIF, with minimal cost to developers.



Minimal cost??? Nie rozumiem :)
Jasne, ze ma wieksze mozliwosci, ale za to obciazenie przy renderowaniu :/

 ... PNG (Portable Network Graphics), an extensible file format

for the lossless, portable, well-compressed storage of raster
images. ...



Ta...

PNG is designed to work well in online viewing applications,
such as the World Wide Web, so it is fully streamable with a
progressive display option. ...



Taa....
Dawaj, dawaj... wez Alladyna na warsztat, czy DynDuo, czy GameLib i sproboj
stworzyc animacje z PNG. Albo strona HTML i w dowolnej przegladarce
zrenderuj sobie 300 PNG i 300 GIF, zobacz co szybciej... i jak ogromna jest
roznica.

Źródła/więcej: Boutell T. et. al.: PNG (Portable Network
Graphics) Specification. Version 1.0. (RFC 2083), NWG, March
1997 (http://www.rfc-editor.org/go.html)



No i sie dziwisz? :)
Znasz dokumentacje gdzie by nie pisano, ze dany projekt jest da best?

pozdr.
Gandalf


Czy Digital pyta nas o zgode? Nie pamietam zebym slyszal o pretensjach do
AltaVista. Inne firmy uzywaja tej samej technologii i tez nie slyszalem zeby
mnie czy innych pytaly o zgode.



Pliki robots.txt sa jednym ze standardow czy tez zwyczajow sieciowych, jak to na przyklad, ze wysyla sie
krotkie postingi i na temat.

Stosuje sie do tego zwyczaju sporo znanych maszyn wyszukiwawczych, na przyklad

Open Text ("We designed our Robots to be web-friendly. They adhere to the Robot Exclusion Protocol. If your
web-site does not have a /robots.txt URL, we ask that you get your webmaster to read the REP. Please keep your
site's /robots.txt file up-to-date!")

HotBot ("HotBot honors the industry standard "robots.txt" file. This file can be placed on your site to      
tell search robots which directories they are allowed to index and which directories they are not. If you do
not have a "robots.txt" file, HotBot will assume that all of your directories can be searched. If you prefer
that your site not be indexed by HotBot, simply create a "robots.txt" file on your site.")

Informacje o robots.txt i Robot Exclusion Protocol pod adresem:
http://info.webcrawler.com/mak/projects/robots/norobots.html

Zawsze myslalem, ze juz fakt umieszczenia w www jest jednoczesnie
zezwoleniem na kopiowanie. Moze www dziala inaczej i ja sie myle?



Nikt nikomu nie zezwala w World-Wide Web na kopiowanie automatycznie. Mozna na to zezwolic, bezwarunkowo lub
pod pewnymi warunkami (niekomercyjnie na przyklad). Dzialalnosc robotow sieciowych, ktore stanowia "ostrze"
maszyny wyszukiwawczej to co innego.

Panowie jak chcecie chronic swoje zasoby, to istnieje gotowe rozwiazanie i
nazywa sie Intranet. Jesli jednak chcecie udostepniac je wszystkim (a tak
mniemam), to nie macie wyboru i musicie zaakceptowac penetrowanie i
kopiowanie zawartosci waszych serwerow przez wszystkich i w im tylko
wiadomych celach.



Ochrona zasobow przed robotami moze miec takze usprawiedliwienie techniczne. A poza tym, chyba na tym wlasnie
polega wolnosc i demokracja internetowa, ze nie mozna zmuszac wszystkich do wszystkiego.

Ja bym z kolei nie mieszal do tego intranetu, bo i tak nikt nie wie, co to jest. Udostepnianie oznacza
ogladanie, a nie zaraz kopiowanie czy "umieszczanie w systemach wyszukiwania bez zgody autora" - to cytat z
jednej z formulek praw autorskich umieszczanych w ksiazkach.

PS. List wysylam tez na pl.comp.www, bo to problem na wpol techniczny a na wpol merytoryczny.

Pozdrowienia,

Jaroslaw Zielinski

http://winter.it.com.pl/, Projekt Winter


Wrazenia? Jest lepiej niz mozna by sadzic, nawet znajac nowe daily builds
Mozilli. Zawiera Jave2 Suna (znow jest jego logo w About!), 128-bitowy SSL,
Shockware Flash Plugin i Net2Phone
Przez pare godzin testowania jeszcze mi sie nie wywalil. Jedyna wada: Java2
cos nie za bardzo mi dziala. Moze to jednak byc zwiazane z tym, ze wbrew
standardowej praktyce systemow Microsoftu nie przebootowalem mojego NT po
instalacji N6.
Drobniejsza wada: duze zestawy bookmarkow nie "zawijaja sie" i nie widac
najwyzszych i najnizszych (bug poprawiony juz w najnowszych buildach
Mozilli), na szczescie jest workaround: uzywanie bookmarkow z panelu
rozwijanego po lewej stronie (zapomnialem jego uczonej nazwy).



Właśnie pobieram - może się uda. Instaler a la M$ jest fatalnym
rozwiązaniem. N powinni od tego odejść, jak chcę dobrze rozporowadzić
Gada. A poniże fragmenty newsów o N6:
http://home.cnet.com/webbuilding/0-7255-7-1638689.html?st.int.3779-7-...
Standards at Last
   Mozilla's open source development has been focused on 100 percent
compliance with the public
   specifications for HTML 4.0, CSS1, key parts of CSS2, XML 1.0,
ECMA-262, and the Level 1 DOM,
   so that developers who code according to those standards will get the
expected results. Netscape's
   current Preview Release is based on Milestone 15 of the Mozilla
project, which shows considerable
   progress towards its goal.

   As of Milestone 14, HTML 4.0 compliance was finished except for a few
bugs. XML was in place, as
   was the ability for XML to work with CSS1. CSS1 itself was 98 percent
complete, while positioning
   and tables were implemented from CSS2. The Level 1 DOM was only 90
percent finished, so this
   Preview Release may have problems trying to run JavaScript.

   Another goal of the Mozilla project has been portability. Up to now,
cross-platform availability for
   browsers has been something of a myth, requiring Web builders to test
their work not only with
   different browser versions but on different operating systems. An
estimated 95 percent of Mozilla's
   browser code, particularly the parsing, rendering, and scripting
logic, is identical among all
   platforms. This consistency should greatly reduce if not eliminate
the need for Web builders to test
   for and work around platform differences.

Skorzystam z Twojej wiedzy, środowisko portletowe (jak je postzregam,
może mam nieaktualną wiedzę) określone przez w/w JSR ma standardowe
zachowanie 'po wierzchu' portletu - tzn jego integracja z
kontenerem/portalem, ale wydaje mi się nadal nie ma i chyba nie będzie
standardu wyższego stopnia niż firmowy (Liferay, Jboss itd)
określającego zaplecze, np. model danych ....
Które z tych projektów mają 'fajny' model danych, żeby nie rypać na
surowym JDBC (i wkład www w starego typu JSP na przykład). Różnie to z
takimi wieloletnimi projektami jest ....



Zobacz tutaj:

http://www.liferay.com/web/guest/community/wiki/-/wiki/Main/cccc

Można pisać w JSP+Struts, JSF (instaluje się jakiś JSF bridge, czy coś
takiego), jeśli chodzi o technologię prezentacji, w innych
frameworkach podobno też, ale jakoś ten pierwszy jest najłatwiej
wspierany. Jeśli chodzi o dostęp do danych, LifeRay ma dużo swoich
rozszerzeń, można się z nim blisko integrować, czyli pewnie skorzystać
z jego sesji do bazy danych, dostępu do mechanizmu uprawnień,
zarządzania połączeniami. Pewnie tak, ale nie wiem na pewno.

Sam LifeRay używa Hibernate, jeśli chodzi o dostęp do danych, a dane
przechowuje w bazie. Jest całe środowisko deweloperskie do
rozszerzania i dewelopmentu w kodzie LifeRaya, jakiś plugin do
Eclipse. Niestety, projekt, w którym mieliśmy to robić, został

to używalne. Dokumentacja budziła zaufanie, o dziwo.

Jeśli chodzi o sam framework do aplikacji, to jest JBoss Seam:
http://www.jboss.com/products/seam , ale tak, jak piszesz, poza
"firmową" integrację nie wychodzi.

Pytanie w sumie jest dobre, o tą integrację modelu danych, zarządzanie
dostępem portletów do danych, itp. Nie wiem. Nawet nie za bardzo wiem,
jakie API miałby taki standard udostępniać.

GK

http://www.openoffice.org/press/2.0/index.html

  OpenOffice.org 2.0 is the first open source office suite to offer
  thorough support for the Open Document Format for Office Applications
  (OpenDocument) OASIS Standard. OpenDocument is an XML file format that
  was developed by OASIS, the international body for the development and
  ratification of e-Business standards. The OpenDocument format can be
  used by any office application without fear of vendor specific lock-in
  or onerous licensing terms and fees, with the confidence that

  generations to come.

  The suite now also offers a database module, Base, to complement the
  word processor (Writer), spreadsheet manager (Calc), presentation
  manager (Impress) and drawing tool (Draw) modules. These give all
  users the tools they need to be productive in the modern world. Free
  for all, OpenOffice.org offers everyone the enduring freedoms to use,
  study, improve and share the software. Users can download it for free
  from the Project's Web page at
  http://download.openoffice.org/2.0.0/index.html.

  With a new user interface, OpenOffice.org 2.0 is easy to learn and use
  by the most inexperienced user, and is significantly more compatible
  with Microsoft Office files than prior versions. Supported by dozens
  of professional companies, OpenOffice.org 2.0 will be available in
  more than 60 languages. Able to run on Microsoft Windows, GNU/Linux,
  Sun Solaris and other platforms, OpenOffice.org is increasingly the
  choice of businesses and governments throughout the world, and earlier
  versions have been downloaded over 49 million times since the
  project's inception.

PHP Designer 2007 - Professional 5.3.2

Product Overview

PHP Designer 2007 - Professional is a powerful PHP Integrated Development Environment (IDE) for both beginners and professional developers that enhances the process of editing, analyzing and publishing applications and websites powered by PHP and other web languages.

Boost your productivity and simplify complex coding projects through an intelligent set of editing tools that includes full support for PHP 5.2, syntax highlighters, intelligent nested code completion, code tips that are displayed as you type, a project manager, code snippets, large built-in code-libraries, bracket/tag highlighting (matched and unmatched), and numerous tools and wizards to speed up your development.

The strength of PHP lies in its ability to embed it into, and together with, other web languages and technologies. Therefore, PHP Designer 2007 not only supports PHP, but also other web languages such as HTML, MySQL, XML, CSS, JavaScript, VBScript, Java, C#, Perl, Python and Ruby!

Support for WAMP/LAMP and AJAX developers is provided through intelligent syntax highlighting that automatically switches between syntax highlighters for PHP, HTML, CSS, and JavaScript depending on your position in the document, and dims the rest of the code!

Getting detailed information about more than 3000 native PHP functions on the fly makes the learning curve for PHP as easy and short as possible.

Jump to any declaration in both source and project files with filtering by class, interface, function, variable or constant.

Easily document your code with phpDocumentor, the standard documentation tool for the PHP language, with the built-in phpDocumentor Wizard.


tu go znajdziesz


Przedstawiciele norweskiej firmy Opera Software zadeklarowali, że kolejna wersja ich przeglądarki - Opera 10 - zaliczy w 100% test zgodności ze standardami webowymi Acid3. Obecnie nie ma na rynku przeglądarki, która zdołała tego dokonać (wynik 100% osiągnęło jedynie testowe wydanie Safari 4).

Serwis CNet.com poinformował, że - zdaniem przedstawicieli norweskiej firmy - Opera 10 "zaliczy Acid3 perfekcyjnie". Na razie jednak trudno zweryfikować te zapowiedzi - pierwsze testowe wydanie "dziesiątki" ma się pojawić dopiero za kilka dni.



Zaliczenie testu będzie możliwe dzięki znaczącemu uaktualnieniu "silnika" renderującego kod HTML, wykorzystywanego przez Operę. Mowa tu o oprogramowaniu Presto 2.2 - ma ono być także o ok. 30% szybsze od obecnej wersji 2.1.

Test Acid sprawdza, czy przeglądarka wyświetla strony WWW zgodnie z obowiązującymi standardami webowymi (ustalanymi przez organizację Web Standards Project). Najnowszej wersji testu - Acid3 - na razie nie zaliczyła w 100% żadna dostępna dla zwykłych użytkowników przeglądarka - taki wynik osiągnęło jedynie wczesne testowe wydanie (developer preview) Safari Apple'a.

W ramach ciekawostki warto wspomnieć, że aktualna publiczna wersja Firefoksa zdobyła w Acid3 71/100 punktów, Internet Explorera - 14/100 (ale Microsoft słynie z zupełnego ignorowania zaleceń WSP - ma się to zmienić dopiero w IE8), Opery - 85/100, zaś Safari - 75/100.
Internet Explorer 8 nie będzie na bakier ze standardami

Ósma wersja Internet Explorera ma być bardziej niż wszystkie poprzednie wersje zgodna ze standardami internetowymi. Można już nawet obejrzeć film ukazujący, jak wczesna wersja IE 8 przechodzi słynny test Acid2.
Jak dotąd Microsoft nie udostępniał zbyt wielu informacji o Internet Explorerze 8. Zmieniło się to wczoraj, gdy w serwisie Channel 9 Web został udostępniony film ukazujący IE8, który przechodzi test Acid2.

Acid2 to opracowany przez organizację Web Standards Project test, który ma za zadanie skontrolować stopień, w jakim przeglądarki spełniają standardy internetowe HTML i CSS2. W teście położono nacisk na wsparcie dla przezroczystości w grafikach PNG.

Obsługa wymienionych standardów ma ogromne znaczenie wszystkich internautów. Dzięki niej możliwe będzie tworzenie lżejszych i elastycznych stron WWW. Gdyby wszystkie współczesne przeglądarki spełniały te standardy, webmasterzy nie ryzykowaliby, że ich strona nie będzie u kogoś działać. Użytkownicy rzadziej natrafialiby na strony źle wyświetlające się w ich przeglądarce.

Test Acid2 przechodzą już przeglądarki Opera, Safari oraz wersje beta przeglądarki Firefox 3.0.

Jak do tej pory żadna wersja przeglądarki Internet Explorer nie radziła sobie z testem Acid2. Zgodność ze standardami na poziomie testu Acid2 miała być wprowadzona już w IE7, ale ostatecznie nie przyznano tej kwestii wysokiego priorytetu przy tworzeniu produktu. Brak zgodności ze standardami od dawna był powodem skarg deweloperów. Kwestia ta została nawet poruszona w skardze antymonopolowej, jaką tydzień temu firma Opera Software złożyła do Komisji Europejskiej w sprawie przeglądarki Microsoftu.

O znaczeniu standardów sieciowych rozpisał się Dean Hachamovitch na oficjalnym blogu Internet Explorera. Podkreślił on, że jako deweloper serwisów internetowych sam nie chce tracić czasu na testowanie stron w różnych przeglądarkach. Przyznał też, że do tej pory webmasterzy musieli tworzyć strony internetowe z myślą o dwóch grupach ludzi: użytkownikach IE oraz... pozostałych.

Więcej informacji o IE8 zostanie udostępnione w czasie imprezy MIX Conference, która odbędzie się w marcu przyszłego roku. Publiczna beta nowej wersji przeglądarki ma się pojawić w połowie 2008 roku. Jeśli IE8 będzie rozwijana w podobnym tempie jak IE7, to należy się spodziewać, że finalna wersja pojawi się 9 lub 10 miesięcy po pierwszej wersji beta.

Dziennik Internautow

says...

says...

Undermining Global Security: the European Union's arms exports
http://web.amnesty.org/library/index/ENGACT300032004

Poland:
A 1999 shipment of Polish tanks to Yemen was diverted en route and
reportedly delivered to Sudan, sparking an international scandal that
drew attention to the risk of weapons diversion and the responsibility
of arms exporters to evaluate more carefully potential arms clients. The
shipments were part of a deal between Yemen and Poland's state-run
Cenzin arms company reportedly worth $1.2 million.(55) However despite
this history of diversion by Yemen, Poland continued to engage in the
arms trade with Yemen, with confirmed exports in 2001.(56)

Poland has also continued to sell off other Soviet-standard weapons. In
early 2002 it reportedly had some 800 outdated tanks available for sale.
It was seeking markets for its surplus weapons in Asian countries,
including Indonesia.(57)



wiecej o Bolanda :)

Poland was reported to have halted a shipment of 20 T-55s bound for
Yemen after it was found that an earlier shipment of 20 T-55s had found
its way to Sudan (see above).

(...)

Danger of diversion – in contravention of EU Code Criterion Seven,
diversion of arms shipments is facilitated by poor laws and oversight,
inadequate customs and transport controls, lack of resources and
corruption - allowing criminal gangs, terrorist supplier and, UN
sanctions busters to flourish. This is reported principally in some of
the new Member States for example Poland, Slovenia and Slovakia.

(...)

Danger of diversion

Poland:
It has been reported that, amongst arms in transit through countries in
the Baltic region, it is not unusual for Polish military equipment to be
found in illicit stores and shipments of arms.(81) Whether these arms
have been acquired through unauthorised sales, authorised sales that are
being transferred without the relevant permits, or stolen from stores is
unknown. According to one report, shipments that included advanced
weaponry were discovered in Gdansk and Czestochowa in 1997.(82) More
recently in 2002, four Arrow anti-aircraft missiles were reported
'missing' from a train travelling from Skarzysko-Kamienna to Gdansk.
This shipment was being transported by an intermediary from the
manufacturer for export, suggesting that inadequate safeguards were in
place.(83)

(...)

Even if Amnesty or Irish parliamentarians could establish the category
of Dual Use licence that would be required if DDC were exporting its
MIL-STD 1553 data bus products from Ireland, it would now be of little
use if these components were going first to the USA for incorporation
into the Apache attack helicopters prior to shipment to another country.
Since April 2001, the introduction of the EU "Community General Export
Authorisation"(CGEA) has meant that the "bulk of the dual-use items
subject to export licensing requirements are not subject to individual
export" control when destined for the following CGEA countries:
Australia, Canada, Czech Republic, Hungary, Japan, New Zealand, Norway,
Poland, Switzerland, United States of America.(187)

(...)

In 1996, the French company Celerg (now Roxel) formed a joint project
with TM Pressta (Poland) to develop the Feniks-Z 122mm rocket. Celerg
was responsible for supplying components for the rocket motor, whilst TM
Pressta had manufacturing responsibility for the rocket and for the
marketing and deliveries of the rockets worldwide, including for
Celerg's existing customers. Under the 1996 agreement, TM Pressta would
manufacture 50% of the motor.(194)

The Feniks-Z rockets can also be fitted with a range of Polish-developed
warheads. These include a high-explosive warhead, with 6,000 fragments,
and a cargo warhead, with 42 high-explosive anti-tank fragmentation
bomblets.(195) The rockets can also be used with the Russian-built BM-21
and the Czech RM-70 multiple-rocket launchers and is claimed by the
manufacturer to be "10 times more effective than the older rocket, but
only five times more expensive".(196

(...)

Amnesty International remains concerned that France and Poland are
supplying components for incorporation into rocket systems that have
been used in indiscriminate attacks on civilians in Russia, or other
conflict areas

|   Można stosować wzorce - obserwator radzi sobie właśnie z takim
| problemem. Inna sprawa, że w tak trywialnym przykładzie nie ma
| sensu.

| Tak z ciekawosci, czy moge prosic o krotkie rozwiniecie mysli ?

http://blogs.teamb.com/joannacarter/category/110.aspx



Rzeczywiscie armata na wrobla :) Oczywiscie o czyms podobnym pomyslalem, ale
nie smialem proponowac, wlasnie z tego wzgledu :)
A co do wzorcow - nie uzywam (choc chyba czas zaczac), wiec nazwa wydala mi
sie dosc tajemnicza.

| Mam nadzieje, ze bedzie jakas dyrektywa On/Off

   Tak - generalnie była potężna dyskusja. Moje zdanie jest takie, że
w Delphi zapanowanie nad wyciekami jest na tyle proste, że nie ma to
sensu.



No, osobiscie w tej chwili nie mam z tym problemow, ale jako poczatkujacy
programista pewnie sporo wyciekow przeoczylem :)

wolniejszy od Javy. Nie wiem, może po stronie serwera, na IISie z bazą
w postaci MS SQL Servera - tyle, że to duże pieniądze - wolałbym Linux
+ PHP + PostgreSQL. Po stronie klienta - albo Delphi, bo najtańsza
produkcja, albo C++ bo chodzi na wielu platformach i cała masa



Co do .NET to osobiscie mysle o jakims powazniejszym traktowaniu tej
platformy za jakies pol roku, a poki co trzeba mimo wszystko zapoznac sie z
nowymi technologiami...

bibliotek. Wiem, że nie jestem zbyt nowoczesny, ale przecież chodzi
o to, żeby robić programy, które działają a nie takie, które są
nowoczesne.



Hmm... predkosc komputerow w koncu wzrosnie ;)
Do prostych aplikacji .NET mozna stosowac juz teraz, zwlaszcza jesli nie
musza sie cechowac szczegolnie wysoka wydajnoscia.
Dzisiaj akurat testowalem C# odnosnie WebServiceow i musze przyznac, ze
jestem pod wrazeniem. O ile w .NET zrobilem to szybko, praktycznie
intuicyjnie i ledwo zerkajac w opracowania w necie (a wlasiwie nie znajac w
ogole tej platformy), to to samo w Delphi sprawiloby mi juz zdecydowanie
wiecej klopotow / roboty.
Swoja droga - dzisiaj odbieram VC# Standard i bede mogl lepiej ogarnac
mozliwosci .NET, bo darmowe srodowiska SharpDevelop i Web Matrix sa dosc
toporne. Mam nadzieje, ze moj poczatkowy entuzjazm okaze sie trafiony...

   Interfejsy stosuję okazyjnie, ale nauczyłem się, że czasem z nimi
wiele da się zrobić prościej. Głównie o ten drobiazg mi chodziło w
poprzednim poście.



Ja caly czas staram sie znalezc zastosowanie dla interfejsow, ale akurat nie
sa one mi niezbedne, a w przypadku moich zastosowan wlasciwie nic by nie
wnosily. No poza TLB tak na prawde nie widze sensu ich stosowac. Co prawda
po lekturze tego wzorca z obserwatorem mysle, ze byc moze zaczne sobie na
wlany uzytek tworzyc tego typu intefejsy, bo co projekt to pisze sobie od
nowa np. obiekt "kolekcja", ktory za kazdym razem ma zupelnie inne metody i
wlasciwosci, a tak narzuce sobie moze jakis chociaz porzadek w tej
kwestii...

Pozdrawiam


 W eclipse dużo sympatyczniej pisze się kod. Podpowiada nawiasy,
 zamykające cudzysłowy i takie tam.

NB tez (to jest chyba standard w IDE).



Aż odpaliłem 3.6 żeby sprawdzić. Faktycznie jest :)
Nie przypominam sobie, żeby w 3.5 było.
Ale i tak w eclipse kod pisze się sympatyczniej (np. smart brace -
jestem wewnątrz nawiasów w if, wciskam '{' i klamra ładnie dostawia się
na końcu linii).

 Ma dużo sympatyczniejsze wsparcie dla
 CVS (np. widok, w którym widać wszystkie lokalne zmiany).

To tak samo jak w NB.



To też musi być coś nowego. Chyba że masz na myśli VCS groups - ale
wtedy nie ma porównania do eclipse'owego synchronize view.
Nawet podmontowałem jakiś CVS żeby sprawdzić. Nie widzę zasadniczych
ulepszeń.
Na http://vcsgeneric.netbeans.org/profiles/index.html widziałem, że jest
możliwość ściągnięcia profilu do subversion - to brzmi interesująco, bo
w eclipse plugin do subversion sucks.

 Przy zapisie
 kompiluje klasy, dzięki czemu od razu widać jeśli coś jest nie tak -
 szczególnie pomocne gdy zmiana ma wpływ na inne klasy - w
eksploratorze pakietów od razu widać które poddrzewa się popsuły.

ech..tak samo...



Żartujesz, prawda?
Bo ja nie zauważyłem, żeby zmiana w klasie A powodowała uaktualnienie
listy błędów w klasie B, która odwołuje się do A. Wygląda na to, że przy
zapisie NB parsuje tylko bieżący plik i podświetla w nim błędy składni.
To ma się nijak do eclipsowego kompilowania.
Nie znalazłem też widoku problemów, gdzie miałbym zbiorcze zestawienie.
Nie znalazłem quick assista, który utworzyłby mi deklarację
nieistniejącej medoty którą próbuję wywołać.
Itp. Itd.
Jak już wspominałem:

 Co więcej, można
 sobie zdefiniować kiedy kompilator wyrzuci ostrzeżenie lub błąd (np.
 unused local variable, unused import, itp) - dla mnie istotne, bo nie
 lubię śmieci w kodzie. Wszystkie ostrzeżenia zgrupowane są w jednym
 widoku. Plugin do checkstyle pięknie się integruje i też wrzuca swoje
 uwagi to tego widoku.



W NB ani ślatu tegoż.

 Brakuje tylko solidnego wsparcia dla webapps i xml. Ale pomału
 rozkręca się na eclipse.org projekt web developer.
Mysle ze wsparcie dla webapps i xml jest w NB calkiem solidne (tomcat
jest nawet wbudowany), ale moze masz na mysli cos innego...



Ja też uważam, że wsparcie w NB jest całkiem solidne :) (chociaż
wbudowany tomcat akurat mnie nie kręci - wolę sobie zaantować do
zewnętrznego tomcata).
To jak dla mnie główna przewaga NB nad e.
To o brakującym wspaciu dotyczyło eclipsa właśnie.

Generalnie, uważam, że jeśli chodzi o pure java development, eclipse
jest dużo lepsze.
Jeśli chodzi o web development, NB ma póki co sporą przewagę.
Nie twierdzę, że NB jest totalnie do bani. Sam długo go używałem i byłem
zadowolony.
Ale eclipse jest naprawdę świetnym środowiskiem. Szczególnie od kilku
ostatnich milestonów.
Może NB w wersji 4.0 pokaże pazury. Ale do tego czasu zostanę przy eclipse.

Witam,

jako, że niedługo będę w pracy wykorzystywał JEE 5 i jsf 1.2 postanowiłem
odkryć dobrodziejstwa które udostępniają mi technologie wymienione w temacie.

przejrzałem więc sobie między innymi artykuł "Web Tier to Go With Java EE 5:
Summary of New Features in Java Standard Tag Library (JSTL) 1.2" (http://
java.sun.com/developer/technicalArticles/J2EE/jstl/), a w nim bardzo ciekawy
fragment, który mówi ze można używać konstrukcji:

    <c:forEach var="color" items="#{colorList}"
      <h:inputText value="#{color.name}"/
    </c:forEach

Rozochocony od razu postanowiłem sprawdzić wyżej wymienioną przeze mnie
nowinkę. odpaliłem więc eclipse 3.3 i utworzyłem projekt webowy z jsf 1.2.
Na szybko stworzyłem managedBeana :

public class TestBean {
        public Collection getAllUsers(){
                Collection col = new ArrayList();
                col.add("aa");
                col.add("aa");
                col.add("aa");
                col.add("aa");
                return col;
        }

}



i stronkę jsp:

        pageEncoding="ISO-8859-1"%

<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01 Transitional//EN" "http://
www.w3.org/TR/html4/loose.dtd"
<f:view
        <html
        <head
        </head
        <body
                <c:forEach var="item" items="#{testBean.allUsers}"
varStatus="status"
                        ${status.count}. #{item }
                </c:forEach
        </body
        </html
</f:view

Zadowolony "deplojuje" aplikację na serwer produkcyjnej "Piątki", wchodzę na
mojego jsp, ale ku moim oczom ukazuję się tylko i wyłącznie
"1."

zamiast spodzewanego
"1.aa
2.aa
3.aa
4.aa"

Zdesperowany deplojowałem aplikację zarówno na jboss 4.2 jak i glassfish v2.
wynik zawsze był taki sam. Po małej modyfikacji jsp :
                <c:forEach var="item" items="#{testBean.allUsers}"
varStatus="status"
                        ${status.count}. ${item }
                </c:forEach

(jeśli ktoś nie zauważył to zmieniło się #{item} na ${item})

strona wyświetliła mi wynik:
"1. #{testBean.allUsers}"

dalej próbując dochodzić co się stało umieściłem na stronie :

<h:outputText value="#{testBean.allUsers}" /
no i ten tag wyświetlił mi dokładnie to czego się spodziewałem czyli:
"[aa, aa, aa, aa]"

Ale co z wszędzie wymienianym "forEachem"??? czemu mi to nie działa? czy ktoś
mi moze pomóc bo już "szewskiej pasji" z tym dostaję.

mój web.xml wygląda tak(wygenerowany przez Eclipse):

<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?
<web-app xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xmlns="http://
java.sun.com/xml/ns/javaee" xmlns:web="http://java.sun.com/xml/ns/javaee/web-
app_2_5.xsd" xsi:schemaLocation="http://java.sun.com/xml/ns/javaee http://
java.sun.com/xml/ns/javaee/web-app_2_5.xsd" id="WebApp_ID" version="2.5"
  <display-nameaaaa</display-name
  <welcome-file-list
    <welcome-fileindex.html</welcome-file
    <welcome-fileindex.htm</welcome-file
    <welcome-fileindex.jsp</welcome-file
    <welcome-filedefault.html</welcome-file
    <welcome-filedefault.htm</welcome-file
    <welcome-filedefault.jsp</welcome-file
  </welcome-file-list
  <servlet
    <servlet-nameFaces Servlet</servlet-name
    <servlet-classjavax.faces.webapp.FacesServlet</servlet-class
    <load-on-startup1</load-on-startup
  </servlet
  <servlet-mapping
    <servlet-nameFaces Servlet</servlet-name
    <url-pattern*.jsf</url-pattern
  </servlet-mapping
</web-app


Czy wiecie czym sie rozni RedHat 7.3 od 7.2 ?

radq



Cytuje za RedHat:

New in Red Hat Linux 7.3

Usability Features

KDE 3.0 Open Source graphical desktop environment
Quick access to programs, utilities, and tools
Customizable desktop for added convenience
Manage settings easily with KDE Control Center
Applications include Konquerer file manager and internet browser, KInternet
automatic Internet dialer, KOffice Office Suite, and Kooka multimedia
viewer.

GNOME 1.4 with Nautilus File Manager
Seamlessly view content locally or on the internet via URL-based naming.
Choose the right user interface for your level of expertise, from novice to
expert.
Evolution comprehensive personal management system integrates e-mail,
calendar, and contact information functionality:

Evolution Mailer -- e-mail environment with features enabling you to easily
create, send, forward, save, and print e-mail using standard POP3 and IMAP
protocols.
Evolution Calendar -- keep track of appointments, deadlines, and task lists.
Evolution Contact Manager --maintain lists of people and their phone
numbers, addresses, and other identifying information.
XFree86 4.2.0 for improved graphic display and hardware support
GNOME Meeting video conferencing solution
MrProject open source project management software
Updated Mozilla Web browser
Printing Configuration Tool

Scalable printing configuration architecture that supports over 500 printers
Automatically upgrades older systems configured with printtool
USB 2.0 support
Improved support for digital cameras with gPhoto2, gtKam, and Kamera

Server Features

Complete Web, mail, ftp, file and print servers included.
Apache Configuration Tool

Quick configuration of Apache options
Easily create and manage multiple virtual hosts
BIND Configuration Tool

Simple setup of forward and backward name resolutions and DNS lookups.
LPRng and CUPS print daemons
Sendmail and Postfix message transfer agents (MTAs) with switching tool
LBA48/ATA133 support for drives 137GB
Updated PostgreSQL open source database

System Security and Administration Features

Firewall Configuration during installation allows you to select from three
predefined levels of security or customize your own security level.
Graphical Kickstart Configuration
Red Hat Network maintains system security

Upgraded Core System Components

The following major system components are included in Red Hat Linux 7.3:

2.4.18 kernel
gcc 2.96-RH
glibc 2.2.4
XFree86 4.2.0
Mozilla 0.9.9
OpenMotif 2.1.30
Perl 5.6.1
Apache 1.3.23-9

Jakub
=====================
Jakub Roguski

FotoGuru: http://fotoguru.republika.pl


| Czsc grupie
| Czy ma ktos jakies pliki txt, pdf itd. z o tym pozytecznym
| programiku, jak go konfigurowac itd. to jak cos to bym prosil
| o podeslanie.

| Pzrd.
| tonka

Przeciez ten programik jest banalnie prosty, jak cos nie wiesz to pytaj

Rem



jezeli jest banalnie prosty to napewno bedziesz wiedzial co oznacza
komunikat :

"Project Completed: No files were read during this session. It is likely
that
there is an error in your connection to the Internet, or that the project's
Starting Address(es) are invalid,or remote server(s) were down."

wywala przy probie offline'owania jakiejkolwiek witryny ? (i final)

banalna sprawa, co zrobic zely poszlo ????

btw, lubie znac kazdy szczegol programu na ktorym dzialam (wtedy fajnie sie
na
takim
pracuje) stad moja prosba. Ale zaproponowales pomoc, jakos sie tym
zadowole, no dobra oto moje pytania :

opisz jakie mozliwosci ma kazda z opcji ponizej.

wylosowales nastepujacy zestaw pytan  'Project Properties'

<<<Exclusions|

Match case
Match whole words

co tu wpisac :

Do not save web pages, or files linked from web.......
[_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ __ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _]

Do not retrieve files that match any of the DOS-style....
[_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _]

Do not follow any links or gather any files that match any...
[_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _]

          <<<Netiquette|

[] Enable Domain Dispersed Querying......
[] Enable Server Overload protection........
[] Obey the Robot Exclusion Standard......
Wait [    ] seconds before requesting more .....

Agent Identify :

[] Anonymous
[] Identify as Teleport Pro, version 1.29.1590
[] Impersonate Microsoft Internet Explorer, version [  ]
[] Impersonate netscape....
[] Use this identification:  [_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ ]

          <<<Advanced|
[] Automatically begin running this project when opened
[] Run for more than [_ _ _ ] minutes
[] Run continuously; when project stops, run again after
waiting [_ _ _ ] seconds
[] Exit program when this project stops running

      <<< Summary |

[] Autosave the project database  every [_ _] seconds

     !!!Clear Project Database!!! - przycisk

         <<<File Retrieval|

[] Retrieve all files except those more than [_ _ _] kilobites....
[] Retrieve only files of the types and sizes .......

po co dodawac np.
Graphics files
Audio files....

Edit file Type

Min...[   ]
Max..[   ]

Retrieval Modes
[] Retrieve embedded files....
[] Retrieve background graphics
[] Retrieve Java applets
[] Retrieve only file names ......

    <<<Browsing/Mirroring|

[] Always save HTML pages
[] Replicate the directory structure of remote servers
[] Use MSIE -compatible filenames.....

Linkage System
[] Localize links for all retrieved files

Links for unretrieved files

[] Link to a message that explains...
[] Link to the Internet address for...
[] link to a place where the local file ....

[] link using 8.3 filenames

"Relink all files in the project folder now"- przycisk

        <<<Exploration|

Advanced links
[] Explore server-side image maps (by.........
[] Explore frame source files
[] Explore forms (where possible)

Tenacity
Launch up to [_ _] retrieval threads simultaneously
Abort threads that show no activity for more than [_ _]sec
Retry denied requests up to [_ _] times....

Updating
[] Update only good files
[] Update (retry) only bad files
[] Update both good and bad files

[] Update HTML files
[] Update server-side maps
[] Update embedded files
[] Update all other files

Zestaw pytan nr. 2

<<<Connecting|

Dial number [_ _ _ ]
Redial tries  [_ _ _ ]

[] Disconnect all other open connections...
[] If the connection is closed ....

Disconnecting
[] Don't disconnect
[] Disconnect whenever....
[] Disconnect when Teleport pro terminates

[] Ask before disconnecting

<<<Proxy Server|

[] Connect to the Internet through this....
Address [_ _ _ _]  Port [_ _]

no dobra to juz wszystko co chce wiedziec, jakbys mogl wyjasnic
znaczenie tych prostych opcji to by bylo git.
Wiem ze troche duzo pytam jak na raz, no ale sam pomoc zaproponowales

tonka

Corba.2001 - Technologie rozproszone w praktyce
8 listopada 2001, Hotel Gromada, Warszawa

Tryumf technologii komponentowych wydaje sie niezaprzeczalny. Firmy
tworzace oprogramowanie komercyjne, czy oprogramowanie in-house
chetnie korzystaja z zalet komponentow i technologii wielowarstwowych
i systemow rozproszonych. Rowniez wiele projektow Open Source korzysta
z technik komponentowych - glownie po stronie klienta.
Za stosowaniem komponentow przemawia szybkosc i niski koszt tworzenia
rozwiazania, mozliwosc optymalizacji dzialania systemu przy zachowaniu
wczesniej zdefiniowanych interfejsow. Przegladarka, stosowana jako
interfejs uzytkownika minimalizuje bariere pierwszego kontaktu z
systemem i zmniejsza koszty szkolen.
Celem konferencji jest przedstawienie srodowisk, technik i narzedzi do
tworzenia aplikacji rozproszonych, z wykorzystaniem technologii
komponentowych opartych o standard CORBA.
Konferencja przeznaczona jest dla: architektow systemow, projektantow,
menedzerow projektow software'owych, analitykow, deweloperow,
programistow i webmasterow.

Agenda konferncji      
8:40 - 9:15 Rejestracja
9:15 - 9:20 Otwarcie
9:20 - 10:05 Middleware, a rozwoj uslug i aplikacji internetowych
(Henryk Krawczyk, Politechnika Gdańska)
10:05 - 10:35 Przerwa (kawa)
10:35 - 11:35 Porownanie technologii DCOM i CORBA (Anna Nowak,
7bulls.com)
11:35 - 12:15 Jezyk IDL i przyklad jego mapowania (C++, C, Python)
(Marek Sawerwain, uniwersytet Zielonogorski)
12:15 - 12:25 Przerwa
12:25 - 13:15 Klastrowanie obiektow CORBA. Praktyczna realizacja
klastra na przykladzie VisiBroker for Java (Daniel Spica, BSC Polska)
13:15 - 13:45 "The e-Business Platform for Total Business Integration"
- strategia firmy IONA Technologies oraz jej polskiego przedstwiciela
firmy SYKORA Ltd (Arkadiusz Tyszkiewicz, SYKORA Ltd)
13:45 - 14:45 Obiad
14:45 - 15:45 Udostepnianie interfejsow CORBA w Web Services -
dwustronna komunikacja przez firewall z wykorzystaniem SOAP i WSDL
(JĂśrg Hopmann, IONA Technologies)
15:45 - 16:45 Studium przypadku - Projekt: "Zarzadzanie siecia
komunikacyjna miasta" - wdrozenie firmy TARAN (Wojciech Bugajski, Adam
Kucharski, Taran)
16:45 - 17:35 Tworzenia aplikacji z wykrzystaniem MICO (Leszek Deska,
Polska Korporacja Telewizyjna)
17:35 - 17:45 Zakonczenie

Partnerzy konferencji: Borland,Iona,Sykora.
Patron medialny: Software 2.0

Cena za udzial w konferencji (jednej osoby):    
Do dnia 5 listopada 2001 - 690PLN + 22%VAT      
Po dniu 5 listopada 2001 - 790PLN + 22%VAT      
W dniu konferencji - 890PLN + 22%VAT    

Informacje i formularz zgloszeniowy na naszej stronie:
www.software.com.pl

Zapraszam serdecznie
Karina Strojek
Software Konferencje
tel. 22 853 60 23 wew. 111
fax. 22 853 60 23 wew. 110

Bardzo niepowaznie sobie zartujesz.

Do czego sluzy tag <ISINDEXi do czego jest uzywany, oraz w ktorym HTML
zostal wprowadzony a w ktorym uznany za wycofywany?

Nie znasz HTML na 6. Tego jestem pewien. Maksymalna wiedza jaka moze
osiagnac zdrowy psychicznie osobnik jest imho 4.

| | CSS - 6



property-binding do czego sluzy?
Jakie browsery obsluguja?
Ktore CSS znasz, abym mogl Ci zadac bardziej szczegolowe pytania?

JS - 2
Java - 2
PHP - 4



Jak rozumiem reszte tez x-2?

a znam osoby które wszędzie 'mają' 4..6



Znajomosc jezykow dzieli sie na wiele grup.
Mozna znac schemat jezyka, co bardzo pomaga w ewentualnej pracy z nim. Jak
to mawial profesor mojego kumpla kiedys - "sa dwa rodzaje informatykow.
Programisci i chodzace encyklopedie".

Nie widze celu znajomosci ColdFusion na tyle, aby moc w nim z pamieci

jezyk, znam jego mozliwosci (mniej wiecej) i jestem w stanie w razie czego
uzyc go.

Podam na swoim przykladzie (nie, to nie ma byc przechwalanie sie)

1)

Znam nastepujace jezyki w sensie - "uzywalem, programowalem w nich"

 - HTML
 - WML
 - XML
 - JavaScript
 - CSS
 - BASIC
 - ColdFusion
 - Perl
 - PHP
 - ASP
 - JSP
 - Java
 - C++
 - Assembler (Intel, MIPS)
 - FORTRAN
 - SQL
 - Ac Logo
 - Tcl
 - Zend
 - Pascal
 - Object Pascal
 - Action Script
 - VB Script

2) Znam na tyle aby moc dobrze zaplanowac aplikacje pod dany jezyk:

HTML,WML,JavaScript,Java,CSS,BASIC,ColdFusion,PHP,ASP,C++,SQL,Ac
Logo,Tcl,Pascal,Action Script.

3) Znam na tyle aby moc udzielac sie na grupach im poswieconych, uczyc kogos
programowania w tych jezykach i poslugiwac sie nimi bez uzywania
dokumentacji w stopniu raczej swobodnym.

HTML,JavaScript,CSS,PHP,ASP,SQL,Tcl,Pascal,Action Script

4) Znam w stopniu takim, iz potrafie pisac madrze aplikacje. Do tego etapu
(bez skromnosci) nie dociera 95% programistow wogule. Ten poziom bowiem,
wymaga umiejetnosci myslenia o przeplywie informacji, budowaniu logicznych,
skladnych aplikacji w ktorvch gdzies miesza sie czesc merytoryczna,
wydajnosciowa i programistyczna. Gdzie chocby kod mial 10 tys linii, to jest

dowolnym miejscu kodu, a zadna linia nie jest niepotrzebna ani nadmiarowa.
Przykladem takich kawalkow kodu sa Alladyn, czesc Mozilli (moduly
Sec1,Layout).

HTML,JavaScript,PHP,Tcl,Action Script

Ciekawostka mojej "specyfikacji" jest to, ze juz pierwszy poziom oznacza, iz

dac takiej osobie projekt, a dopiero 4 to ten w ktorym mozna sie chwalic
zrodlem.

I powtarzam. Na "6" nikt zdrowy psychicznie nie zna zadnego jezyka. Kazdy z
nas odkrywa w kazdym jezyku cos nowego, a jak przestaje odkrywac, to tylko
dowod ze powinien skonczyc z tym zawodem, a nie, ze poznal doskonale jezyk
:)

Tomek ma natomiast 100% racji w kwestii tej Oswieceniowej mody bycia
wszystkim. Nie da sie. Nikt kto poswieci sie grafice nie dotrze nawet do 3
poziomu mojej skali. Nikt kto poswieci sie programowaniu nie stworzy grafiki
ktora mnie zachwyci. Tak twierdze ja :)

Aha. Mala dygresja. Jesli jest ktos komu sie to uda(lo) to slono za to placi
:////

I jeszcze odpowiedz dla autora:

1) Warto sie uczyc jezykow obiektowych. W nich bowiem widze przyszlosc
programowania na najblizsze 10 lat. Na szczycie listy moim zdaniem znajduje
sie Java. W zakresie Webu warto sie nauczyc HTMLa, JavaScript. Potem
przyjdzie samo. Pewnie jakis s-s i Flash, ale kto wie... po tak nieudanym
Flashu MX moze zdarzy sie zaaklimatyzowac standard CSS3?? (Mozilla bedzie go
obslugiwac afaik) a wraz z nim... SVG? :)

2) Nie. Bowiem w wyswigu nie napiszesz aplikacji, tylko stworzysz dokument
HTML.

pozdr.
Gandalf


Natomiast nie mam możliwości wypróbowania, jak wyjdzie nadruk
na papierze, gdy plik skonwertuję do profilu "puszkowego".



Ten przypadek akurat jest banalny - proof cyfrowy.

Mam niejasne podejrzenie, że CM powinien również być używany do tego,
żeby projektant świadomie [trafne słowo] opracował projekt
przeznaczony do druku na różnych materiałach. Żeby potem nie było, że
cudownie się drukuje na folii, ale marnie na papierze gazetowym ;



CM jest (niby) po to, aby detepowiec dostał przyzwoicie skręcone
profile pod obie techniki druku. W teorii. W praktyce - życzę dużo
szczęścia, będzie potrzebne.

No ale skoro liczni projektanci robią grafikę nawet nie pytając o to,
na jakie podłoże to idzie, to o czym my mówimy...



Skoro w licznych przypadkach nie dostaną z drukarni żadnej sensownej
informacji (jak choćby grupa papieru), że już o profilu przez
grzeczność nie wspomnę (czy choćby potwierdzenia który ISO), to o czym
mu tu mówimy...

| Raz chciałam byc "profesjonalna" i plik z profilem US Web Coated
| przekonwertowałam do Euroscale Coated

| A skąd wiesz, że ta przestrzeń była przez twórcę wybrana świadomie i
| konwersja miał sens?

Właśnie podejrzewam, że tak nie było. Podejrzenie bierze się stąd, że
to był druk okolicznościowy, na 99,5% przygotowany konkretnie pod
offset w polskiej drukarni i nigdzie poza tym nie produkowany.



Najczęściej w takich przypadkach właśnie "assign" (czy raczej
"discard") jest sensowną metodą.

Druk miał pasować do dostarczonego proofa,



Wielką zaletą proofów cyfrowych jest to, że najczęściej mają w
okolicach kostek (wedge) opis profilu który symulują. W 98% ripy są
skonfigurowane tak, że olewają profile z pliku i czysty CMYK leci w
przestrzeni ustalonej dla proofa.

Vide pani z marketingu, która przy
świetle żółtawej żarówki porównuje proof z nadrukiem na plastikowej
tubie i się awanturuje, że to nie tak ma wyglądać. Albo ogląda projekt
na monitorze i każe dosycać kolory, bo za blade; zadowala się dopiero
plikiem RGB, bo żaden CMYK nie odda tego, co ona chce zobaczyć - a
potem chce to samo na papierze :]



I powinna dostać. Proofa do podpisania.

Lepiej: pojechałam do drukarni, żeby się o wszystko rozpytać na
miejscu. W pierwszej kolejności o to, jakich profili powinnam użyć
oraz jak oni tam drukują proofy. Profilu to właściwie nie ma,
odpowiedziano,



Czyli standard.

a proofy - o, puszczamy na drukarkę i są. Druk był na
przezroczystej folii, z białym poddrukiem i pantonami, proofy na
białym papierze bez pantonów, ale spoko, wszystko gra :] Tyle że
zdjęcia na proofach wyszły gładko i ślicznie, a w druku już nie tak
idealnie - "no, ale ta technika tak ma, nie da się lepiej i nigdy nie
wychodzi dokładnie tak samo". To, kurczę blade, po co te proofy? Żebym
zobaczyła, jak ten druk NIE wyjdzie? :



No i opisałaś typową sytuację z polskiej drukarni. Mnie to już
specjalnie nie dziwi, przywykłem. Pamiętasz co pisałem o pięknych
teoriach?
A jeśli klient jest zadowolony z takiej jakości druku, to w czym problem?

Każdy nowy projekt z całej siły staram się omówić z fachowcem z
drukarni.



Każdy? Oj, biedni ci Twoi drukarze... ;-)

Prewki wysyłam też. Czasem ktoś powie, że kontra wyjdzie za
słabo albo żeby pogrubić linie, ale ogólnie tendencja jest taka: "ależ
czym się pani tak przejmuje, robimy takie rzeczy od lat i zawsze jest
dobrze!"



No. I w czym problem? Że piękne hamerykanckie teorie nie przystają do
naszej rzeczywistości? I co z tym zrobisz?

Niestety, nie mogę za każdym razem jechać do drukarni i
rzucać się na szefa produkcji z pazurami, żeby zechciał ocenić
kompatybilność projektu z możliwościami drukarni. Szkoda :(



Nie rozumiem. Parę lat w tym zawodzie pracujesz i to Ty powinnaś już
umieć ocenić, co jest spokojnie wykonalne, co ryzykowne, a co się
raczej nie uda. Za to drukarnia ma w ząbkach przynieść (w ostateczności
przysłać mejlem ;-) specyfikacje. PISEMNĄ. Kwestie w niej nie ujęte
podlegają przygotowaniu "zgodnie ze sztuką". Ich brocha żeby wyszło
dobrze.

A może faktycznie niepotrzebnie się przejmuję?



Może? ;-)

IZotope Ozone VST DX AS RTAS HTDM v3.12



Ozone 3 includes all the tools you need to master the commercial sound in seconds. Professionally designed presets and the acclaimed Ozone Mastering Guide walk you step by step through making radio-ready masters.

The process of mastering ranges from correcting mistakes made in the mix to preparing a recording for target listening environments. Like a final coat of polish, mastering makes the difference between a good sounding mix and a professional sounding master. Ozone includes integrated tools for each step of the process: add broad equalization to balance the tone, multiband compression to control the dynamics, harmonic excitation to inject punch and sparkle, stereo imaging to sculpt the sound stage, loudness maximization to raise the level of the entire track to the standard for commercial use, and dither to maintain every last bit of quality. Since Ozone was designed to address the mastering process, all the components work together to help you put that final professional sound on a project. With Ozone 3, be prepared to love your sound.

Professionally Designed Presets
Ozone 3 ships with a wide array of presets for many mastering situations. Get immediate results by auditioning several presets to find the closest fit. Spend less time tweaking and more time producing. For more control, mix and match preset settings using the advanced preset manager. Visit the iZotope web site, and learn tricks of mastering from the presets and Mastering Guide.

7 Plug-ins in 1 Integrated Interface
Mastering requires a specific set of tools, and Ozone 3 has them all. Rather than a bundle of separate plug-ins, Ozone 3 is a single integrated system. This integration allows for a logical, optimized interface and superior sound quality not possible with a chain of independent plug-ins. With extensive metering, an integrated preset system, and full undo history, Ozone surpasses standard &#8220;plug-in&#8221; expectations to streamline workflow, save time, and keep you focused on creative work.

Analog Modeling
Ozone is the result of extensive research in analog modeling. Ozone provides compression, equalization, and harmonic excitation that recreate the behavior exhibited by analog equipment. Analog processing has certain nonlinear aspects that a mathematician would consider "wrong" but sound better musically. Any analog equalizer, for example, applies a small phase delay to the sound. These types of &#8220;imperfections&#8221; provide the analog characteristics of warmth, sparkle, depth, and an overall pleasing sound. Ozone captures the essence of analog gear to deliver sweet sounding masters.

Digital Precision
While analog modeling can provide a pleasant character or &#8220;colorization&#8221; to the sound, in some situations precise or &#8220;transparent&#8221; signal processing is desired. For example, you may wish to equalize or notch out a frequency without introducing the phase delay inherent in analog filters. For these applications, Ozone provides a digital, linear phase equalizer and crossover for a level of surgical precision not possible in analog hardware.

64-bit Audio Processing
When processing audio, Ozone can perform thousands of calculations on a single sample. In a digital system, each of these calculations has a finite accuracy, limited by the number of bits used in the calculation. To avoid rounding errors from interfering with the audible portion of the audio, Ozone performs each calculation using 64 bits. Can you hear 64 bits? No, but that&#8217;s the point. The rounding errors (inherent not just in Ozone but in any digital system) are pushed down into the inaudible range with Ozone.

Usability Enhancements: Undo and History
Ever have a late night recording session only to wake up in the morning with a tinny, horrible-sounding master? Audio fatigue is a real problem, and in this situation you would have to scrap the work and re-master the track. Ozone 3 addresses this problem with the ability to undo any and all parameter changes &#8211; even between sessions! As you tweak controls, each movement is captured and displayed in the History list. To hear a previous setting, simply click up the list to the point you want to audition. When working with mastering effects, perhaps most notably EQ and dynamics, it&#8217;s very easy to get accustomed to the &#8220;new&#8221; sound and overdo the effect. The History list lets you quickly jump back for comparisons to refresh your &#8220;auditory memory&#8221;.





Rar pass: www.2baksa.net



MIRRORY

http://depositfiles.com/files/832603

Witam.
Czy mógłby ktoś przetłumaczyć mi 10 punktów??
Z góry wielkie dzięki za poświęcenie trochę czasu. :-)

A oto 10 punktów:

1.
There are plenty of designers out there to choose from, but very few who can match our high standards. We build clean layouts and user interfaces, providing an enjoyable and intuitive experience for your customers from start to finish. We offer designs from scratch, or a complete re-fresh of your existing website.

2.
Need a few updates, or a partial overhaul of your website? We can handle any job, big or small. Monthly maintenance contracts are available to suit any volume of work or budget.

3.
We offer a wide spectrum of high-end graphic design services for any industry or purpose. From business cards to vehicle graphics, shop signage, and anything else that needs a look to set you apart.

4.
Identity and branding is about so much more than a logo. The importance of achieving the right look and feel for your business cannot be underestimated. Our stunning visual identities will effectively communicate your brand's message across every medium.

5.
We have extensive experience building custom shops, adding credit card facilities to existing sites, and building custom web applications. High calibre design combined with quality programming results in fast, easy-to-use applications for your customers.

6.
We provide fully managed, reliable, fast, feature-rich hosting to our clients from servers based in either Brisbane, or Sydney. Hosting services are not available to the general public, and are only offered to our clients as part of our full-service initiative. A variety of reasonably priced hosting & website maintenance plans are available.

7.
Your promotional materials need to look their best, and we're committed to providing great service with exceptional quality of work. South Creative has partnered with the best printing companies in Australia and overseas. Inquire about pricing for your project today. Fast courier delivery is free anywhere in Australia.

8.
Many companies offer guarantees or tricks to improve your search ranking, and very rarely do they deliver on their promises. Our websites are built from the ground up to be search engine friendly, with clean code and best practices in mind. Sites built in this fashion will generally achieve better search rankings, and help drive more visitors to your site.

9.
We'll provide you with a full-featured online platform for managing your mailing lists, designing your messages and layouts, and sending your messages. Alternately, we can also manage your entire campaign for you.

10.
Since we're a small agency, it's easier to develop close working relationships with all of our clients. We treat every project as something completely new and unique. Unlike other design firms, we'll never use any templates or take shortcuts when it comes to your work. You can always expect the best from South Creative.

Jeszcze raz wielkie dzięki za zainteresowanie, no i oczywiście za przetłumaczenie. :-)
Witam.
Debian udostępnia net dla kilku użytkowników. Mimo słabej mojej wiedzy jakoś to wszystko działa.
Wczoraj pojawił się problem.
Wejścia na stronę www.opony365.com - bez problemu
Użycie wyszukiwarki opon przekierowuje mnie na własny serwer i odpala się strona z moim IP na pasku adresu a treść:
Placeholder page
If you are just browsing the web

The owner of this web site has not put up any web pages yet. Please come back later.

Move along, nothing to see here...
If you are trying to locate the administrator of this machine

If you want to report something about this host's behavior, please contact the Internet Service Provider (ISP) involved directly.

See the Network Abuse Clearinghouse for how to do this.
If you are the administrator of this machine

The initial installation of Debian's apache web server package was successful.

You should replace this page with your own web pages as soon as possible.

Unless you changed its configuration, your new server is configured as follows:

* Configuration files can be found in /etc/apache.
* The DocumentRoot, which is the directory under which all your HTML files should exist, is set to /var/www.
* CGI scripts are looked for in /usr/lib/cgi-bin, which is where Debian packages will place their scripts.
* Log files are placed in /var/log/apache, and will be rotated weekly. The frequency of rotation can be easily changed by editing /etc/logrotate.d/apache.
* The default directory index is index.html, meaning that requests for a directory /foo/bar/ will give the contents of the file /var/www/foo/bar/index.html if it exists (assuming that /var/www is your DocumentRoot).
* User directories are enabled, and user documents will be looked for in the public_html directory of the users' homes. These dirs should be under /home, and users will not be able to symlink to files they don't own.

All the standard apache modules are available with this release and are now managed with debconf. Type dpkg-reconfigure apache to select which modules you want enabled. Many other modules are available through the Debian package system with the names libapache-mod-*. If you need to compile a module yourself, you will need to install the apache-dev package.

More documentation on Apache can be found on:

* The Apache documentation stored on your server.
* The Apache Project home site.
* The Apache-SSL home site.serwer
* The mod perl home site.
* The ApacheWeek newsletter.
* The Debian Project Documentation which contains HOWTOs, FAQs, and software updates.

You can also consult the list of World Wide Web Frequently Asked Questions for information.
Let other people know about this server
Netcraft provides an interesting free service for web site monitoring and statistic collection. You can let them know about your server using their interface. Enabling the monitoring of your server will provide a better global overview of who is using what and where, and it would give Debian a better overview of the apache package usage.
About this page

This is a placeholder page installed by the Debian release of the apache Web server package.

This computer has installed the Debian GNU/Linux operating system, but it has nothing to do with the Debian Project. Please do not contact the Debian Project about it.

If you find a bug in this apache package, or in Apache itself, please file a bug report on it. Instructions on doing this, and the list of known bugs of this package, can be found in the Debian Bug Tracking System.

Thanks for using this package, and congratulations for your choice of a Debian system!


Czyli po prostu przekierowało mnie na mój serwer.

Sprawa była pilna (polecenie szefa) więc połączyłem się przez zdalny pulpit z domem i tam wszedłem na tą stronę (tam mam Neostradę bezpośrednio podpiętą do Windows XP) i wszystko działało bez najmniejszego problemu.
Stąd wniosek, że winny Debian.

Mam blokady w squidzie ale tylko porno i nasza-klasa sprawdzałem na kilku komputerach w sieci i wszędzie jest to samo. Inne strony działają tak jak zawsze czyli dobrze.

Gdzie mam doszukiwać się problemu?

P.s.
Przed chwilą wyłączyłem przekierowanie na squida i wszystko poszło. Więc to on jest winowajcą.
Squid jest mi potrzebny więc proszę o radę gdzie szukać błędu.
Quote from another post:
If the education system is to move forward they need to introduce standards that are in alignment and accepted by international institutions at the High School and University levels. What Tonga also needs to do is complement these accredited international standards with innovative educational processes of our own.

Tonga should be looking at institutions like TAFE from Australia and other like facilities to set up satellite courses in Tonga like USP. The Govt should be welcoming, encouraging and creating an environment conducive for institutions like them to want to invest in Tonga. For example:

1. Why not integrate TAFE accredited courses within High Schools starting from Grade 9/Form 4/Year 9?

2. Why not introduce CISCO accredited courses in High Schools? or Microsoft courses? I heard that a Cook Island community in Auckland has introduced CISCO courses into their community programmes and are graduating 18-19 year olds proficient in networking. Why can't we do that in Tonga?

3. Why not introduce advanced sciences earlier rather than later? A lot of subjects now can be done via the web or from a DVD. Why not teach the basics of bio, chemistry or physics at an earlier age, set up courses on computers for students to pass then set up projects for students to apply their learnings? Why don't we bring a University type accreditation system into our high schools as long as it EXCEEDS international standards?

4. Why not teach students how to use technology at an early age? for example, having typing as a subject for everyone at primary school. The more proficient students are at typing, the more efficient they will be later.

Where to get computers? Foreign aid/donations. The maintenance can be contracted out to qualified businesses in this area.

There is the $100 computer project underway which is funded by large conglomerates. Why can't Tonga take advantage of this system that targets the 3rd world.

5. Why not licence applications that teach languages like Rosetta Stone and take advantage of technology to teach students any language they like. Also, students can learn in their own time and possibly advance quicker than being confined by distance and time for learning.

6. Why not set up a proper technology infrastructure in Tonga? Someone could approach Google or Microsoft to partner up with Digicel (Tonga) and develop a WIMAX architecture in Tonga for people to use their laptops and gain fast internet access. This will enable quicker learning and more efficient learning. Moreover, it will enable even more cheaper phone calls. Then again, Digicel, may not like that Very Happy Very Happy Im sure someone could come to the party.

7. Why not introduce "Life Learning Centres"? This is like a library but more interactive. It would be a cross between a library, computer centre and school. People would be able to learn different trades here like mechanical work, electrical work, plumbing etc to new farming and agricultural techniques to other targeted programmes that people would like to learn to upskil themselves in. Sounds like a gas station but in this instance you go to this place to fill up knowledge.

Yes Tongans are very competitive at school but I think we are only seeing the tip of the iceberg. If some of the ideas I have proposed were developed, that competitiveness will flourish even more. Imagine students from Tonga heading overseas for jobs with a CISCO or Microsoft qualification out of school? Imagine being able to speak Mandarin, Hindi, Japanese, French which students learnt in school? Imagine the idea of our students being extremely qualified that they were able to work anywhere on earth?

The point is, the Govt and others should be implementing education initiatives which keep Tonga in step and ahead of the rest of the world.

These are the ideas, now its about people putting ideas like these into action.
If the education system is to move forward they need to introduce standards that are in alignment and accepted by international institutions at the High School and University levels. What Tonga also needs to do is complement these accredited international standards with innovative educational processes of our own.

Tonga should be looking at institutions like TAFE from Australia and other like facilities to set up satellite courses in Tonga like USP. The Govt should be welcoming, encouraging and creating an environment conducive for institutions like them to want to invest in Tonga. For example:

1. Why not integrate TAFE accredited courses within High Schools starting from Grade 9/Form 4/Year 9?

2. Why not introduce CISCO accredited courses in High Schools? or Microsoft courses? I heard that a Cook Island community in Auckland has introduced CISCO courses into their community programmes and are graduating 18-19 year olds proficient in networking. Why can't we do that in Tonga?

3. Why not introduce advanced sciences earlier rather than later? A lot of subjects now can be done via the web or from a DVD. Why not teach the basics of bio, chemistry or physics at an earlier age, set up courses on computers for students to pass then set up projects for students to apply their learnings? Why don't we bring a University type accreditation system into our high schools as long as it EXCEEDS international standards?

4. Why not teach students how to use technology at an early age? for example, having typing as a subject for everyone at primary school. The more proficient students are at typing, the more efficient they will be later.

Where to get computers? Foreign aid/donations. The maintenance can be contracted out to qualified businesses in this area.

There is the $100 computer project underway which is funded by large conglomerates. Why can't Tonga take advantage of this system that targets the 3rd world.

5. Why not licence applications that teach languages like Rosetta Stone and take advantage of technology to teach students any language they like. Also, students can learn in their own time and possibly advance quicker than being confined by distance and time for learning.

6. Why not set up a proper technology infrastructure in Tonga? Someone could approach Google or Microsoft to partner up with Digicel (Tonga) and develop a WIMAX architecture in Tonga for people to use their laptops and gain fast internet access. This will enable quicker learning and more efficient learning. Moreover, it will enable even more cheaper phone calls. Then again, Digicel, may not like that Im sure someone could come to the party.

7. Why not introduce "Life Learning Centres"? This is like a library but more interactive. It would be a cross between a library, computer centre and school. People would be able to learn different trades here like mechanical work, electrical work, plumbing etc to new farming and agricultural techniques to other targeted programmes that people would like to learn to upskil themselves in. Sounds like a gas station but in this instance you go to this place to fill up knowledge.

Yes Tongans are very competitive at school but I think we are only seeing the tip of the iceberg. If some of the ideas I have proposed were developed, that competitiveness will flourish even more. Imagine students from Tonga heading overseas for jobs with a CISCO or Microsoft qualification out of school? Imagine being able to speak Mandarin, Hindi, Japanese, French which students learnt in school? Imagine the idea of our students being extremely qualified that they were able to work anywhere on earth?

The point is, the Govt and others should be implementing education initiatives which keep Tonga in step and ahead of the rest of the world.

These are the ideas, now its about people putting ideas like these into action.
If the education system is to move forward they need to introduce standards that are in alignment and accepted by international institutions at the High School and University levels. What Tonga also needs to do is complement these accredited international standards with innovative educational processes of our own.

Tonga should be looking at institutions like TAFE from Australia and other like facilities to set up satellite courses in Tonga like USP. The Govt should be welcoming, encouraging and creating an environment conducive for institutions like them to want to invest in Tonga. For example:

1. Why not integrate TAFE accredited courses within High Schools starting from Grade 9/Form 4/Year 9?

2. Why not introduce CISCO accredited courses in High Schools? or Microsoft courses? I heard that a Cook Island community in Auckland has introduced CISCO courses into their community programmes and are graduating 18-19 year olds proficient in networking. Why can't we do that in Tonga?

3. Why not introduce advanced sciences earlier rather than later? A lot of subjects now can be done via the web or from a DVD. Why not teach the basics of bio, chemistry or physics at an earlier age, set up courses on computers for students to pass then set up projects for students to apply their learnings? Why don't we bring a University type accreditation system into our high schools as long as it EXCEEDS international standards?

4. Why not teach students how to use technology at an early age? for example, having typing as a subject for everyone at primary school. The more proficient students are at typing, the more efficient they will be later.

Where to get computers? Foreign aid/donations. The maintenance can be contracted out to qualified businesses in this area.

There is the $100 computer project underway which is funded by large conglomerates. Why can't Tonga take advantage of this system that targets the 3rd world.

5. Why not licence applications that teach languages like Rosetta Stone and take advantage of technology to teach students any language they like. Also, students can learn in their own time and possibly advance quicker than being confined by distance and time for learning.

6. Why not set up a proper technology infrastructure in Tonga? Someone could approach Google or Microsoft to partner up with Digicel (Tonga) and develop a WIMAX architecture in Tonga for people to use their laptops and gain fast internet access. This will enable quicker learning and more efficient learning. Moreover, it will enable even more cheaper phone calls. Then again, Digicel, may not like that Im sure someone could come to the party.

7. Why not introduce "Life Learning Centres"? This is like a library but more interactive. It would be a cross between a library, computer centre and school. People would be able to learn different trades here like mechanical work, electrical work, plumbing etc to new farming and agricultural techniques to other targeted programmes that people would like to learn to upskil themselves in. Sounds like a gas station but in this instance you go to this place to fill up knowledge.

Yes Tongans are very competitive at school but I think we are only seeing the tip of the iceberg. If some of the ideas I have proposed were developed, that competitiveness will flourish even more. Imagine students from Tonga heading overseas for jobs with a CISCO or Microsoft qualification out of school? Imagine being able to speak Mandarin, Hindi, Japanese, French which students learnt in school? Imagine the idea of our students being extremely qualified that they were able to work anywhere on earth?

The point is, the Govt and others should be implementing education initiatives which keep Tonga in step and ahead of the rest of the world.

These are the ideas, now its about people putting ideas like these into action.

Primo: Odzywają się tu samo znawcy, a na razie tylko falka poprawnie napisała skrót od firefoxa. Skrót to "fx" nie "ff" -_-


Skoro tak, to oczywiście Nieomylny_Znawco_Przeglądarek - zrobiłeś błąd - albo błędnie przepisałeś skrót Firefoxa, jaki Falka użyła (Fx), albo zrobiłeś błąd - bo nawet w pisowni skrótowców obowiazują zasady ortografii - FF, mozesz stosować jako akronim, czyli pierwsze literki dwóch wyrazów, jakie składaja się na nazwę FireFox - poza tym nie wiem, gdzie jest usystematyzowane ortograficznie pisanie tego skrótu - a skoro nie jest: zależy tylko od umowy...

Secundo: Ty BAZYL mówisz o zapamiętywaniu otwartych tabów po zamknięciu fx'a [Błąd w pisowni skrótu - dop. BAZYL] a Ep o tym, że mu się zakładki gubią. No chyba, że twierdzisz, że w firefoxie nie można zapisać zakładek, co by było czystą głupotą.


Tu faktycznie pomyłka, po prostu w każdej przegladarce te same rzeczy nazywaja sie inaczej.

Quarto: Wystarczy poczytać sobie niezależne artykuły o szybkości działań, poszczególnych przeglądarek. Wyniki? Wszystkie są cholernie do siebie podobne i nie ma w szybkości między nimi większych różnic.


Jasne. Oto wyniki porównania szybkości przeglądarek - Opera bije FF na głowę.

Quinto: Obładowana Opera, zapchana mailami jest demonem powolności. Działa tak samo wolno jak fx + 50 bezsensownych dodatków


Tu się zgodzę. Tylko, ze FF nie obsłuży poczty...

Sexto: Problem z przeciążeniem fx'a bezmyślnym instalowaniem tony dodatków, skończy się w raz z wyjściem 3 wersji, czyli za kilka miesięcy.


Propaganda, hasła, populizm... Problem z przeciążeniem Opery spowodowany obsługą poczty zniknie w Operze 666, wydanej za 23 lata.

Octavo: BAZYL i inni nie znający się na tym o czym mówią, jako główny wskaźnik zgodności z najnowszymi standardami wskazują ACID2. Test ten nie może służyć za wskaźnik jakości obsługi cssów. Obsługa technologii:
- HTML / XHTML -> fx - 90%, Opera - 85%
- CSS2.1 -> fx (2.0.0.1) - 91%, Opera - 94%
- CSS3 Changes -> fx - 24%, Opera - 19%
Jak widać, mimo fałszywej propagandy jaką wygłasza BAZYL, Opera nie zapewnia pełnej obsługi CSS.


Bo ten test nie służy do badania obsługi CSSów, a jedynie bada między innymi działanie CSSów. I kto tu się nie zna?

Acid2 to test opracowany przez organizację Web Standards Project (WaSP), który ma pomóc przeglądarkom internetowym w spełnieniu standardów internetowych wyznaczanych przez organizację W3C. Główny nacisk w tym teście został postawiony na poprawność interpretowania stylów CSS (odpowiadających za wygląd i zachowanie strony), a także: języka oznaczeń HTML, przeźroczystości obrazków PNG i osadzania obrazków w kodzie strony poprzez Data URL.
Wiecej na Wikipedii

>